Zdrowie

„Larwy z piekła rodem” terroryzują Danię. Groźny owad jest już również w Polsce

opublikowano:
Korowódka dębówka (Thaumetopoea processionea) sieje postrach w Danii
Gąsienice żerują nocą, najczęściej na liściach dębów (fot. pixabay)
Korowódka dębówka (Thaumetopoea processionea) sieje postrach w Danii. Przed tygodniem „larwa z piekła rodem” - jak jest nazywana - opanowała miasto Odense, znaleziono ją też w Kopenhadze, a także w kilku innych duńskich gminach.

Skąd ta "piekielna" nazwa? Pokryte gęstymi włoskami gąsienice żerują nocą, najczęściej na liściach dębów. Czasem można je spotkać na jesionach, bukach, kasztanach, brzozach, śliwach, leszczynach oraz wierzbach. Po zmroku przemieszczają się po pniach i gałęziach charakterystycznym korowodem. Stąd też ich nazwa - korowódka dębówka. Na jednym drzewie może być nawet 100 tys. takich owadów - czytamy na stronie Lasów Państwowych.

Alergie u ludzi i zwierząt

Gąsienice motyli zrzucają owe mikroskopijne włoski, które są potem roznoszone przez wiatr. U ludzi i zwierząt wywołują one silne reakcje alergiczne:

  • silne podrażnienia skóry i wysypkę,
  • podrażnienia oczu,
  • kaszel i problemy z oddychaniem.

Z tego powodu w Odense zamknięto już przedszkole, stację recyklingu, kilka placów zabaw, a także część chodników oraz ścieżek rowerowych. Właściciele najbardziej narażonych domów jednorodzinnych zdecydowali się na tymczasową wyprowadzkę, gdy ich dzieci zaczęły skarżyć się na swędzenie oczu i skóry. Kłopot mają właściciele psów - zwierzęta mają podrażnione oczy oraz opuszki łap.

Gdzie grasuje korowódka?

Według mapy przygotowanej przez telewizję TV2, korowódkę dębówkę znaleziono na dębach w gminach sąsiadujących z trzecim pod względem wielkości miastem Odense, a także w Kopenhadze. W stolicy lokalne służby potwierdziły obecność gniazd na 30 drzewach.

Gąsiennice pojawiły się również na Półwyspie Jutlandzkim, w Morsoe oraz w Herning. Wiele innych lokalnych samorządów przygotowuje się na inwazję uciążliwego motyla.

Skąd się wzięły larwy?

Służby zwalczają korowódkę opryskami, choć niektórzy proponują bardziej drastyczne metody: W Odense jeden z radnych chciał wyciąć kilka tysięcy dębów.

Duńczycy zachodzą w głowę, skąd się uciążliwe larwy wzięły. Ekspert prof. Sam Cushman z Uniwersytetu Południowej Danii, przypuszcza, że mogło się to stać w związku z budową linii tramwajowej w Odense, gdy do obsadzenia traktów sprowadzono dęby z zagranicznych szkółek.

Korowódka dębówka występuje w Niemczech oraz Holandii, ale tam nie powoduje takich problemów zdrowotnych. Dlaczego więc w Danii jest inaczej?

„U nas nie mają one naturalnych wrogów, wirusów, bakterii i grzybów(...). Przez tysiące lat rozprzestrzenianie gąsienicy ograniczały też ptaki i owady, które się nią żywiły” – wyjaśnił Cushman w oświadczeniu opublikowanym na stronie uniwersytetu. 

Uwaga na korowódkę w Polsce!

Gąsienice korowódki dębówki pojawiły się też w Polsce. „Owady te mogą być niebezpieczne dla ludzi i zwierząt, dlatego warto wiedzieć, jak ich unikać i co zrobić w razie kontaktu” - poinformowały Lasy Państwowe. "Gatunek ten od lat występuje m.in. w Niemczech i Francji, gdzie jest zwalczany. W Polsce jego obecność odnotowano w kilku regionach kraju. Można się spodziewać, że wraz z ocieplaniem klimatu i sprzyjającymi warunkami będzie pojawiać się coraz częściej, zwłaszcza w pobliżu dębów". 

źr. wPolsce24 za PAP

 

Zdrowie

Najczarniejszy scenariusz się spełnia. Gniazdo zlikwidowane, ale jest ZA PÓŹNO. Wiosną czeka nas inwazja groźnego szerszenia

opublikowano:
Vespa velutina w Polsce już się rozmnaża
Vespa velutina w Polsce (fot. shutterstock)
Niedawno ostrzegaliśmy przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, które dotarło do Polski. Teraz nadeszły wieści, które mrożą krew w żyłach. Choć służby i naukowcy zlikwidowali potężne gniazdo inwazyjnego szerszenia żółtonogiego w Małopolsce, akcja nadeszła za późno. Jak wynika z badań laboratoryjnych, młode samice – przyszłe królowe – zdążyły uciec. Każda z nich może na wiosnę założyć nową armię drapieżników. Jeśli przetrwają zimę, polską przyrodę i pasieki czeka prawdziwy pogrom.
Zdrowie

Wstrząsające dane. Większość polskich mężczyzn nie dożywa emerytury!

opublikowano:
Polacy nie dożywają emerytury
Polacy nie dożywają emerytury (fot. shutterstock)
Polska stoi w obliczu cichej, ignorowanej przez liberalno-lewicowe elity katastrofy demograficzno-społecznej. Najnowsze dane dotyczące długości życia Polaków bezlitośnie obnażają patologię obecnego państwa: polski mężczyzna umiera średnio aż o 7 lat wcześniej niż kobieta, a ponad połowa pracujących mężczyzn może w ogóle nie doczekać wypłaty choćby jednej emerytury. Płacą haracz przez dekady, by spocząć na cmentarzu, zanim zobaczą z powrotem choćby grosz ze swoich składek.
Zdrowie

Pilne ostrzeżenie GIS! Te żelki zawierają substancje odurzające, pod żadnym pozorem ich nie jedz

opublikowano:
żelki
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W wyniku kontroli urzędowej przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną w partii żelek konopnych wykryto obecność substancji psychoaktywnej – tetrahydrokannabinolu (THC). Eksperci ostrzegają, że spożycie wskazanego produktu stwarza zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Zdrowie

Święte krowy w białych kitlach leczą do grobowej deski, a pacjenci umierają

opublikowano:
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (
Niektórzy lekarze już nie powinni uczyć (fot. zdjęcie wygenerowane przez AI)
Miliardy pompowane w państwowy moloch, roszczeniowe strajki, a w gabinetach… standardy z głębokiego PRL-u i brak jakiejkolwiek kontroli. Choć w teorii powierzamy im własne zdrowie i życie, w praktyce nikt nie sprawdza, czy polski lekarz w ogóle nadaje się jeszcze do leczenia. Czy nad polskim systemem zdrowia wisi widmo bezkarności medycznej kasty?
Zdrowie

Rząd zamyka szpitale urzędniczym dekretem! Lekarze ostrzegają przed katastrofą: „Pacjenci zostaną bez pomocy”

opublikowano:
Widok przez szybę z napisem ‘SALA CHORYCH’ do sali szpitalnej, w której personel medyczny opiekuje się pacjentami w łóżkach
Szpitalna sala chorych (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Nowe przepisy miały uzdrowić finanse placówek medycznych, a mogą doprowadzić do paraliżu powiatowej Polski i masowego odpływu kadry medycznej do sektora prywatnego. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm po sejmowym głosowaniu: administracyjny przymus zatrudnienia i zakazy pracy uderzą wprost w najsłabszych: chorych czekających na pilną pomoc.
Zdrowie

Polacy płacą krocie u dentysty. Koszty rosną z miesiąca na miesiąc

opublikowano:
Wizyty u dentysty coraz droższe
Wizyty u dentysty coraz droższe (fot. shutterstock)
Kolejny cios w portfele polskich rodzin. Podczas gdy unijna średnia podwyżek wyhamowuje, w polskich gabinetach stomatologicznych trwa nieprzerwany drenaż kieszeni pacjentów. Jak wynika z danych Eurostatu opublikowanych przez branżowy portal infodent24.pl, koszty leczenia stomatologicznego w Polsce rosną w alarmującym tempie, znacząco wyprzedzając wskaźniki z reszty Europy oraz ogólną inflację.