Brudna gra za kulisami. Chcą odebrać PiS pieniądze na kampanię?

W ciągu najbliższych miesięcy nie możemy się spodziewać uspokojenia nastrojów politycznych. Wręcz przeciwnie. Czeka nas kolejny etap bezpardonowego uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość – prognozuje portal wpolityce.pl.
Presja na PKW
O co tym razem może chodzić politykom skupionym Koalicji Obywatelskiej? „Cel jest prosty – odciąć największą partię opozycyjną od finansowania i uniemożliwić jej normalne funkcjonowanie oraz prowadzenie przyszłych kampanii wyborczych” – pisze portal.
Można się zatem spodziewać nasilenia presji na Państwową Komisję Wyborczą. „Chodzi o wykreowanie pretekstów do ponownego zakwestionowania legalnych funduszy i subwencji budżetowych, które zgodnie z prawem przysługują największej formacji opozycyjnej” – wyjaśnia wpolityce.pl.
Poszukiwanie pretekstu
Według autora tekstu politycy koalicji rządzącej postarają się o dobre preteksty. „Rządzący dążą do stworzenia klimatu, w którym odebranie PiS środków na działalność zostanie przedstawione jako >przywracanie standardów<”.
Tymczasem powszechnie wiadomo, że „bez środków z subwencji żadna partia w Polsce nie jest w stanie prowadzić równorzędnej walki informacyjnej, utrzymywać struktur czy rzetelnie przygotować się do nadchodzących maratonów wyborczych”.
Co się dzieje za kulisami
A przypomnijmy, że jeśli nic się nie zmieni, najbliższe wybory parlamentarne odbędą się jesienią 2027 roku. Obecna kadencja Sejmu i Senatu rozpoczęła się 13 listopada 2023 r. Ponieważ trwa 4 lata, więc wybory muszą zostać przeprowadzone najpóźniej do 11 listopada 2027 r. Jeśli nie dojdzie do wcześniejszego rozwiązania parlamentu, głosowanie odbędzie się w październiku lub na początku listopada 2027 r.,
„W najbliższym czasie czeka nas fala nowych, medialnych wrzutek i pseudo-afer” – prognozuje portal i radzi: „Warto patrzeć na nie przez pryzmat tego, co dzieje się za kulisami – a tam trwa bezwzględny atak na niezależność finansową opozycji”.
źr. wPolsce24 za wpolityce.pl











