Świat

Chcieli skrzywdzić prezydenta. Mieli amulety i żywego kameleona. Grozi im do 10 lat więzienia

opublikowano:
Visit_of_President_of_Zambia 2024-12-21_17.43.19.webp
Prezydent Zambii Hakainde Hichilema w czasie wizyty w Parlamencie Europejskim (Fot. Wikipedia/Parlament Europejski)
Policja w Zambii udaremniła niecodzienny spisek wymierzony w prezydenta Hakaindę Hichilemę, który miał wykorzystać praktyki magiczne. Zatrzymano dwóch podejrzanych, w tym obywatela Mozambiku, przy których znaleziono amulety oraz żywego kameleona.

Według rzecznika policji, Rae Hamoongi, czarownicy zostali wynajęci przez Nelsona Bandę, młodszego brata zbiegłego do Zimbabwe polityka opozycji, Emmanuela Jaya Bandy. Plan zakładał wykorzystanie czarów do skrzywdzenia prezydenta, za co wynajęci mieli otrzymać 30 tys. kwacha (ok. 1 tys. USD).

Tło sprawy

Nelson Banda jest powiązany z Emmanuel Jay Bandą, politykiem opozycji i otwartym krytykiem obecnego prezydenta. Jay Banda uciekł do Zimbabwe w październiku, unikając postępowania w Zambii, a jego brat, według policji, kontynuuje działania wymierzone w Hichilemę.

Zambijska policja oraz jednostki antyterrorystyczne i departament imigracji współpracowały, aby rozpracować i zatrzymać spisek. Ujawniono, że podejrzani mieli przygotowywać rytuały, które według lokalnych wierzeń mogły zaszkodzić głowie państwa.

Konsekwencje prawne

Podejrzani zostali aresztowani i wkrótce staną przed sądem w Lusace. Grozi im co najmniej 10 lat więzienia za udział w nielegalnych praktykach magicznych oraz działania przeciwko prezydentowi.

Zdarzenie pokazuje, jak głęboko zakorzenione w niektórych społecznościach są wierzenia w magię, od których nie są wolne nawet najwyższe władze państwowe. Sprawa wywołała mieszane reakcje: od krytyki absurdalności spisku po pytania o bezpieczeństwo prezydenta i rolę opozycji w destabilizowaniu kraju.

To wydarzenie ilustruje także napięcia polityczne w Zambii, gdzie opozycja coraz częściej oskarżana jest o działania mające na celu zdestabilizowanie rządu Hichilemy.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Wiadomości: Już jutro pogrzeb Papieża Franciszka. Nasza relacja z Rzymu w przededniu uroczystości

opublikowano:
1916590_6.webp
(fot. za wPolsce24)
Około 250 tysięcy osób oddało hołd papieżowi Franciszkowi przy jego trumnie wystawionej w bazylice Świętego Piotra - poinformowano już po zamknięciu bazyliki. Specjalną relację z Watykanu przygotowała reporterka wPolsce24 Anna Pawelec.
Świat

Pasterz, który chciał pachnieć jak jego owce. Zobacz wyjątkową relację z pogrzebu papieża Franciszka

opublikowano:
pogrzeb papieża wiadomości.webp
Pogrzeb papieża Franciszka (Fot. screen wPolsce24)
Był pierwszym jezuitą wybranym na papieża i pierwszym przedstawicielem Ameryki Południowej na tronie Piotrowym. Ale przede wszystkim: był papieżem, który chciał być blisko tych, którym służył.
Świat

Biały Dom z potężnym wsparciem dla Karola Nawrockiego w wyborczym wyścigu. Ta wizyta wywołała wściekłość ludzi Tuska

opublikowano:
bialydom.webp
(fot. screen za X)
Karol Nawrocki przebywa w Stanach Zjednoczonych, w Waszyngtonie. Obywatelski kandydat na prezydenta wziął udział w uroczystościach Narodowego Dnia Modlitwy w Ogrodzie Różanym w Białym Domu. Spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem, a oficjalny profil Białego Domu na portalu X zamieścił wspólne zdjęcia obu polityków.
Świat

„Przeciwko upokorzeniu w kraju i za granicą”. Kandydat konserwatystów głosował w Bukareszcie. Początek „wiosny ludów”?

opublikowano:
mid-epa12111622.webp
George Simion zagłosował pod Bukaresztem (Fot. PAP/EPA)
Lider rumuńskiej partii AUR George Simion zagłosował w niedzielę w drugiej turze wyborów prezydenckich. Towarzyszył mu Calin Georgescu, wykluczony z elekcji przez tamtejsze władze.
Świat

W Rumunii prowadzi Dan, ale eksperci radzą, żeby poczekać

opublikowano:
simion wyniki.webp
Wieczór wyborczy George Simiona (Fot. Artur Ceyrowski)
Prawie 54 proc. dla lewicowego, wpieranego m.in. przez rodzinę Sorosów Nicusora Dana i trochę ponad 46 proc. dla konserwatysty George'a Simiona w drugiej turze powtórzonych wyborów prezydenckich w Rumunii. To wcale nie oznacza jednak, że mamy pewnego zwycięzcę tej elekcji.
Świat

W Rumunii jednak wyborcza niespodzianka. Simion uznał wynik

opublikowano:
mid-epa12115387.webp
Nicusor Dan świętuje zwycięstwo (fot. ROBERT GHEMENT/EPA/PAP)
Lewicowy, prounijny burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan wygrał wybory prezydenckie w Rumunii. Pokonał rywal z prawicy George Simiona. Przegrany początkowo nie uznał porażki, ale ostatecznie złożył Danowi gratulacje. Podkreślił zarazem, że będzie dalej walczył o sprawiedliwość.