Wybory USA 2024

Rutte zapewnia, że Trump i Harris są "za NATO" i wspieraniem Ukrainy

opublikowano:
epa11702546
Sekretarz generalny Mark Rutte wielokrotnie podkreślał, że ma znakomite relacje z Donaldem Trumpem (fot. PAP/EPA/Ettore Ferrari)
Niezależnie od tego, kto zostanie prezydentem USA, trzeba z nim współpracować - oświadczył we wtorek sekretarz generalny NATO Mark Rutte. W rozmowie z niemiecką telewizją ZDF stwierdził, że Donald Trump "wie, czego chce", a Kamala Harris "zmusi nas do zrobienia więcej".

Rutte, zapytany o wybory w USA jako możliwy punkt zwrotny dla NATO, powiedział: "Pracowałem z Donaldem Trumpem przez cztery lata jako premier (Holandii) i często odwiedzałem go w Białym Domu. Zawsze byłem na szczytach G20 i NATO. Zawsze dobrze mi się z nim pracowało: on wie, czego chce".

Sekretarz generalny NATO podkreślił, że Trump "zmusił nas do osiągnięcia dwuprocentowego celu dla NATO. Mój kraj, Niemcy, wiele krajów NATO osiągnęło ten cel". Rutte dodał, że "także z Kamalą Harris nie mam żadnych wątpliwości, że zmusi nas do zrobienia więcej". "Ponieważ chodzi o to, aby odstraszanie było długoterminowe i abyśmy byli silni" - podkreślił.

Zdaniem szefa Sojuszu USA są oczywiście za NATO i Donald Trump jest za NATO. "Kamala Harris również była i jest za NATO" - podkreślił Rutte zapytany o niebezpieczeństwo wycofania się USA z Sojuszu.

"Stany Zjednoczone - Republikanie i Demokraci - rozumieją, że NATO jest nie tylko po to, by zapewnić bezpieczeństwo Europie, ale także Stanom Zjednoczonym".

Rutte zauważył, że jeśli chodzi o kwestię pomocy Ukrainie po wyborach w USA, to "niezależnie od tego, kto zostanie wybrany, Harris czy Trump, usiądziemy wspólnie i upewnimy się, że zapewnimy Ukrainie pomoc i że Ukraina będzie mogła bronić się przed rosyjską wojną".

"Przedyskutujemy to z przyszłym prezydentem. Nie mam wątpliwości, że będą dyskusje, to normalne w demokracjach, ale także, że osiągniemy wspólne stanowisko" - powiedział Rutte telewizji ZDF.

Przekonanie jakie wyraził Mark Rutte nie jest jednak powszechnie podzielane przez polityków w Europie. Dowodem na to jest chociażby wpis na portalu X premiera Polski Donalda Tuska, który napisał po angielsku:

Harris czy Trump? Niektórzy twierdzą, że przyszłość Europy zależy od amerykańskich wyborów, podczas gdy w pierwszej kolejności zależy od nas. Pod warunkiem, że Europa w końcu dojrzeje i uwierzy we własną siłę. Bez względu na wynik, era geopolitycznego outsourcingu dobiegła końca.

Czyżby zatem lider Platformy Obywatelskiej przewidywał wycofanie się Stanów Zjednoczonych z militarnej obecności w Europie? 

źr. wPolsce24 za PAP/X Donald Tusk

Polska

Interwencja bez podstawy prawnej? Kontrowersje wokół działań policji i wpisu premiera Tuska

opublikowano:
Brutalne zatrzymanie pod TK. Poważne zarzuty wobec policji i fałszywe oskarżenia o nóż
Brutalne zatrzymanie pod TK. Poważne zarzuty wobec policji i fałszywe oskarżenia o nóż (fot. wPolsce24)
Mimo upływu kilku dni od głośnego zatrzymania pana Piotra przez stołecznych funkcjonariuszy, jego obrońcy wciąż nie poznali faktycznej podstawy prawnej podjętych działań. Sprawa wywołuje coraz większe kontrowersje, a w tle pojawiają się zarzuty o brutalność policji oraz falę dezinformacji powielaną przez media i szefa rządu.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Polska

„Kim Dzong Tusk” w natarciu. Kuriozalna laurka dla premiera w neo-TVP Info!

opublikowano:
Donald Tusk przy mównicy na tle czerwonych flag, wojskowej defilady i portretów przywódców Korei Północnej – satyryczna ilustracja do artykułu o mediach publicznych.
Donald Tusk na tle symboliki Korei Północnej. Ilustracja nawiązująca do kontrowersji wokół sposobu prezentowania premiera w TVP Info (fot. Fratria/graf. AI)
Miała być „czysta woda” i bezstronność. Tymczasem na antenie neo-TVP Info widzowie zobaczyli materiał, który w mediach społecznościowych wywołał lawinę kpin, zażenowania i gorzkich porównań do reżimów autorytarnych. Wszystko za sprawą kuriozalnego przeglądu prasy, w którym publiczny nadawca postanowił ocieplić wizerunek premiera historią o… obsypywaniu małżonki kwiatami.
Media

TVP zwiększa moc propagandy! Nie uwierzysz, co wymyślili

opublikowano:
7e61dc89eab343d7893b361b963c3cf2
Siedziba Telewizji Polskiej przy Woronicza 17 w Warszawie / autor: Fratria
"Polityk zasypał kwiatami żonę, czy to nie jest miła informacja?" - w taki sposób pracownica TVP w likwidacji zaczęła proces ocieplania wizerunku premiera Donalda Tuska. W TVP w likwidacji, w obliczu ostatnich wydarzeń, postanowiono zwiększyć moc propagandy. Zamiast jednak tradycyjnego szczucia na prezydenta czy opozycję, wybrano inną metodę. Efekt? Oceńcie Państwo sami...
Polska

Profesor Legutko: od 20 lat cała polityka Tuska jest nastawiona na agresję

opublikowano:
Profesor Ryszard Legutko w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim
Profesor Ryszard Legutko w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim (fot. wPolsce24)
Bezwzględne represje wobec polskich patriotów, zastraszanie obywateli oraz uległość wobec obcych wpływów przy jednoczesnym polowaniu na opozycję – taki obraz rządów Donalda Tuska wyłania się z ostatnich wstrząsających wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym. O brutalizacji aparatu władzy, policyjnym bezprawiu i powrocie atmosfery strachu mówił na antenie telewizji wPolsce24 prof. Ryszard Legutko.
Polityka

Pałac wykonuje ruch! "Teraz wszystko w rękach Premiera"

opublikowano:
0b935ce2356d4907ab2f17563cab5961.webp
Prezydent Nawrocki
Donald Tusk odrzucił złożenie kontrasygnaty pod nominacją dla czterech członków zarządu NBP. W poniedziałek Kancelaria Prezydenta RP potwierdziła, że kolejny wniosek o przyjęcie kandydatów został złożony. Jeśli w ciągu najbliższych dwóch tygodni nie zostaną oni zaakceptowani, może nas czekać największy kryzys instytucjonalny w historii III RP. Chodzi bowiem o bank centralny Polski.