Zdrowie

Pszczelarz zdradził mroczną tajemnicę miodu. "To jest najgorszy pszczeli produkt. Trzeba uważać"

opublikowano:
honey-352205_1280
Miód wcale nie jest taki zdrowy, jak myśleliśmy (fot. Pixabay)
Źródło witamin, wartościowych cukrów, kwasów organicznych i enzymów, bomba zdrowotna i produkt, który ze względu na swoje właściwości powinien mieć stałe miejsce w diecie większości z nas - taka jest powszechna opinia o miodzie. Jednak, jak zdradza popularny "pszczeli influencer", znany na TikToku jako Pszczelarz z Wąchącka, który przecież na sprzedaży miodu zarabia, miód wcale nie jest tak zdrowy, jak nam się wydaje.

Pszczelarz z Wąchocka od lat cieszy się ogromną popularnością na TikToku. Może pochwalić się milionową oglądalnością, a jego nagrania pozwalają rzucić nowe światło na życie pszczół i wytwarzanych przez nich smakołyków. Ostatnio podzielił się kontrowersyjną opinią na temat miodu.

Gwiazdor TikToka, choć sam zarabia na słodkim przysmaku, ma jednak krytyczne zdanie na temat pszczelego daru.

- Miód to jest najgorszy produkt pszczeli. Wśród wszystkich produktów, jakie pozyskujemy, jak pyłek, pierzga, propolis i tak dalej, miód jest najgorszy. Tak naprawdę składa się w większości z cukrów - powiedział influencer. Dodał, że gorszy jest tylko wosk, ale jego przecież nie jemy. 

Pszczelarz dodał, że sam przez lata był zagorzałym konsumentem pszczelego urobku, co jednak nie było korzystne dla zdrowia. Jedząc dużo miodu, przytył.

- Warzyłem 120 kilo żywej wagi. Wyglądałem, jak księżyc w pełni - dodaje. 

Autor nagrania odniósł się do rzekomych zdrowotnych korzyści płynących z jedzenia miodu gryczanego i jego korzystnego wpływu na serce i układ krążenia.

- Nie za bardzo możemy w to wierzyć. Ja na przykład miód gryczany jadłem słoikami. Na tydzień słoiczek był, a i tak jednak serce chore, bajpasy, choroba wieńcowa, trójnaczyniowa itd. Więc to nie za bardzo, że ten gryczany na serduszko - przekonywał pszczelarz.

Naukowcy i lekarze przestrzegają

Wbrew utartej opinii, krytyczne zdanie na temat miodu mają także dietetycy i lekarze. 

Zawarta w miodzie fruktoza szczególnie niekorzystnie wpływa zwłaszcza na trzustkę, która reaguje na nią zwiększoną produkcją insuliny, nie polecany jest osobom cierpiącym na cukrzycę i małym dzieciom. Nawet WHO rekomenduje, by w konsumpcji stosować umiar, nawet stosując go jako zamiennik cukru. 

Krytyczne zdanie na temat pszczelego produktu ma m.in. profesor Jarosław Drożdż z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który twierdzi, że miód szkodzi tak samo jak cukier. Naukowiec podkreśla, że powszechne przekonanie o prozdrowotnych właściwościach miodu jest błędne i że miód, podobnie jak cukier, może przyczyniać się do otyłości i innych problemów zdrowotnych. 

źr. wPolsce24 za TikTok, rp.pl

Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.
Zdrowie

Wpadliśmy w „cyfrowy paradoks”. Niszczymy swój wzrok, ale nie potrafimy przestać

opublikowano:
Dłoń trzymająca smartfon
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polacy są dziś zewsząd otoczeni ekranami, jednak to małe, kieszonkowe urządzenia ostatecznie zdetronizowały tradycyjne odbiorniki telewizyjne. Choć ponad połowa z nas zdaje sobie sprawę, że wielogodzinne wpatrywanie się w wyświetlacze negatywnie odbija się na naszym zdrowiu i samopoczuciu, niezwykle rzadko podejmujemy wyzwanie, by ten stan rzeczy zmienić.
Zdrowie

Kultowy przysmak z puszki to bomba z opóźnionym zapłonem. Polacy go uwielbiają, ale wątroba i jelita wołają o pomoc

opublikowano:
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie
Pasztet to nie jest najlepszy wybór na śniadanie (fot. shutterstock)
Dla wielu to smak biwaków, studenckich czasów, podróży pociągiem czy po prostu ekspresowego śniadania przed pracą. Tani pasztet w puszce od dziesięcioleci cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością — kusi niską ceną, długą datą ważności i kremową konsystencją. Jednak to, co z pozoru wydaje się nieszkodliwą pastą kanapkową, w rzeczywistości stanowi jeden z najbardziej przetworzonych i obciążających nasz organizm produktów na sklepowych półkach. Regularne sięganie po tego typu konserwy to prosty krok ku zniszczeniu wątroby i zaburzeniu pracy jelit.
Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.