Świat

Europejskie armie reagują na słowa Trumpa. Wojska NATO ruszają na Grenlandię

opublikowano:
Uczestnicy manifestacji z flagami Grenlandii. W tle widać budynek z flagą Stanów Zjednoczonych.
Państwa NATO wysyłają swoich żołnierzy na Grenlandię. (fot. PAP/EPA/Thomas Traasdahl)
Państwa NATO zwiększają wojskową obecność na Grenlandii. Dania i Niemcy, a teraz także Francja, Szwecja oraz Norwegia wysyłają żołnierzy w ramach wspólnych ćwiczeń i misji rozpoznawczych. Mobilizacja ma związek z wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwym przejęciu największej wyspy świata przez Stany Zjednoczone.

W środę, 14 stycznia, duńskie ministerstwo obrony oraz grenlandzkie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowały o planowanym zwiększeniu obecności wojskowej na Grenlandii i w jej otoczeniu. Ma się to odbyć w ramach ćwiczeń prowadzonych w ścisłej współpracy z sojusznikami z NATO.

Zapowiedziane działania obejmują udział samolotów, okrętów oraz żołnierzy, w tym z państw sojuszniczych. Władze podkreślają, że celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa regionu w nadchodzącym okresie.

Reakcja na wypowiedzi Donalda Trumpa

Według doniesień medialnych mobilizacja wojskowa jest bezpośrednią odpowiedzią na oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa, który publicznie sugerował możliwość zbrojnego przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Wypowiedzi te wywołały niepokój w Europie i przyspieszyły działania obronne państw regionu. W środę amerykański prezydent napisał na platformie Truth Social, że jakakolwiek inna opcja niż Grenlandia „w rękach" Stanów Zjednoczonych jest „nie do przyjęcia".

W środę wiceprezydent USA J.D. Vannce oraz sekretarz stanu Marco Rubio przyjęli w Waszyngtonie szefów dyplomacji Danii Larsa Lokke Rasmussena i Grenlandii Vivian Motzfeldt. O spotkanie wnioskowała Kopenhaga, która w tej sposób chce skłonić Trumpa do zaprzestania kierowania gróźb o zajęciu wyspy.

Po zakończeniu rozmów w Białym Domu przedstawiciele strony amerykańskiej stwierdzili, że nie przyniosły one zmiany stanowiska władz USA w sprawie chęci przejęcia wyspy. Jednocześnie wyrazili chęć kontynuowania rozmów. Z kolei Donald Trump komentując spotkanie z dyplomatami Danii i Grenlandii zapewnił, że Kopenhaga nie jest w stanie uchronić wyspy przed zajęciem jej przez Rosję albo Chiny, co jego zdaniem wywołuje potrzebę kontrolowania jej przez USA.

Niemcy wysyłają żołnierzy

Jeszcze w tym tygodniu na Grenlandię mają trafić pierwsi żołnierze Bundeswehry. Niemieckie władze potwierdziły informacje dziennika „Bild”, zgodnie z którymi operacja rozpoczyna się 15 stycznia.

Ministerstwo Obrony poinformowało, że 13 niemieckich żołnierzy, wraz z wojskowymi z innych krajów europejskich, weźmie udział w misji w dniach 15–17 stycznia. Rozważany jest udział piechoty górskiej, marynarki wojennej oraz sił powietrznych. Celem misji jest ocena możliwego wsparcia wojskowego dla Danii w regionie Arktyki. Operacją kieruje Urząd Kanclerski.

Co istotne, działania są koordynowane z Kopenhagi, a nie w ramach struktur NATO. Powodem jest fakt, że dowództwo dla państw nordyckich mieści się w amerykańskim Norfolk, a planowane działania mają się odbyć bez udziału USA.

Francja, Szwecja i Norwegia dołączają

Francja również zapowiedziała wysłanie niewielkiego oddziału na Grenlandię. Jak podał dziennik „Le Monde”, będą to żołnierze górscy uczestniczący we wspólnych ćwiczeniach z Danią i innymi krajami europejskimi. Szczegóły misji ma przedstawić prezydent Emmanuel Macron podczas wystąpienia w bazie lotniczej w Istres.

Z kolei „Le Figaro” informuje, że pierwsi francuscy żołnierze są już na miejscu i prowadzą działania rozpoznawcze, a w kolejnych dniach dołączą następni.

Premier Szwecji Ulf Kristersson poinformował, że na wyspę przybywa grupa oficerów szwedzkich sił zbrojnych. Ich zadaniem jest przygotowanie kolejnych działań w ramach duńskich ćwiczeń Operation Arctic Endurance.

Wsparcie zaoferowała również Norwegia. Minister obrony Tore O. Sandvik przekazał, że na Grenlandię zostanie wysłanych dwóch norweskich żołnierzy w celu rozpoznania możliwości współdziałania z sojusznikami. Oslo podkreśla jednak, że nie zapadła jeszcze decyzja o stałym rozmieszczeniu wojsk.

Duński garnizon i unikalny Patrol Syriusz

Władze Danii i Grenlandii nie ujawniły pełnej listy państw NATO zaangażowanych w tegoroczne działania. Minister obrony Danii Troels Lund Poulsen przypomniał jednak, że podobne ćwiczenia odbywały się już w ubiegłym roku z udziałem Niemiec, Francji, Szwecji i Norwegii.

Obecnie duński garnizon na Grenlandii liczy od 250 do 300 żołnierzy i podlega Dowództwu Arktycznemu w Nuuk. Jednostka dysponuje m.in. unikalnym na skalę światową Patrolem Syriusz - elitarną formacją wykorzystującą sześć psich zaprzęgów do patrolowania rozległych obszarów Arktyki w ekstremalnych warunkach.

źr. wPolsce24 za euractiv.pl

Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.