Zdrowie

Naukowcy z Gdańska odkryli nowe zastosowanie kapusty pekińskiej. Nie chodzi tylko o jedzenie

opublikowano:
EM9A1660_resized_1280px
Naukowcy z Politechniki Gdańskiej odkryli nowe zastosowanie kapusty (fot. pg.edu.pl)
Popularna na polskich stołach kapusta pekińska może doskonale sprawdzać się nie tylko jako kulinarny przysmak, ale być też wykorzystywana do badań w medycynie czy ekologii. Co więcej, stanowi wówczas "materiał o większej wartości" - przekonują naukowcy z Politechniki Gdańskiej.

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej oraz Instytutu Maszyn Przepływowych Polskiej Akademii Nauk przetworzyli liście kapusty pekińskiej w materiał, który może sprawdzić się w sensorach nie tylko do zastosowań spożywczych, ale także medycznych i środowiskowych - podała gdańska uczelnia.

W oparciu o proces pirolizy naukowcy podjęli próbę tzw. upcyklingu kapusty pekińskiej, czyli przetworzenia jej w materiał o większej wartości - poinformowało w czwartek biuro prasowe Politechniki Gdańskiej. Autorami eksperymentu są członkinie międzywydziałowego koła naukowego RedOX z Politechniki Gdańskiej pod opieką prof. Katarzyny Siuzdak (IMP PAN), prof. Andrzeja Nowaka (PG) i prof. Jacka Ryla (PG).

Badania koncentrowały się na wykorzystaniu liści kapusty wzbogaconych w miedź jako organicznego odpadu do wytwarzania aktywnego węgla, który służy do wykrywania kwasu askorbinowego (witaminy C) - wyjaśniła dr inż. Wiktoria Lipińska z IMP PAN, absolwentka studiów I i II stopnia na Politechnice Gdańskiej, cytowana w przesłanym PAP komunikacie.

Do czego może przydać się kapusta?

"Wykazaliśmy, że odpady organiczne po odpowiednim przetworzeniu mogą być używane do produkcji materiałów elektrodowych stosowanych w sensorach" - przekazała Lipińska.

Doktorantka w Szkole Doktorskiej na Politechnice Gdańskiej (Wydział Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej) Angelika Łepek opisała, jak wyglądał proces badawczy.

"Najpierw cięłyśmy liście kapusty na kawałki i zanurzałyśmy je w solach miedzi o różnych stężeniach. Następnie poddałyśmy pirolizie w obojętnej atmosferze i otrzymywałyśmy proszek z węgla i miedzi, który wykorzystałyśmy do modyfikacji szklanej elektrody węglowej. W kolejnym etapie badałyśmy jej właściwości elektrochemiczne pod względem wykrywania witaminy C, którą w kontrolowany sposób dodawałyśmy do elektrolitu" – opowiada Angelika Łepek.

Według inż. Stefanii Wolff, doktorantki w Szkole Doktorskiej PG (WFTiMS) i IMP PAN zespół udowodnił, że materiał wytworzony na bazie odpadów z kapusty może być użyteczny w sensorach do zastosowań spożywczych, czyli do oznaczania stężenia witaminy C w soku owocowym.

Efekty badań, finansowanych z programu TECHNETIUM, zostały opisane artykule "Catalytic properties of copperions enriched cabbage-based carbon materials towards ascorbic acid detection" w wysoko punktowanym (200 pkt.) czasopiśmie Sustainable Materials and Technologies oraz zaowocowały zgłoszeniem patentowym.

W skład zespołu badawczego weszły członkinie KN RedOX: dr inż. Wiktoria Lipińska (IMP PAN, absolwentka PG, pierwsza autorka artykułu), Angelika Łepek (WFTiMS PG), inż. Stefania Wolff (WFTiMS PG i IMP PAN), a także prof. Jacek Ryl (WFTiMS PG), dr hab. inż. Andrzej Nowak, prof. PG (WChem PG) oraz dr hab. inż. Katarzyna Siuzdak, prof. IMP PAN (IMP PAN, mentorka KN RedOx, kierownik projektu).

Działające od dwóch lat KN RedOX PG jest pierwszym kołem naukowym w Polsce afiliowanym przy The Eletrochemical Society. To inicjatywa studentów i doktorantów zainteresowanych elektrochemią, fotochemią, katalizą i zagadnieniami pokrewnymi. Celem działalności koła jest rozwój wiedzy i umiejętności z obszaru elektrochemii, a także prowadzenie badań podstawowych i wdrożeniowych. Członkowie RedOX zajmują się m.in. rozwojem różnych technologii druku 3D w elektrochemii.

źr. wPolsce24 za PAP, pg.edu.pl

 

Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.
Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.
Zdrowie

Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?

opublikowano:
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
OIOM w Świnoujściu ma być zamknięty z powodu awarii, która jednak dotąd nie przeszkadza w jego pracy
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.