Świat

Tajemnica wyszła na jaw: Amerykanie mają już broń w kosmosie

opublikowano:
Sekretarz amerykańskich sił powietrznych ujawnił, że amerykanie mają już broń w kosmosie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink ujawnił, że Amerykanie mają broń na niskiej orbicie okołoziemskiej. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi.

Meink był jednym z mówców na corocznej konferencji Stowarzyszenia Sił Powietrznych i Kosmicznych. W jej trakcie ujawnił, że Amerykanie mają już broń w kosmosie.

- Dziś nadal upewniamy się, że będziemy gotowi na wyzwania związane z ewolucją zagrożeń, gdziekolwiek istnieją – stwierdził. – Dlatego USA ma teraz orbitalną broń kontroli przestrzeni kosmicznej, zdolną do obrony połączonych sił przed wrogimi działaniami.

Nie podano szczegółów

Meink nie ujawnił żadnych szczegółów tej broni ani tego, od kiedy znajduje się na orbicie. W swoim poniedziałkowym przemówieniu poinformował jednak, że program kosmicznych „przechwytywaczy” przeszedł od wstępnego kontraktu do gotowego sprzętu w mniej niż rok – ale tutaj również nie ujawnił szczegółów.

Rzecznik Sił Kosmicznych powiedział telewizji ABC, że ta broń może być użyta zarówno w celach defensywnych, jak i ofensywnych. Dodał, że USA od 2007 roku ostrzegały przed tym, że Rosja i Chiny prowadzą prace nad taką bronią, a ich działania nie pozostawiają wątpliwości, że kosmos może być polem bitwy. Odnosząc się do ujawnienia tego faktu przez Meinka, stwierdził, że otwarta komunikacja zwiększa zdolność odstraszania, chroni przed tym, że wrogowie popełnią błąd i normalizuje operacje kosmiczne. 

Eksperci od dawna podejrzewali, że Amerykanie mają w kosmosie jakąś broń, być może kilka różnych systemów. Mowa w końcu o państwie, które już w 1985 roku udowodniło, że jest w stanie zestrzelić satelitę. Wysoko postawieni przedstawiciele amerykańskich sił zbrojnych sugerowali to w przeszłości. Równocześnie jednak Amerykanie są w tym temacie niezwykle dyskretni i praktycznie nic nie wyciekło do opinii publicznej.

Koncepcja nie jest nowa

Broń w kosmosie to nie jest nowa koncepcja. Chociaż temat budzi ogromne kontrowersje, to wbrew obiegowej opinii nie jest ona zakazana. Traktat o przestrzeni kosmicznej zabrania jedynie umieszczania w kosmosie broni masowego rażenia i wykorzystywania Księżyca i innych ciał niebieskich w celach wojskowych.

Rosjanie już w 1974 roku wystrzelili w kosmos stację Salut-3, która była uzbrojona w działko kal. 23 mm. Oficjalnie był przeznaczony do obrony przed potencjalnym amerykańskim abordażem lub próbą jej zniszczenia. Do dziś niewiele wiadomo o tym programie, ale fakt, że nie było jego następcy sugeruje, że wyniki próbnych strzelań nie były zbyt zachęcające.

Słynny amerykański program obrony przeciwrakietowej SDI – zwany popularnie Gwiezdnymi Wojnami - również przewidywał umieszczenie broni w kosmosie. W latach 80. nie było jednak jeszcze technologii, która pozwalałaby na zrealizowanie tych planów. Dziś wielu historyków podejrzewa, że Ronald Reagan doskonale o tym wiedział, a prawdziwym celem tego programu było zmuszenie ZSRS do kosztownej reakcji lub pójścia na ustępstwa w temacie rozbrojenia atomowego.

To nie oznacza, że Rosjanie zrezygnowali z koncepcji broni w kosmosie. Amerykanie podejrzewają, że mają oni już satelity, które są zdolne nie tylko do szpiegowania innych satelitów, ale także do ich niszczenia. Amerykański wywiad podejrzewa także, że Rosjanie pracują nad antysatelitarną bronią jądrową. Eksplozja takiego ładunku w kosmosie stworzyłaby potężny impuls elektromagnetyczny, który zniszczyłby naraz setki satelitów, pozbawiając USA np. zdolności do nawigacji satelitarnej, zwiadu czy komunikacji. Moskwa na razie zaprzecza tym doniesieniom.

Chiny protestują 

Po ujawnieniu istnienia amerykańskiej broni kosmicznej Chiny wezwały Waszyngton, by ten przestał przygotowywać się do wojny w kosmosie i nie wywoływał kolejnego wyścigu zbrojeń. Nie jest jednak tajemnicą, że Chiny same traktują temat broni kosmicznej bardzo poważnie – chociaż o ich programie wiadomo jeszcze mniej, niż o tym amerykańskim.

Kilka lat temu w internecie zrobiło się także głośno o „Prętach od boga”. Tak ochrzczono propozycję, złożoną w 2023 r. przez amerykańskie siły powietrzne, która przewidywała uzbrojenie satelity w ciężkie pręty z wolframu. Te byłyby zwalniane i uderzały z ogromną prędkością w cel na ziemi, powodując porównywalne zniszczenia jak taktyczne ładunki atomowe, ale bez związanego z nimi zanieczyszczenia. Nic jednak nie wiadomo, żeby podjęto jakiekolwiek kroki celem realizacji tego pomysłu. Eksperci wskazywali, że wyniesienie tych prętów – z których każdy ważył blisko 9 ton – na orbitę byłoby niezwykle kosztowne, trafienie nimi w cel byłoby niezwykle trudne, a do tego pojawiły się liczne pytania, czy taka broń jest zgodna z międzynarodowymi traktatami.

źr. wPolsce24 za BBC, ABC, CNN

Świat

Ocieplenie klimatu ocaliło nas przed czymś gorszym? Zaskakujące badania

opublikowano:
Zamarznięte morze
Zamarznięte morze (fot. shutterstock)
Czy globalne ocieplenie uchroniło Ziemię przed kolejną epoką lodowcową? Według naukowców badających kanadyjską Arktykę działalność człowieka mogła zatrzymać rozpoczęty już proces zlodowacenia. Choć można uznać to za dobrą wiadomość, autorzy odkrycia ostrzegają przed wyciąganiem takich wniosków. Inni badacze mają zastrzeżenia do ich teorii.
Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.