Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

Biblioteka Publiczna w Concord, stolicy amerykańskiego stanu New Hampshire, zdecydowała, że od 1 września przez rok nie będzie nakładać na czytelników kar za książki, które nie zostały oddane w terminie. Głównym celem tej amnestii jest sprawdzenie w praktyce, czy biblioteka, która nie karze czytelników za przetrzymywanie książek, może funkcjonować. Władze placówki liczyły także na to, że czytelnicy zwrócą książki, których termin wypożyczenia już minął.
Nie sądziły jednak zapewne, że spotkają się z taką zdumiewającą historią: do biblioteki zgłosił się mężczyzna o imieniu John. Powiedział, że o amnestii dowiedział się z lokalnego dziennika i postanowił zwrócić książki.
Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie chodziło wydanie Century Illustrated Monthly Magazine z września 1894 roku. To ilustrowany miesięcznik, wydawany w USA od 1881 roku.
Po sprawdzeniu w rejestrze okazało się, że termin oddania magazynu minął 48 220 dni – ponad 132 lata – temu. Oczywiście, spodziewaliśmy się zwrotu dawno zaległych książek, ale nie czegoś z końca XIX wieku! - napisali w mediach społecznościowych pracownicy tej biblioteki.
John powiedział im, że pismo od dekad leżało w jego domu, ale nie ma pojęcia, skąd się tam wzięło. Biblioteka obliczyła, że gdyby nie amnestia, to za zwrot mężczyzna musiałby zapłacić aż 12 055 dolarów kary. Odtąd publikacja nie będzie już wypożyczana kolejnym czytelnikom, ale prawdopodobnie znajdzie się w sali poświęconej lokalnej historii.
źr. wPolsce24 za BBC









