Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

- Szczepionka przeciwko grypie zawiera cztery podtypy. Wariant N3N2, który jest w szczepionce, tylko w 50-70 proc. jest aktywny wobec obecnego wirusa, czyli wariantu K, którego nasz układ odpornościowy zwyczajnie nie rozpoznaje – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” dr Paweł Grzesiowski.

Jak tłumaczy sprawę Główny Inspektor Sanitarny?

Główny Inspektor Sanitarny tłumaczy, że skład szczepionki określa się w lutym a stworzony w ten sposób preparat podawany jest wraz z nadejściem sezonu grypowego. W międzyczasie pojawił się nowy, nieznany dotąd wariant K wirusa.

- Wirus wyprzedził nasze możliwości produkcyjne, bo w trakcie sezonu nie da się zmienić składu szczepionki – mówi dr Grzesiowski, podkreślając, że celem szczepienia jest przede wszystkim zmniejszenie ryzyka powikłań i śmierci, a tutaj tegoroczna szczepionka jego zdaniem spełnia swoją rolę.

Ilu Polaków zaszczepiło się na grypę?

Według oficjalnych danych z końcem stycznia liczba chorych na grypę wynosiła 397 na 100 tys. Polaków. W zeszłym roku w szczycie zachorowań wskaźnik wynosił 365,5. Na grypę zaszczepiło się 2 256 tysięcy osób.

Czym wyróżnia się tegoroczna grypa?

- Z moich obserwacji wynika, że tegoroczna grypa daje więcej objawów z przewodu pokarmowego, takich jak ból brzucha, nudności, biegunki. Poza tym klasycznie: ból gardła, stawów, mięśni, wysoka gorączka – mówi „Wyborczej” lek. Piotr Grzyb, internista Enel-Med z Warszawy.

Treści w serwisie wPolsce24.tv służą celom informacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

 

System już się nie domyka. Pieniędzy brakuje nawet na pensje

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Szpitale powiatowe już są w fatalnej kondycji finansowej, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że nie mają z czego płacić kontrahentom, to zagrożone są nawet pensje dla pracowników. Obniżenie składki zdrowotnej raczej im nie pomoże.

Z dnia na dzień zniknął oddział szpitalny dla poparzonych dzieci. Rodzice w rozpaczy: „Nie mamy dokąd iść!”

opublikowano:
Zamknięcie oddziału rekonstrukcyjnego w Krakowie. Szpital zapewnia, że wszystko działa „bez zmian”
Szpital Uniwersytecki w Krakowie-Prokocimiu (Fot. wPolsce24)
Rodzice małych pacjentów są w szoku. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie-Prokocimiu z dnia na dzień przestał działać oddział chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń – jeden z nielicznych w Polsce, który zajmował się najtrudniejszymi przypadkami dzieci po urazach i rozległych poparzeniach.

Prezydent Karol Nawrocki dawno tak ostro nie mówił o Tusku. "Wziął polskich pacjentów za zakładników"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego
Prezydent Karol Nawrocki podczas szczytu medycznego (fot. wPolsce24)
- Jestem przekonany, że zdrowie Polaków nie może i nigdy nie powinno zależeć od politycznego sporu, ale tak się niestety dzisiaj nie dzieje. Dzisiejsze spotkanie i tak też nie powinno być, ma charakter ratunkowy - powiedział Karol Nawrocki.

Pierwsze dziecko przyszło na świat na SOR. Lekarze: nie jesteśmy gotowi na powikłania

opublikowano:
Leżajsk poród
W szpitalu w Leżajsku, po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego, odbył się pierwszy poród na SOR. - Kobiety nie powinny rodzić na SOR – mówi reporterowi telewizji wPolsce24 Jerzy Jama, dyrektor leżajskiej placówki medycznej.

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.

Odlot minister zdrowia. Światy Sobierajskiej-Grendy i polskich pacjentów zupełnie się rozjechały

opublikowano:
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister
Pacjenci mają zupełnie inne odczucia co do stanu służby zdrowia w Polsce niż zadowolona z siebie pani minister (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda przekonuje, że... sytuacja pacjentów w Polsce się poprawia. To słowa tak całkowicie oderwane od rzeczywistości, że aż trudno je skomentować.