Zdrowie

Globalny szwindel. Wielkie koncerny karmią Europę zakazaną chemią z Mercosuru. Co piąta filiżanka kawy jest "zatruta"

opublikowano:
Ziarna kawy na krzaczku
Ziarna kawy (fot. wPolsce24)
Podczas gdy europejscy rolnicy są duszeni kolejnymi drakońskimi regulacjami i zakazami, do naszych portów bez przeszkód wpływają tysiące ton produktów traktowanych chemią, która w Europie od lat jest nielegalna. Ostatni raport ujawniony przez niemieckie media bezlitośnie obnaża hipokryzję globalnego systemu handlowego: co piąta filiżanka kawy na Starym Kontynencie powstaje z ziaren zanieczyszczonych pestycydami zakazanymi w UE. To brutalny dowód na to, jak globalne korporacje oraz cwaniacy z krajów Mercosuru zbijają miliardy na niszczeniu zdrowia Europejczyków i wykańczaniu naszego rodzimego rolnictwa.

Podwójne standardy dla gigantów, bat na Europejczyków

Mechanizm tego globalnego procederu jest równie prosty, co bezczelny. Wielkie koncerny chemiczne produkują w Europie silne, toksyczne środki ochrony roślin, których stosowanie na europejskiej ziemi jest surowo wzbronione ze względu na ich szkodliwość dla zdrowia i środowiska. Te same substancje są jednak legalnie i na masową skalę eksportowane do potęg rolniczych Ameryki Południowej i Azji – m.in. do Brazylii czy Kolumbii.

Tam wielcy agro-baronowie i powiązane z międzynarodowym kapitałem korporacje opryskują nimi gigantyczne plantacje kawy. Efekt? Masowy produkt, uprawiany bez oglądania się na jakiekolwiek normy zdrowotne, trafia z powrotem na europejski rynek. Brukselscy urzędnicy, którzy potrafią zniszczyć lokalne, rodzinne gospodarstwo w Polsce, Czechacz czy Niemczech za najmniejsze uchybienie regulacyjne, wobec tego gigantycznego szwindlu pozostają ślepi i głusi.

Co naprawdę ląduje w naszej porannej filiżance?

Raport zatytułowany „Trucizna w naszej filiżance kawy”, o którym donosi dziennik "Süddeutsche Zeitung", pokazuje zatrważające dane. Badania laboratoryjne importowanych ziaren kawy konwencjonalnej wykazały obecność substancji, które w Europie zostały wycofane ze względu na udowodnione działanie rakotwórcze, mutagenne lub niszczące układ nerwowy.

Przemysłowi lobbyści próbują uspokajać opinię publiczną twierdzeniami, że proces palenia ziaren w wysokiej temperaturze neutralizuje większość chemii. Jednak eksperci i organizacje badające rynek alarmują: śladowe ilości tych toksyn wciąż pozostają w surowcu, a przy regularnym, codziennym spożywaniu kawy przez miliony ludzi, mamy do czynienia z permanentnym podtruwaniem konsumentów. Wolny rynek nie może oznaczać wolności do karmienia ludzi zakazaną chemią tylko dlatego, że proces produkcji odbył się poza granicami Unii.

Bezkarne elity i cwaniacy z Mercosuru

W tle tego procederu majaczy wielka geopolityka i interesy oligarchów z Ameryki Południowej, zrzeszonych w bloku handlowym Mercosur. Umowy o wolnym handlu, które tak forsownie przepychają globalistyczne elity w Brukseli i Berlinie, to pisany pod dyktat korporacji pakt przeciwko zdrowemu rozsądkowi i suwerenności żywnościowej Europy.

Latynoamerykańscy potentaci rolniczy, do spółki z europejskimi korporacjami, nie ponosząc kosztów restrykcyjnej polityki środowiskowej, oferują produkt drastycznie tańszy, bezwzględnie wypychając z rynku uczciwych producentów. Z kolei globalne korporacje spożywcze zarabiają podwójnie – najpierw sprzedając na Globalne Południe toksyczną chemię, a potem skupując  skażone nią ziarna i sprzedając je Europejczykom w kolorowych opakowaniach z napisem "premium".

Czas na obronę europejskiego konsumenta i rolnika

Ta sytuacja to ostateczny dowód na bankructwo obecnej polityki handlowej. Jeśli dana substancja chemiczna jest uznana za niebezpieczną dla zdrowia człowieka i zakazana do stosowania w Europie, to produkty nią traktowane powinny mieć absolutny i bezwzględny zakaz wjazdu na europejski rynek.

Czas skończyć z uległością wobec lobbystów z Mercosuru, Chin, Indii  i międzynarodowych korporacji. Ochrona zdrowia własnych obywateli oraz obrona rodzimego rynku przed nieuczciwą konkurencją to fundament zdrowej, narodowej polityki gospodarczej. Europejczycy mają prawo wiedzieć, że ich poranna kawa nie jest koktajlem zakazanych pestycydów, wyprodukowanym na drugim końcu świata pod dyktat bezwzględnych miliarderów.

źr. wPolsce24 za "Süddeutsche Zeitung"

Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.
Zdrowie

Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?

opublikowano:
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.
Zdrowie

Odlot minister zdrowia. Światy Sobierajskiej-Grendy i polskich pacjentów zupełnie się rozjechały

opublikowano:
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda przekonuje, że... sytuacja pacjentów w Polsce się poprawia. To słowa tak całkowicie oderwane od rzeczywistości, że aż trudno je skomentować.