Amerykanie stworzyli nową piramidę żywieniową. Wszystko co robiliśmy dotychczas było błędem?

Piramida żywieniowa to graficzna reprezentacja tego, ile jedzenia z każdej z czterech podstawowych grup powinno się spożywać dziennie. Im niżej jest jakiś produkt, tym więcej powinno się go jeść. Tego typu diagramy wymyślono w Szwecji w latach siedemdziesiątych i szybko zdobyły popularność na całym świecie.
Rewolucja w żywieniu?
W USA taka piramida jest tworzona raz na pięć lat przez departamenty zdrowia i rolnictwa. Zwykle kolejne wersje nie różnią się za bardzo od poprzednich. RFK Jr. zdecydował jednak, że w tym roku nastąpi prawdziwa rewolucja. Powiedział mediom, że nowe wskazówki żywieniowe zrewolucjonizują kulturę żywieniową naszego narodu i sprawią, że Ameryka będzie zdrowa.
Poprzednia piramida – która była przedstawiana w formie diagramu przypominającego talerz – radziła, by jeść mniej więcej równe porcje zbóż, warzyw, owoców i białek, a także znacznie ograniczyć nabiału. Kennedy wrócił do diagramu w formie piramidy, która tym razem jest odwrócona do góry nogami. Dominuje w niej mięso, warzywa i nabiał, a na samym dole są produkty zbożowe.

Nowe wskazówki dwukrotnie zwiększają polecaną dzienną dawkę białka, z 0,8 do 1,6 grama na każdy kilogram masy ciała, i radzą jeść je przy każdym posiłku. Zaleca się także jeść nabiał o pełnej zawartości tłuszczu. Nie zmieniono za to rekomendowanej dziennej dawki tłuszczy nasyconych, która nadal wynosi 10% codziennych kalorii. Kennedy nie ukrywał, że lubi zawierające je produkty i sugerował wcześniej, że zwiększy ich dopuszczalną dawkę. W przeciwieństwie do ostatniej wersji wskazówek żywieniowych, przyjętej w 2024 roku, nowe stawiają na białka z mięsa i nabiału, a nie z produktów roślinnych.
Świeże owoce i domowe jedzenie
Nowe rekomendacje wzywają także, by ograniczyć spożycie wysoko przetworzonych produktów i rafinowanych węglowodanów. Kennedy zaleca, by zamiast chipsów, ciasteczek czy cukierków postawić na jedzenie bogate w wartości odżywcze i posiłki przygotowywane w domu. Radzi też, by cukry dodane były ograniczone do maksymalnie 10 gramów na posiłek i do zera w wypadku dzieci poniżej 10 lat. Sugeruje także, by owoce i warzywa w miarę możliwości spożywać w formie świeżej.
W nowych wskazówkach zaszły za to zmiany dotyczące spożycia alkoholu. Wcześniejsze radziły, by spożywać nie więcej niż jeden drink dziennie w wypadku kobiet i dwa w wypadku mężczyzn. W nowych nie ma konkretnego limitu, a jedynie stwierdzenie, że powinno się pić mniej alkoholu dla lepszego stanu zdrowia. Słynny lekarz Mehmet Oz zauważył, że w zasadzie to kosmetyczna zmiana, gdyż nadal radzą, by alkohol spożywać w małych dawkach. Jak przypomina NBC, dopuszczalne spożycie alkoholu było tematem ostrej debaty pod koniec administracji Joe Bidena, kiedy pojawiły się dwa sprzeczne ze sobą raporty. Jeden z nich stwierdzał, że picie małych dawek alkoholu może mieć dobry wpływ na zdrowie, a drugi, że nawet jeden drink dziennie może być szkodliwy.
Nowa piramida wywołała mieszane reakcje ekspertów. Są zgodni, że rekomendacja ograniczenia spożycia wysoce przetworzonych produktów, soli i produktów o zwiększonej zawartości cukru jest słuszna. Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne zauważyło, że są one głównymi powodami przewlekłych chorób, w tym serca, cukrzycy i otyłości. Te wskazówki potwierdzają, że jedzenie to lek i oferują jasny kierunek tego, jak pacjenci i lekarze mogą poprawić stan zdrowia – napisał w oświadczeniu jego prezydent dr Bobby Mukkamala. Nie brak jednak opinii, że rada, by spożywać więcej mięsa i nabiału, nie jest właściwa. Wiele osób zwraca też uwagę, że biorąc pod uwagę żywność dostępną w amerykańskich sklepach, przestrzeganie tych wskazówek nie będzie łatwe. Nowe wskazówki będą miały wpływ na to jak w USA będą wyglądać m.in. szkolne obiady, wyżywienie żołnierzy czy federalne programy pomocy żywieniowej. Rzecznik Białego Domu powiedział, że zostaną wprowadzone w życie w ciągu dwóch następnych lat.
źr. wPolsce24 za NBC











