Świat

Zabójca Iryny jednak nie uniknie kary? Ważna zapowiedź prokuratury

opublikowano:
Biegli stwierdzili, że zabójca Iryny nie może na razie stanąć przed sądem z powodu stanu zdrowia psychicznego - ale prokuratura poczeka, aż jego stan się poprawi
(fot. zrzut ekranu z X)
Bezdomny, który zamordował w podmiejskiej kolejce młodą uchodźczynię z Ukrainy, jednak nie uniknie sprawiedliwości. Federalni biegli stwierdzili, że stan zdrowia na razie nie pozwala mu, by odpowiedział za swoją zbrodnię – ale jest szansa, że wystarczająco się poprawi i proces będzie możliwy.

Szokująca zbrodnia miała miejsce 22 sierpnia zeszłego roku. 23-letnia Iryna Zarucka, która uciekła z rodziną przed wojną na Ukrainie, zamieszkała w mieście Charlotte w Północnej Karolinie.

Feralnego dnia wracała podmiejską kolejką z pracy. Na nagraniu z monitoringu widać, że siedzący za nią czarnoskóry mężczyzna – później zidentyfikowany jako 34-letni Decarlos Dejuan Brown Jr. - wyciągnął nóż i zaczął ją dźgać. Zanim reszta pasażerów zorientowała się, co zaszło, napastnik wysiadł z pociągu. Został zatrzymany kilka godzin później.

Ranna Ukrainka wykrwawiła się na śmierć, zanim otrzymała pomoc. Brown został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia.

Jej śmierć wstrząsnęła Ameryką

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zwłaszcza, gdy wyszło na jaw, że Brown miał bardzo bogatą kartotekę kryminalną, która zaczynała się w 2007 roku. Zanim ją zamordował, miał na koncie 14 aresztowań, w tym za takie przestępstwa jak napad czy nielegalne posiadanie broni, ale prokuratura i sądy w tym mocno lewicowym mieście były dla niego wyjątkowo łagodne. Po raz ostatni aresztowano go w styczniu zeszłego roku, gdy wydzwaniał na numer alarmowy policji, ale sędzia wypuściła go bez kaucji, za pisemną obietnicę, że stawi się na proces.

Jak donoszą media, jego adwokaci złożyli w kwietniu wniosek do sądu, w którym domagają się posiedzenia w sprawie tego, czy ich klient może w ogóle stanąć przed sądem. W grudniu zeszłego roku psychiatrzy z Centralnego Szpitala Regionalnego uznali, że nie jest.

 Jego matka powiedziała wcześniej mediom, że u jej syna zdiagnozowano schizofrenię, przez którą stał się brutalny. Jej wniosek o przymusowe umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym został jednak odrzucony, a kiedy przestał przyjmować leki, oddała go do schroniska dla bezdomnych.

Poczekają aż mu się poprawi 

Oprócz zarzutów stanowych, Brown usłyszał też zarzuty federalne – popełnienia aktu przemocy, którego efektem była śmierć, w systemie transportu zbiorowego. W obu tych sprawach prokuratorzy domagali się dla niego kary śmierci, a w kwietniu prokurator federalny poinformował, że stanowa ocena jego stanu zdrowia i decyzja tamtejszego sądu nie są dla nich wiążące, dokonają własnej.

Teraz telewizja Fox News informuje, że także biegli z federalnego Biura Więzień uznali, że Brown nie może stanąć przed sądem. Prokuratorzy federalni powiedzieli jednak dziennikarzom, że mimo tej oceny jego sprawa nie zostanie przerwana. Stało się tak, bowiem biegli stwierdzili, że terapia może sprawić, że jego stan poprawi się na tyle, że będzie mógł odpowiedzieć za swój czyn.

Zgodnie z amerykańskim prawem federalnym oskarżony nie może stanąć przed sądem, jeśli jego stan psychiczny sprawia, że nie może zrozumieć procesu i jego kompetencji, ani pomóc we własnej obronie. Stwierdzenie tego przez biegłych nie kończy jednak sprawy. Oskarżony może zostać poddany przymusowemu leczeniu, jeśli istnieje szansa, że w ciągu czterech miesięcy jego stan się wystarczająco poprawi – jeśli tak się nie stanie, ale są nadzieje, że to się zmieni, ten okres może zostać wydłużony. Jeżeli sąd uzna, że mimo terapii nie może odpowiedzieć za swoją zbrodnię, a równocześnie jest niebezpieczny dla otoczenia, może nakazać przymusowy pobyt w zamkniętej placówce zdrowia psychicznego.

źr. wPolsce24 za Daily Mail, Fox News

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.