Świat

Prezes amerykańskiej firmy chce uczcić pamięć Iryny Zaruckiej. Elon Musk obiecał, że się dorzuci

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-09-11 133510
Ta bezsensowna śmierć wstrząsnęła światem (fot. zrzut ekranu z Youtube)
Eoghan McCabe, prezes firmy Intercom, obiecał przeznaczyć pół miliona dolarów na murale upamiętniające Irynę Zarucką. Elon Musk w odpowiedzi obiecał, że podwoi tę kwotę.

Zarucka uciekła w 2022 roku z Ukrainy do USA i zamieszkałą w mieście Charlotte, gdzie pracowała w lokalnej pizzerii. 22 sierpnia wracała z pracy pociągiem, gdy siedzący za nią Decarlos Brown dźgnął ją kilkukrotnie nożem w szyję. Ukrainka wykrwawiła się na miejscu.

W rozmowie telefonicznej, której nagranie jego siostra przekazała dziennikowi "Daily Mail", napastnik przyznał się, że jej nie znał i nigdy z nią nie rozmawiał. O to, co się stało, obwiniał „materiały”, które rząd USA miał mu wszczepić do mózgu. 

Szybko wyszło na jaw, że Brown ma bogatą kartotekę kryminalną. Był aresztowany aż 14 razy. Po raz ostatni zarzuty usłyszał w styczniu, ale sąd zdecydował, że będzie odpowiadał z wolnej stopy. Obudziło to dyskusję o tym, jak łagodnie traktowani są przestępcy w miastach rządzonych przez lewicę. Amerykanów oburzyło też to, w jaki sposób do tego morderstwa podeszły lewicujące media. Najpierw zupełnie je zignorowały, a gdy mimo tego zrobiło się o nim głośno, zaczęły narzekać, że prawica rzekomo wykorzystuje jej śmierć do siania nienawiści do murzynów.

McCabe napisał w mediach społecznościowych, że oferuje pół miliona dolarów za namalowanie murali z jej twarzą w największych amerykańskich miastach. Chce przeznaczyć do 10 tys. dolarów za jeden. Dodał, że osoby, które chcą je stworzyć, lub wesprzeć tę akcję własnymi pieniędzmi, powinny skontaktować się z szefową jego sztabu.

Na jego wpis zareagował miliarder Elon Musk. Obiecał, że przekaże na ten cel kolejny milion dolarów. Wcześniej Musk wielokrotnie wypowiadał się o zabójstwie Zaruckiej. Sczególnie ostro krytykował to, w jaki sposób podchodziły do niego media.

Osoba, która bierze udział w realizacji inicjatywy McCabe'a, powiedziała anonimowo Fox News, że rozmawiają już z ponad tysiącem artystów z całego kraju i szukają miejsc, w których powstaną ich murale. Ujawniła też, że trwa tworzenie plakatów, które zawisną w największych amerykańskich miastach. Dodała, że chce, by nie została zapomniana i zignorowana przez media, a inspiracją było uświadomienie sobie, że lewicowe podejście do przestępców nie sprawdza się w praktyce.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

A twierdzili, że to Trump wspiera Putina. Lewica nie chciała ustawy z sankcjami na Rosję

opublikowano:
mid-epa13243919
(PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL)
Amerykańska Izba Reprezentantów, mimo sprzeciwu części przedstawicieli lewicy, przyjęła w końcu ustawę, która pozwoli nałożyć potężne sankcje na Rosję i jej sojuszników. Prezydent Donald Trump już zapowiedział, że ją podpisze.
Świat

Wpadka czy strategia? Burza w UE po słowach von der Leyen o „członkostwie” Kanady

opublikowano:
Premier Kanady Mark Carney, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Strasburgu.
Mark Carney, Roberta Metsola i Ursula von der Leyen podczas wizyty premiera Kanady w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Spotkania dotyczyły zacieśniania współpracy Kanady z Unią Europejską m.in. w obszarach handlu, inwestycji i bezpieczeństwa (fot. PAP/EPA graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wywołała dyplomatyczną burzę, ogłaszając publicznie chęć uczynienia z Kanady pierwszego „członka stowarzyszonego” Unii Europejskiej. Deklaracja, która padła w obecności kanadyjskiego premiera Marka Carneya, spotkała się z aplauzem eurodeputowanych, jednak natychmiast obnażyła brak spójności wewnątrz UE oraz wywołała ostre reakcje za oceanem. Główny problem polega na tym, że status „członkostwa stowarzyszonego” formalnie nie istnieje w unijnych traktatach, a sama Kanada nie wydaje się gotowa na przyjęcie takiej nomenklatury.
Świat

Koniec „niemieckiego eldorado”. Korporacyjny gigant zamyka zakład, setki polskich rodzin na bruku

opublikowano:
Załamana kobieta przed biurkiem.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przez lata wmawiano Polakom, że praca u zachodnich sąsiadów to gwarancja dostatku i stabilizacji życiowej. Ta iluzja właśnie boleśnie pęka na oczach setek naszych rodaków w Turyngii. Gigant e-commerce Zalando bezwzględnie likwiduje swoje potężne centrum logistyczne w Erfurcie. Z dnia na dzień pracę traci 2700 osób, w tym co najmniej pół tysiąca polskich pracowników, którzy związali z tym miejscem całe swoje życie. Coraz więcej z nich mówi wprost: czas wracać do Polski.
Świat

Popierali partie otwarte na migrantów. Teraz buntują się i chcą odłączyć się od Wielkiej Brytanii!

opublikowano:
Mieszkańcy Piddington opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii w proteście przeciwko planom zakwaterowania ponad 1200 osób ubiegających się o azyl w pobliskim kompleksie wojskowym.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.PxHere)
Mieszkańcy maleńkiej wioski Piddington w hrabstwie Oxfordshire opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Powodem są plany zakwaterowania migrantów w pobliżu tej miejscowości.
Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.
Świat

Klamka zapadła. Waszyngton zamyka granice dla urzędników z RPA. Poszło o dyskryminację białych i grabież ziemi

opublikowano:
Donald Trump podczas publicznego wystąpienia. Zdjęcie ilustruje artykuł o napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Południowej Afryki oraz restrykcjach wobec przedstawicieli władz RPA.
Donald Trump. Administracja USA zaostrza politykę wobec Republiki Południowej Afryki w związku ze sporem dotyczącym wywłaszczeń ziemi i sytuacji Afrykanerów (fot. PAP/EPA)
Stany Zjednoczone zaostrzają kurs wobec Republiki Południowej Afryki. Waszyngton ogłosił wprowadzenie restrykcji wizowych wobec urzędników i polityków z RPA, którym zarzuca promowanie dyskryminacji rasowej wymierzonej w białą mniejszość afrykanerską oraz umożliwianie konfiskaty ziemi bez odszkodowania. „Stany Zjednoczone nie pozwolą, by takie zachowania pozostały bez odpowiedzi” – ostrzegł sekretarz stanu USA Marco Rubio.