Świat

Zełenski zrezygnował z udziału w negocjacjach w Stambule. „Putin nie przyjechał, więc nie mamy nic do roboty”

opublikowano:
mid-epa12096392
Prezydent Ukrainy nie weźmie udziału w negocjacjach pokojowych w Stambule. (fot.PAP/EPA/STRINGER)
Prezydent Ukrainy nie weźmie udziału w negocjacjach pokojowych w Stambule. Wołodymyr Zełenski tłumaczył swoją decyzję „niskim poziomem dyplomatycznym” rosyjskiej delegacji.

Wołodymyr Zełenski przybył do Turcji, gdzie spotkał się z prezydentem tego kraju Recepem Erdoganem. Później ukraiński prezydent miał udać się na negocjacje pokojowe, które zaproponował prezydent Rosji Władimir Putin.

Zełenski odmówił udziału

Podczas konferencji prasowej z tureckim prezydentem Zełenski poinformował, że nie weźmie udziału w negocjacjach z przedstawicielami Kremla. Tłumacząc swoją decyzję, zwrócił uwagę, że rosyjska delegacja składa się z osób niskiego szczebla dyplomatycznego, które nie mogą podejmować wiążących decyzji. Ukraiński przywódca podkreślił, że brak obecności Putina w Stambule świadczy o tym, że Rosja nie chce zakończyć wojny.

- Jeśli z Federacji Rosyjskiej nadejdzie sygnał, że bezwarunkowe zawieszenie broni może nastąpić tylko między przywódcami krajów, to jestem tutaj – podkreślił prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski przekazał, że podczas negocjacji Ukrainę będzie reprezentował minister obrony Rustem Umerow.

- Putin nie przyjechał, więc ja, szef SBU i szef Sztabu Generalnego nie mamy nic do roboty w Stambule – dodał Zełenski.

Putina nie ma, ale Rosja chce negocjować

Rosyjska delegacja oświadczyła, że „jest gotowa do pracy i wznowienia negocjacji w Stambule”. Takie oświadczenie padło z ust szefa rosyjskiej delegacji Władimira Medlinskiego na chwilę przed konferencją Wołodymyra Zełenskiego.

Z kolei rzecznik rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa stwierdziła, że Kreml jest gotowy do negocjacji, „ale sądząc po histerycznych oświadczeniach, przedstawiciele Zachodu są wyraźnie przerażeni”.

źr. wPolsce24 za Interia

Świat

Narodowe flagi zakazane w Birmingham? Szaleństwo lewicowych władz

opublikowano:
Lewica walczy z brytyjskimi flagami
Lewicowcy mają problem z narodowymi symbolami (fot. pixabay)
Rada miasta Birmingham złożyła do sądu wniosek o zakaz wieszania flag narodowych bez zgody władz. Samorządowcy tłumaczą to względami bezpieczeństwa, utrudnianiem ruchu i nękaniem ekip, które zdejmują flagi. W rzeczywistości nikt nie ma wątpliwości, że wymierzone jest to głównie w organizatorów akcji wieszania flag brytyjskiej i angielskiej (krzyż św. Jerzego).
Świat

„Każdy może stać się ofiarą” – prokurator Brukseli ostrzega przed falą gangsterskiej przemocy

opublikowano:
Ulica w centrum Brukseli z zabytkową belgijską zabudową, kamienicami, restauracjami i przechodniami. Spokojny obraz miasta w kontekście debaty o bezpieczeństwie i rosnącej przemocy narkotykowej.
Bruksela. Spokojna ulica w centrum belgijskiej stolicy. W tle narastającego kryzysu bezpieczeństwa prokuratura ostrzega przed eskalacją przemocy związanej z handlem narkotykami (fot. Fratria)
Bruksela tonie w przemocy narkotykowej. Królewski Prokurator miasta, Julien Moinil, ostrzega wprost: „Każdy obywatel może zostać postrzelony. To się nie uspokoi”. W ciągu zaledwie czterech dni w stolicy Belgii doszło do sześciu kolejnych strzelanin. To już 69 takich incydentów w 2026 roku. W zeszłym roku było ich 102.
Świat

Szwecja wysyła wojsko do Finlandii. Gripeny i okręty wzmocnią ochronę wschodniej flanki NATO

opublikowano:
Flagi Szwecji i Finlandii oraz symbol NATO nad okrętem wojennym i myśliwcami w zimowej scenerii, obrazujące współpracę obronną państw nordyckich.
Szwecja wzmacnia współpracę wojskową z Finlandią (graf. AI)
Szwecja zdecydowała o wysłaniu swoich sił wojskowych do Finlandii po prośbie Helsinek o wsparcie w zakresie ochrony terytorium i monitorowania sytuacji przy granicy z Rosją. Według informacji szwedzkiej telewizji SVT w operacji mają uczestniczyć między innymi myśliwce JAS 39 Gripen oraz szwedzkie okręty wojenne.
Świat

Katastrofa Germanwings wraca na wokandę. 150 osób zginęło, rodziny pozywają Niemcy

opublikowano:
Samolot pasażerski linii Germanwings Airbus A320 w żółto-białych barwach na płycie lotniska. Zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia maszyny, która uległa katastrofie w Alpach w 2015 roku.
Samolot pasażerski linii Germanwings. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Ponad dekadę po jednej z najtragiczniejszych katastrof lotniczych w Europie sprawa wraca na wokandę. Bliscy ofiar nie pozywają linii lotniczych, lecz państwo niemieckie. Zarzut? Zaniedbania w nadzorze nad zdrowiem psychicznym pilota-samobójcy, które – ich zdaniem – umożliwiły mu doprowadzenie do śmierci 150 osób.
Świat

Brutalne pobicie zakonnicy w Jerozolimie. Napastnik uniknie więzienia

opublikowano:
Zakonnica odpalająca świecznik
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Zapadł wyrok w głośnej sprawie brutalnego pobicia francuskiej zakonnicy na Starym Mieście w Jerozolimie. Choć nagranie z monitoringu jednoznacznie potwierdziło winę napastnika, sędzia podjął zaskakującą decyzję o jego uniewinnieniu.
Świat

Norwegowie w żałobie. Nie żyje król Harald V

opublikowano:
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie (fot. Fredrik Varfjell/EPA/PAP)
Król Norwegii Harald V nie żyje. Miał 89 lat. Od kilku dni norweska prasa informowała, że jego stan zdrowia się pogarsza, a politycy odwoływali zaplanowane wcześniej wizyty albo przerywali podróże zagraniczne i wracali do kraju. Nowym królem automatycznie został syn Haralda 53-letni Haakon.