Świat

W całym kraju zamknięto lotniska, żeby nie hałasowały samoloty. Powód? W Polsce nie do wyobrażenia

opublikowano:
W Korei Południowej na kilkadziesiąt minut wstrzymano ruch lotniczy, opóźniono otwarcie giełdy, banków i urzędów. Nie z powodu alarmu ani kryzysu — lecz egzaminu. Ponad pół miliona uczniów przystąpiło do najważniejszego testu w swoim życiu: Suneung, czyli egzaminu wstępnego na studia. To wydarzenie, które co roku dosłownie zatrzymuje cały kraj.
Gdy młodzi Koreańczycy piszą najważniejszy egzamin w swoim życiu, cały kraj dosłownie zamiera (Fot. Fratria/X)
W Korei Południowej na kilkadziesiąt minut wstrzymano ruch lotniczy, opóźniono otwarcie giełdy, banków i urzędów. Nie z powodu alarmu ani kryzysu, lecz egzaminu. Ponad pół miliona uczniów przystąpiło do najważniejszego testu w swoim życiu: Suneung, czyli egzaminu wstępnego na studia. To wydarzenie, które co roku dosłownie zatrzymuje cały kraj.
W czwartek o poranku w Korei Południowej zapanowała cisza. Władze ogłosiły tymczasowe zawieszenie wszystkich startów i lądowań samolotów, by zapewnić idealne warunki uczestnikom sekcji odsłuchowej z języka angielskiego. Przerwa trwała 35 minut, a w tym czasie 145 lotów, w tym 75 międzynarodowych, zostało opóźnionych.

Egzamin Suneung to jedno z najważniejszych wydarzeń w kraju - od jego wyniku zależy, na jaką uczelnię trafi uczeń, a często również jego przyszła kariera i status społeczny. Jak podaje Ministerstwo Edukacji, w tym roku przystąpiło do niego ponad 554 tysiące uczniów, co stanowi najwyższą liczbę od 2018 roku.

Kraj w trybie egzaminacyjnym

Z powodu Suneung całe państwo funkcjonuje według specjalnego harmonogramu. Giełda rozpoczęła pracę godzinę później, podobnie jak banki i urzędy publiczne. Władze chcą w ten sposób ograniczyć poranny ruch uliczny i umożliwić uczniom spokojne dotarcie do ośrodków egzaminacyjnych.

Przy wejściach do szkół tradycyjnie gromadzą się młodsi uczniowie, którzy kibicują swoim starszym kolegom, trzymając transparenty i wykrzykując hasła wsparcia. Dla wielu rodzin to dzień ogromnych emocji - stres udziela się nie tylko zdającym, ale i rodzicom.

– Jestem naprawdę zdenerwowany, ale zrobię wszystko, co w mojej mocy – powiedział jeden z uczniów w rozmowie z AFP. – Moi rodzice byli jeszcze bardziej zdenerwowani niż ja – dodał z uśmiechem.

Zupa, której nie wolno zjeść

Egzamin Suneung trwa osiem godzin i składa się z około 200 pytań. Wynik testu decyduje o przyszłości młodego człowieka – od uczelni po wysokość przyszłych dochodów, a nawet miejsce zamieszkania. Nic więc dziwnego, że cały kraj traktuje to z niemal religijną powagą.

Rodzice uczniów tłoczą się w świątyniach buddyjskich i kościołach, modląc się o powodzenie dzieci. Niektórzy przestrzegają nawet wyjątkowych zwyczajów – w dniu egzaminu nie wolno jeść zupy z wodorostów, bo Koreańczycy wierzą, że jej śliska konsystencja może „sprawić, że zdający się poślizgnie” i nie zda testu.

Egzamin, który kształtuje społeczeństwo

W tym roku egzaminy odbywają się w nowym kontekście – rząd zrezygnował z planów zwiększenia limitów miejsc na uczelniach medycznych, co dodatkowo podniosło konkurencję. Uczelnie po raz pierwszy muszą też brać pod uwagę historię niepożądanych zachowań kandydatów, w tym przypadki nękania rówieśników.

Choć Suneung to dla wielu Koreańczyków symbol ogromnej presji, jest też odzwierciedleniem narodowej determinacji i dyscypliny. Kiedy samoloty milkną, giełda czeka, a kraj wstrzymuje oddech — Korea Południowa pokazuje, jak poważnie traktuje edukację.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.