Świat

Zostawił dwójkę dzieci w rozgrzanym samochodzie. Aresztowała go policja

opublikowano:
car-8814158_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mężczyzna zostawił dwójkę małych dzieci w rozgrzanym samochodzie. Na szczęście uratowała je policja – a on sam usłyszał zarzuty.

Zdarzenie miało miejsce w hrabstwie Cobb w Georgii 4 czerwca, ale dopiero teraz zostało ujawnione przez tamtejszą policję. Ok. pierwszej po południu policja dostała zgłoszenie, że w samochodzie przed centrum handlowym Cumberland Mall siedzi dwójka małych dzieci.

Kobieta, która zadzwoniła na numer alarmowy, powiedziała, że wyszła ze sklepu sportowego, przed którym stało to auto, i usłyszała, jak płaczą. Dodała, że szyby w oknie są uchylone, ale jej zdaniem w niewystarczającym stopniu. Wysłany na miejsce patrol zgodził się z tą opinią. Po stwierdzeniu, że drzwi auta są zamknięte, wybili szybę od strony kierowcy, otworzyli je i wyciągnęli dwójkę dzieci, chłopca i dziewczynkę, ze środka. 

Policja zmierzyła termometrem, że temperatura w środku pojazdu wynosiła ponad 41 stopni. Dłuższa ekspozycja na tak wysoką temperaturę może być śmiertelnie groźna, zwłaszcza dla małego dziecka. Śledztwo wykazało, że mężczyzna, z którym przyjechały, J'quawn Dixon, zostawił je same bo poszedł do sklepu. Spędziły w gorącym samochodzie 42 minuty.

Po wyjściu ze sklepu Dixon został aresztowany. Usłyszał już dwa zarzuty okrucieństwa wobec dzieci drugiego stopnia. Nie jest jasne, czy był ich ojcem. Policja podziękowała obywatelom, którzy zgłosili im tę sprawę:

- Zobaczyliście coś i coś zrobiliście, i to było bardzo ważne – napisali.

źr. wPolsce24 za NY Post

Świat

Muzułmański imigrant zabił gejowskiego aktywistę walczącego o wolną Palestynę

opublikowano:
Propalestyński aktywista Cameron Capara został zastrzelony przed barem LGBT w Tucson w Arizonie.
Gejowski aktywista Cameron Capara, który należał do organizacji działającej na rzecz Palestyny, został zastrzelony przed jednym z barów LGBT w Arizonie. Sprawcą zamachu okazał się muzułmański imigrant.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.