Zdrowie

Gruźlica w krakowskim liceum. Ponad 100 osób pod nadzorem

opublikowano:
Wykryto gruźlicę u licealisty. Służby reagują, ponad 100 osób sprawdzanych
Licealista trafił już do specjalistycznego ośrodka (fot. Fratria)
U ucznia jednego z krakowskich liceów zdiagnozowano gruźlicę. Ponad 100 osób – kolegów, nauczycieli i pracowników internatu, gdzie mieszkał chory – zostało objętych nadzorem epidemiologicznym. Licealista zaś trafił już do specjalistycznego szpitala.

Przypadek gruźlicy został oficjalnie potwierdzony przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Krakowie. 16 marca krakowski sanepid otrzymał informację o zachorowaniu z oddziału w Busku-Zdroju (woj. świętokrzyskie), która jako pierwsza odkryła ten przypadek.

Licealista, u którego stwierdzono gruźlicę, trafił już do specjalistycznego szpitala w Otwocku. To najbliższa placówka, która specjalizuje się w leczeniu tej choroby u dzieci i młodzieży. 

Według przedstawicielki krakowskiego sanepidu, jest to jedyny przypadek choroby w tej szkole. Do badań i nadzoru wytypowano 104 osoby, m.in. uczniów z klasy chorego i nauczycieli, uczestników WF i lekcji dodatkowych, a także mieszkańców bursy, w której mieszkał.

- Gruźlica w Krakowie występuje, nie jest to niestety choroba zapomniana. Od początku tego roku odnotowaliśmy 30 zgłoszeń dotyczących rozpoznania i podejrzenia tej choroby na terenie miasta i 10 w powiecie krakowskim. Diagnozowane są również osoby, które nie są mieszkańcami – takich zgłoszeń było 43 – powiedziała kierownik Oddziału Nadzoru Epidemiologii Agnieszka Kozłowska-Szota. 

Niedawno wykryto przypadek gruźlicy u ucznia ze Świnoujścia. Według ekspertów w Polsce, jeśli chodzi o zapadalność na gruźlicę, sytuacja jest jednak pod kontrolą. W 2024 roku zgłoszono blisko 4 tys. zachorowań. Rośnie natomiast liczba przypadków gruźlicy wielolekoopornej. Innym wyzwaniem są przybywający do naszego kraju migranci z wielu stron świata, w których sytuacja epidemiologiczna dotycząca tej choroby jest gorsza niż u nas.

źr. wPolsce24 za PAP/"Gazeta Krakowska"

 

Zdrowie

Polacy masowo robią tatuaże. Myślisz, że tusz zostaje w skórze? Naukowcy odkryli, dokąd wędruje aż 90% barwnika. Dermatolodzy biją na alarm

opublikowano:
Tatuaż na nodze wykonywany w Gdańsku
Tatuaż na nodze (fot. shutterstock)
Wystarczy krótki spacer ulicami Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa – zwłaszcza w cieplejsze dni – by zauważyć wyraźną zmianę kulturową. Tatuaże przestały być domeną subkultur, marynarzy czy środowisk więziennych. Dziś noszą je studenci, menedżerowie korporacji, lekarze, nauczyciele i sportowcy. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych tatuaż ma już 30–40% dorosłych przed 40. rokiem życia.
Zdrowie

Nowa lista leków, których może zabraknąć! Sprawdź, czy to, co przyjmujesz, jest na liście

opublikowano:
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje!
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje! (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Oficjalnie nazywa się ona „listą antywywozową” – brzmi technicznie i urzędowo. W praktyce chodzi o coś znacznie ważniejszego: o leki, których w polskich aptekach może po prostu zabraknąć!
Zdrowie

Powrót do mrocznych czasów? Za Odrą chcą leczyć depresję… prądem. Upiorny renesans elektrowstrząsów

opublikowano:
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy (fot. obraz wygenerowany przez AI)
Gdy słyszymy o terapii elektrowstrząsowej, większości z nas przed oczami stają kadry z kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem” albo ponure echa dawnej, nierzadko bezdusznej medycyny ubiegłego stulecia. Wydawało się, że brutalne eksperymenty na ludzkiej psychice na stałe odesłano do lamusa historii medycznych aberracji. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie – na łamach wpływowego „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – powraca temat leczenia ciężkich stanów depresyjnych za pomocą prądu.
Zdrowie

Miał być pakiet zdrowotny na pierwsze posiedzenie Sejmu. Co zamiast tego urządził Tusk, wszyscy widzieli

opublikowano:
Niestety, na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach nie udało się zająć najważniejszymi dla Polaków sprawami. Ważniejsze było rozpętanie politycznej wojny na podstawie zeznań przestępcy
Niestety, na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach nie udało się zająć najważniejszymi dla Polaków sprawami. Ważniejsze było rozpętanie politycznej wojny na podstawie zeznań przestępcy (Fot. PAP/Albert Zawada)
Miał być gotowy na pierwsze posiedzenie Sejmu po wakacyjnej przerwie. Miały być szybkie zmiany po głośnej aferze związanej ze Szpitalem Południowym, w tym przepisy ograniczające wynagrodzenia lekarzy. Tymczasem pakiet ustaw zdrowotnych wciąż nie trafił pod obrady parlamentu. Sejm zajmie się nim najwcześniej w październiku. Na pierwszym posiedzeniu ważniejszy był cyrk urządzony przez Donalda Tuska wokół afery Zondacrypto.
Zdrowie

Jak rozpoznać dobrej jakości buty męskie? 4 detale, które warto sprawdzić przed zakupem

opublikowano:
https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji" lub "AI generated.
(fot. https://wojas.pl/brazowe-trampki-meskie-ze-skory-nubukowej-10320-22 Ilustracja wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji"
Znasz to. Para butów wygląda w sklepie solidnie, skóra błyszczy, szew jest równy, a po pół roku noszenia cholewka traci kształt w miejscu zgięcia palców albo podeszwa zaczyna odchodzić od cholewki przy pięcie. Różnicę między obuwiem, które ma szansę przetrwać kilka sezonów, a takim, które szybko wymaga naprawy, rzadko widać na pierwszy rzut oka. Da się ją jednak częściowo ocenić samodzielnie, jeszcze zanim padnie pytanie o rozmiar. Cztery miejsca, na które zawsze patrzę przed zakupem, to skóra cholewki, sposób połączenia podeszwy z górą, wnętrze buta i drobne wykończenia. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, tylko chwili uwagi podczas przymiarki.
Zdrowie

Mężczyzna z zawałem dobijał się do izby przyjęć. Nikt mu nie otworzył. Szokujące tłumaczenia pielęgniarek

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6234630
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyźnie z ostrym zawałem nie otworzono drzwi całodobowej izby przyjęć. Pielęgniarki twierdzą, że nie słyszały dzwonka, a sprawę bada teraz prokuratura.