Świat

Współpracownik Trumpa wściekły po ruchu Putina. „USA nie zamierzają gonić po całym świecie”

opublikowano:
mid-epa12101556
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił zachowanie Władimira Putina. (fot.PAP/EPA/ERDEM SAHIN)
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych wydają się zawiedzeni postawą prezydenta Rosji Władimira Putina, który nie przybył na negocjacje pokojowe do Stambułu. Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że jego kraj nie zamierza już „gonić za rozmowami w sprawie Ukrainy po całym świecie i uczestniczyć w spotkaniach, które nie będą produktywne”.

W Stambule miały się odbyć negocjacje pokojowe z udziałem prezydentów Ukrainy i Rosji. Do Turcji udała się także delegacja USA, w której składzie jest m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio. Ostatecznie Władimir Putin wysłał na rozmowy ze stroną ukraińską swoją delegację, ale sam nie przybył do Stambułu. W odpowiedzi na postawę rosyjskiego przywódcy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że również nie weźmie udziału w negocjacjach, a w jego imieniu na spotkanie uda się minister obrony Rustem Umerow.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że rosyjska delegacja składa się z osób niskiego szczebla dyplomatycznego, które nie mogą podejmować wiążących decyzji. Dodał, że brak obecności Putina w Stambule świadczy o tym, że Rosja nie chce zakończyć wojny.

Nie ma powodów do nadziei

Podobnie zachowanie strony rosyjskiej ocenił Marco Rubio. Jego zdaniem poziom delegacji wysłanej przez Putina, której przewodniczy jego doradca, były minister kultury Władimir Miedinskij, „nie daje powodów do nadziei na poważne negocjacje”.

Sekretarz stanu USA podkreślił, że Amerykanie nie „zamierzają już gonić za rozmowami w sprawie Ukrainy po całym świecie i uczestniczyć w spotkaniach, które nie będą produktywne”.

- Przyjechaliśmy, bo powiedziano nam, że może dojść do bezpośrednich rozmów między Rosjanami a Ukraińcami. Taki był pierwotny plan. Wszyscy słyszeliście to samo. To się nie stanie, a jeśli tak, to nie na takim poziomie, na jakim mieliśmy nadzieję – powiedział.

Twarzą w twarz z Putinem

- Mam nadzieję, że się mylę; mam nadzieję, że jutro osiągną ogromny przełom, jeśli będą rozmawiać. Ale szczerze mówiąc, nie wierzę, że osiągniemy przełom, dopóki prezydent Trump nie stanie twarzą w twarz z prezydentem Putinem i nie ustali, jakie są jego intencje na przyszłość – dodał.

Rubio zapewnił, że prezydent USA jest gotowy angażować się w kwestie pokojowe „tak długo, jak to będzie konieczne”. Jego zdaniem jakiekolwiek działania będą produktywne pod warunkiem, że Donald Trump i Władimir Putin „zaangażują się w bezpośrednie i bardzo szczere rozmowy”.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Świat

Narodowe flagi zakazane w Birmingham? Szaleństwo lewicowych władz

opublikowano:
Lewica walczy z brytyjskimi flagami
Lewicowcy mają problem z narodowymi symbolami (fot. pixabay)
Rada miasta Birmingham złożyła do sądu wniosek o zakaz wieszania flag narodowych bez zgody władz. Samorządowcy tłumaczą to względami bezpieczeństwa, utrudnianiem ruchu i nękaniem ekip, które zdejmują flagi. W rzeczywistości nikt nie ma wątpliwości, że wymierzone jest to głównie w organizatorów akcji wieszania flag brytyjskiej i angielskiej (krzyż św. Jerzego).
Świat

„Każdy może stać się ofiarą” – prokurator Brukseli ostrzega przed falą gangsterskiej przemocy

opublikowano:
Ulica w centrum Brukseli z zabytkową belgijską zabudową, kamienicami, restauracjami i przechodniami. Spokojny obraz miasta w kontekście debaty o bezpieczeństwie i rosnącej przemocy narkotykowej.
Bruksela. Spokojna ulica w centrum belgijskiej stolicy. W tle narastającego kryzysu bezpieczeństwa prokuratura ostrzega przed eskalacją przemocy związanej z handlem narkotykami (fot. Fratria)
Bruksela tonie w przemocy narkotykowej. Królewski Prokurator miasta, Julien Moinil, ostrzega wprost: „Każdy obywatel może zostać postrzelony. To się nie uspokoi”. W ciągu zaledwie czterech dni w stolicy Belgii doszło do sześciu kolejnych strzelanin. To już 69 takich incydentów w 2026 roku. W zeszłym roku było ich 102.
Świat

Szwecja wysyła wojsko do Finlandii. Gripeny i okręty wzmocnią ochronę wschodniej flanki NATO

opublikowano:
Flagi Szwecji i Finlandii oraz symbol NATO nad okrętem wojennym i myśliwcami w zimowej scenerii, obrazujące współpracę obronną państw nordyckich.
Szwecja wzmacnia współpracę wojskową z Finlandią (graf. AI)
Szwecja zdecydowała o wysłaniu swoich sił wojskowych do Finlandii po prośbie Helsinek o wsparcie w zakresie ochrony terytorium i monitorowania sytuacji przy granicy z Rosją. Według informacji szwedzkiej telewizji SVT w operacji mają uczestniczyć między innymi myśliwce JAS 39 Gripen oraz szwedzkie okręty wojenne.
Świat

Katastrofa Germanwings wraca na wokandę. 150 osób zginęło, rodziny pozywają Niemcy

opublikowano:
Samolot pasażerski linii Germanwings Airbus A320 w żółto-białych barwach na płycie lotniska. Zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia maszyny, która uległa katastrofie w Alpach w 2015 roku.
Samolot pasażerski linii Germanwings. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Ponad dekadę po jednej z najtragiczniejszych katastrof lotniczych w Europie sprawa wraca na wokandę. Bliscy ofiar nie pozywają linii lotniczych, lecz państwo niemieckie. Zarzut? Zaniedbania w nadzorze nad zdrowiem psychicznym pilota-samobójcy, które – ich zdaniem – umożliwiły mu doprowadzenie do śmierci 150 osób.
Świat

Brutalne pobicie zakonnicy w Jerozolimie. Napastnik uniknie więzienia

opublikowano:
Zakonnica odpalająca świecznik
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Zapadł wyrok w głośnej sprawie brutalnego pobicia francuskiej zakonnicy na Starym Mieście w Jerozolimie. Choć nagranie z monitoringu jednoznacznie potwierdziło winę napastnika, sędzia podjął zaskakującą decyzję o jego uniewinnieniu.
Świat

Norwegowie w żałobie. Nie żyje król Harald V

opublikowano:
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie (fot. Fredrik Varfjell/EPA/PAP)
Król Norwegii Harald V nie żyje. Miał 89 lat. Od kilku dni norweska prasa informowała, że jego stan zdrowia się pogarsza, a politycy odwoływali zaplanowane wcześniej wizyty albo przerywali podróże zagraniczne i wracali do kraju. Nowym królem automatycznie został syn Haralda 53-letni Haakon.