Świat

Papież mediator. Leon XIV zakończy wojnę na Ukrainie?

opublikowano:
mid-epa12099351
Wydaje się, że Leon XIV chce energiczniej zaangażować się w proces pokojowy na świecie niż jego poprzednik. Papież chce odwiedzić m.in. Ukrainę (Fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT)
Czy Watykan stanie się nowym miejscem rozmów pokojowych? Papież Leon XIV podczas dzisiejszego spotkania z wiernymi obrządków wschodnich w Watykanie ogłosił gotowość do mediacji w globalnych konfliktach. Zwrócił się do przywódców państw ogarniętych wojną z apelem: „spotkajmy się, rozmawiajmy, negocjujmy.”

„Wojna nigdy nie jest nieunikniona. Broń można i trzeba uciszyć, bo nie rozwiązuje problemów – tylko je pogłębia” – powiedział papież.

Z przekazem mocnym, ale dalekim od oskarżeń i etykiet, Leon XIV odrzucił podziały na „dobrych i złych” w konflikcie. Zamiast tego wezwał do uznania w drugim człowieku nie wroga, lecz „bliźniego, z którym można rozmawiać”.

To mocna linia, która może nie przypaść do gustu tym, którzy oczekują, że Kościół jednoznacznie wskaże winnych. Papież mówi jednak coś innego: „Pokój nie jest narzędziem politycznym, lecz moralnym obowiązkiem, opartym na szacunku dla ludzkiej godności.”

Wschód Kościoła – skarb w zagrożeniu

Leon XIV połączył temat pokoju ze szczególnym przesłaniem do katolików obrządków wschodnich – zarówno tych, którzy pozostali na ogarniętych wojną terenach, jak i tych żyjących na emigracji.

W duchu Leona XIII i jego Orientalium Dignitas, obecny papież podkreślił konieczność zachowania liturgii i duchowości Wschodu, ostrzegając przed jej zanikaniem na Zachodzie. „Duchowość Wschodu jest lecznicza” – mówił. – „Nie można jej rozcieńczać ani upraszczać dla wygody.”

Wspomniał przy tym o męczeństwie Kościołów wschodnich – na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, w Libanie, Syrii, Tigrayu czy na Kaukazie – cytując papieża Franciszka: „to Kościoły męczenników”.

Komentarz: pokój z Ewangelią, nie z geopolityką

Leon XIV zdaje się proponować coś, co w dzisiejszym świecie brzmi jak herezja... dyplomatyczna. Pokój bez potępienia żadnej ze stron? Rozmowa zamiast napiętnowania? Dla wielu może to być trudne do przyjęcia – zwłaszcza w czasach wojennej polaryzacji i medialnych narracji o „dobrych” i „złych”.

Ale to właśnie z Watykanu powinno płynąć takie przesłanie. Nie chodzi o symetrię – lecz o przypomnienie, że Ewangelia nie jest manifestem politycznym, a przykazanie miłości nie kończy się tam, gdzie zaczyna się wojna.

Czy świat posłucha Leona XIV? Raczej nie od razu. Ale jeśli ktokolwiek ma dziś autorytet moralny, by wzywać do pokoju ponad liniami frontu – to właśnie on.

źr. wPolsce24 za National Catholic Reporter

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.