Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.

Szokujący incydent, który jako pierwszy opisało Radio Zet, miał miejsce w nocy z 15 na 16 lipca w Lublinie. 

41-letniego mężczyznę obudziły dreszcze i niepokój, nie mógł złapać oddechu, ściskało go w klatce piersiowej. Jego żona chciała początkowo dzwonić na numer 112, ale małżeństwo stwierdziło, że samo szybciej dotrze do szpitala. 

Nikt im nie otworzył

Pojechali do szpitala przy ul. Herberta, w którym znajduje się całodobowa izba przyjęć. Dotarli na miejsce kilka minut po 3 w nocy. Na drzwiach wisiała kartka, że po godz. 22 należy dzwonić dzwonkiem. Dzwonili pięć minut, ale nikt im nie otworzył. 

W końcu zdesperowana kobieta wezwała pogotowie. Karetka zabrała jej męża do oddalonego o ok. pięć kilometrów szpitala MSWiA przy ul. Grenadierów. Tam okazało się, że mężczyzna ma ostry zawał serca. Lekarze przeprowadzili zabieg koronografii. Powiedzieli mu, że przeżył cudem, a ratunek przyszedł w ostatniej chwili. Ze szpitala wypisano go po tygodniu. 

Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka

Dr n.med. Małgorzata Piasecka, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w tym szpitalu, poinformowała, że zgodnie z procedurą pielęgniarki, słysząc dzwonek, mają otworzyć drzwi i wezwać lekarza dyżurnego. Dwie pielęgniarki, które miały tej nocy dyżur, twierdziły, że nie słyszały dzwonka. - Nie przyjęliśmy tych wyjaśnień. Zdecydowanie nie akceptujemy takiego zachowania – podkreśliła. Dodała, że dzwonek został sprawdzony i był sprawny.

Wobec obu pielęgniarek wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Do czasu jego zakończenia odsunięto je od pracy na izbie przyjęć i z nocnych dyżurów. Pracują na innych oddziałach pod nadzorem pielęgniarek oddziałowych. Władze szpitala sprawdziły też, czy do takich incydentów nie dochodziło w przeszłości. Wynika z niego, że to był pierwszy raz. 

Sprawę bada prokuratura

To nie koniec kłopotów pielęgniarek. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, poinformował, że wszczęto w tej sprawie śledztwo. Obecnie trwają wstępne czynności – przesłuchanie pokrzywdzonego, zebranie dokumentacji medycznej i ustalenie, czy szpital jest monitoringiem. 

Na razie nikt nie usłyszał zarzutów, ale śledztwo jest prowadzone w kierunku nieudzielenia pomocy pacjentowi w stanie zagrażającym życiu, za co grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Rzecznik dodał, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyły władze szpitala, a nie pokrzywdzony.

źr. wPolsce24 za TVN24

Zdrowie

Masz ten air fryer w kuchni? Natychmiast go wyrzuć

opublikowano:
air fryer
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich wydała pilny komunikat ostrzegający konsumentów przed niebezpiecznymi frytkownicami beztłuszczowymi. Urządzenia air fryer popularnej marki mogą stwarzać poważne ryzyko oparzeń.
Zdrowie

Robi się groźnie w Europie. Ponad 130 ofiar i 1,7 tys. zakażeń, groźny patogen atakuje kolejne kraje

opublikowano:
Mapa Europy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W Europie odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań na Wirus Zachodniego Nilu. Najnowsze dane wskazują na ponad 1,7 tysiąca potwierdzonych przypadków zakażenia oraz aż 130 ofiar śmiertelnych. Patogen, rozprzestrzeniający się głównie przez ukąszenia komarów, nie tylko atakuje Południe, ale coraz szybciej przesuwa się w głąb północnej części Starego Kontynentu.
Zdrowie

Śmiertelne zagrożenie dotarło do Polski! Odkryto wielkie gniazdo pod Krakowem. Ściągają specjalne służby z Francji!

opublikowano:
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (
Szerszeń żółtonogi już w Polsce (fot. shutterstock)
To najczarniejszy scenariusz, przed którym od dawna ostrzegali eksperci. Inwazyjny drapieżnik sforsował polskie granice i założył już w naszym kraju w pełni rozwiniętą bazę. Pod Krakowem zlokalizowano ogromne gniazdo szerszenia żółtonogiego (Vespa velutina) – agresywnego potwora z Azji, który w Europie Zachodniej doprowadził do rzezi milionów pożytecznych owadów i stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla ludzi!
Zdrowie

Skandal w aptekach. Rakotwórcza trucizna w popularnym leku na depresję. Urzędnicy alarmują, koncern idzie w zaparte!

opublikowano:
Lekarstwa na depresję zawierały szkodliwą substancję
Lekarstwa na depresję zawierały szkodliwą substancję (fot. shutterstock)
Polscy pacjenci po raz kolejny zostali wystawieni na potężne zagrożenie. Główny Inspektor Farmaceutyczny w trybie pilnym wycofał z aptek w całym kraju wszystkie serie popularnego antydepresantu Dutilox. Powód mrozi krew w żyłach: w tabletkach wykryto groźne, rakotwórcze zanieczyszczenia chemiczne. Zamiast natychmiastowego uderzenia się w pierś, zagraniczny podmiot odpowiedzialny bezczelnie kłóci się z polskimi urzędnikami o to, ile potencjalnej trucizny wolno było podać nieświadomym ludziom!
Zdrowie

Odporność bez mitów - co naprawdę działa?

opublikowano:
positive-young-woman-holding-bag-with-organic-vegetables (1)
Odporność bez mitów - co naprawdę działa? (fot. magnific)
Jesienią i zimą docierają do nas informacje o rozmaitych cudownych sposobach na „wzmocnienie odporności”. W reklamach i mediach społecznościowych pojawiają się suplementy, witaminy, zioła i produkty spożywcze mające chronić przed infekcjami. Układ odpornościowy nie jest jednak prostym mechanizmem, który można „podkręcić” jednym preparatem. O jego sprawności decyduje wiele czynników, a najważniejsze z nich są związane z codziennym stylem życia.
Zdrowie

Polak uratował życie milionom ludzi. Dziś mało kto o nim pamięta

opublikowano:
Rudolf Stefan Weigl
Rudolf Stefan Weigl (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)
W dobie kryzysu autorytetów postać prof. Rudolfa Stefana Weigla stanowi monumentalne świadectwo tego, czym są wierność Rzeczypospolitej, bezkompromisowy patriotyzm oraz triumf polskiej myśli naukowej nad śmiercionośnym żywiołem. Choć w jego żyłach płynęła krew austriacka, całym swoim życiem dowiódł, że polskość to nie przypadek metryki, lecz świadomy akt woli, honoru i sumienia.