Zdrowie

Katastrofa w oceanach? Kwaśna woda zagraża największym drapieżnikom

opublikowano:
Badania pokazują, że zmiany klimatu i zakwaszenie oceanów osłabiają uzębienie rekinów, kluczowe dla ich przetrwania
Zęby rekinów stają się kruche i podatne na uszkodzenia (fot. pixabay)
Rekiny mogą utracić swoją przewagę: zdolność skutecznego polowania. Zakwaszenie oceanów zagraża całemu ekosystemowi.

O czym jest ten tekst

  • Zakwaszenie oceanów sprawia, że zęby rekinów stają się kruche i podatne na uszkodzenia.

  • Naukowcy z Düsseldorfu wykazali, że nawet wysoko zmineralizowane zęby rekinów nie wytrzymują działania kwaśniejszych wód.

  • Przy prognozowanym spadku pH oceanów do 2300 roku rekiny mogą tracić zdolność skutecznego polowania.

  • Badacze ostrzegają: utrzymanie obecnego poziomu pH to klucz do przetrwania drapieżników szczytowych i równowagi ekosystemu morskiego.

Dlaczego zęby się kruszą

Rekiny słyną z tego, że potrafią wymieniać swoje zęby – nowe rosną na bieżąco, gdy zużywa się obecny komplet. Jak przypominają  naukowcy z Uniwersytetu Heinricha Heinego w Düsseldorfie mechanizm ten jest kluczowy dla przetrwania zwierząt, ponieważ drapieżniki te - jedne z najgroźniejszych w oceanach - potrzebują uzębienia do polowań.

Eksperci sprawdzili zachowanie zębów rekinów w różnych scenariuszach zakwaszenia oceanów i wykazali, że bardziej kwaśne wody powodują, iż zęby stają się kruche i słabe. „Zęby rekinów, mimo że są zbudowane z wysoko zmineralizowanych fosforanów, wciąż są podatne na korozję w warunkach zakwaszenia oceanów” – alarmuje Maximilian Baum, autor artykułu opublikowanego w piśmie „Frontiers in Marine Science”. „To wysoko rozwinięte narzędzia stworzone do cięcia mięsa, a nie do opierania się działaniu kwasów oceanicznych. Nasze wyniki pokazują, jak podatna na zniszczenia może być nawet ta najostrzejsza broń natury”.

Spada pH wody

Badacze zwracają uwagę na zakwaszenie oceanów - proces, w którym wartość pH wód oceanicznych stopniowo spada. Obecnie średnie pH oceanów na świecie wynosi 8,1, a szacuje się, że do roku 2300 spadnie do 7,3, co oznacza, że wody będą niemal 10 razy bardziej kwaśne niż obecnie – alarmują naukowcy. W swoim projekcie wykorzystali oni dwie wartości pH, aby sprawdzić wpływ mniej i bardziej kwaśnej wody na zęby żarłaczy czarnopłetwych.

Co się dzieje w kwaśnej wodzie?

Nurkowie zebrali zęby z akwarium, w którym pływały rekiny. I okazało się, że w porównaniu z zębami inkubowanymi w wodzie o pH 8,1, zęby wystawione na działanie bardziej kwaśnej wody stawały się słabsze i bardziej podatne na uszkodzenia.

- Zaobserwowaliśmy widoczne uszkodzenia powierzchni, takie jak pęknięcia i ubytki, zwiększoną korozję korzeni oraz degradację struktury – mówi Fraune.

Przy wyższym pH, czyli mniejszej kwasowości, większy był też obwód zębów.

Naukowcy przyznają, że być może u żywych rekinów zęby mogą się ewentualnie naprawiać, ale nawet jeśli tak się dzieje, wymaga to pewnego wydatku energetycznego ze strony zwierząt.

Z otwartymi pyskami

Żarłacze muszą pływać otwartymi przez cały czas pyskami, aby móc oddychać, więc ich zęby są stale wystawione na kontakt z wodą. - Nawet umiarkowany spadek pH może wpływać na bardziej wrażliwe gatunki o wolnym cyklu wymiany zębów lub powodować skumulowane szkody w czasie. Utrzymanie pH oceanów w pobliżu obecnej średniej 8,1 może być kluczowe dla zachowania fizycznej sprawności podstawowych narzędzi drapieżników – zauważa Baum. 

W przyszłych analizach naukowcy chcą przyjrzeć się zmianom w zębach żywych rekinów, w tym sprawdzić wytrzymałość mechaniczną i skład chemiczny.

źr. wPolsce24 za PAP (Marek Matacz)

Zdrowie

"Narodowy Fundusz Zdrowia jest bankrutem". Prezydent chce ratować sytuację pacjentów

opublikowano:
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na konferencji prasowej po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz po spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem Naczelnej Izby Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Głowa Państwa zaproponowała zorganizowanie specjalnego "szczytu medycznego" i ustawię, która ma doraźnie pomóc pacjentom. Poinformował o tym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Zdrowie

Dramat na Mazowszu. Karetka nie dojechała, 32-latka zmarła

opublikowano:
Śmierć 32-latki na Mazowszu. Dziennikarze telewizji wPolsce24 m. in. Agata Rowińska i Wojciech Biedroń w studio telewizyjnym zdjęcie płotu z banerem protestacyjnym
Śmierć 32-latki na Mazowszu (fot. wPolsce24)
Bandysie to mała miejscowość na Mazowszu w powiecie ostrołęckim. To właśnie tam dwa dni temu doszło do zatrzymania krążenia u 32-letniej kobiety. Na pomoc ruszyli strażacy, ponieważ karetka nie miała szans dojechać. Niestety, pacjentki nie udało się uratowąć
Zdrowie

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.
Zdrowie

Pierwsze dziecko przyszło na świat na SOR. Lekarze: nie jesteśmy gotowi na powikłania

opublikowano:
Leżajsk poród
W szpitalu w Leżajsku, po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego, odbył się pierwszy poród na SOR. - Kobiety nie powinny rodzić na SOR – mówi reporterowi telewizji wPolsce24 Jerzy Jama, dyrektor leżajskiej placówki medycznej.
Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.