Świat

Niemcy pójdą na wojnę z Ameryką? Coraz goręcej wokół Grenlandii, „Samoloty już lądują”

opublikowano:
grenlandia wojna
Dania zamierza walczyć o Grenlandię. Tamtejsze wojsko rozpoczyna manewry na wyspie (Fot. Pixabay, FB JointArcticCommand)
Minister obrony Danii zapowiedział, że duńskie wojsko będzie bronić Grenlandii, jeśli dojdzie tam do inwazji sił Stanów Zjednoczonych. Niemcy z kolei, jak informują tamtejsze media, ochoczo przyszliby z pomocą sąsiadom z północy.

- Żołnierze będą walczyć – oświadczył minister obrony Danii Troels Lund Poulsen pytany o reakcję Kopenhagi na ewentualną próbę przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Dodał jednak, że obecnie jest to czysto hipotetyczne zagrożenie.

Manewry wojskowe na Grenlandii

Na Grenlandii rozpoczynają się manewry duńskiej armii i sił sojuszniczych.

- Już dziś dwa samoloty transportowe C-130J sił powietrznych lądują odpowiednio w Nuuk i Kangerlussuaq wraz z kolegami z państw sojuszniczych – poinformowało na Facebooku Dowództwo Arktyczne duńskiej armii.

Sojusznicze wsparcie wygląda na razie na jedynie symboliczne. Z Norwegii przyjechało… dwóch żołnierzy. W drodze jest też, jak powiedział premier Szwecji, „kilku szwedzkich oficerów”.

Niemcy chcą się bić

Na wojaczkę z Ameryką chętni są – przynajmniej jeśli chodzi o deklaracje – Niemcy. Z sondażu Instytutu Forsa dla magazynu „Stern” wynika, że 62 procent respondentów opowiada się za militarnym wsparciem Danii przez Niemcy i państwa partnerskie NATO w przypadku „ataku na Grenlandię” przez  Stany Zjednoczenie. Jak podaje państwowe radio Deutsche Welle przeciwko takiej pomocy wypowiedziało się 32 procent ankietowanych. 6 procent nie miało zdania. W środę wieczorem niemiecki rząd poinformował, że w czwartek wyśle na Grenlandię "kilkunastu żołnierzy Bundeswehry".

Czy będzie wojna o Grenlandię?

Czy Stany Zjednoczone naprawdę mogą zająć zbrojnie Grenlandię? To bardzo mało prawdopodobne. Wydaje się, że bardzo twarde zapowiedzi Donalda Trumpa w tej sprawie to swoista gra, która ma doprowadzić do zwiększenia amerykańskiej obecności na Grenlandii.

Dla USA to kwestia bezpieczeństwa. Przewagę w Arktyce, bezpośrednio zagrażając w ten sposób Stanom Zjednoczonym, próbują osiągnąć Rosjanie i Chińczycy. Dania zaś, zdaniem Trumpa, nie jest sobie w stanie poradzić z tego typu presją.

- Stany Zjednoczone potrzebują Grenlandii dla bezpieczeństwa narodowego. Jest ona niezbędna dla Złotej Kopuły (system obrony przed pociskami balistycznymi, hipersonicznymi i manewrującymi – red.) którą budujemy. NATO powinno przewodzić staraniom, aby należała do nas - napisał Trump na Truth Social.

Podkreślił, że „NATO stanie się o wiele groźniejsze i skuteczniejsze z Grenlandią w rękach Stanów Zjednoczonych”. - Cokolwiek innego jest nie do przyjęcia -  podkreślił amerykański prezydent.

Sekretarz Stanu USA Marco Rubio – a wcześniej także Trump – sugerowali, że Ameryka chciałaby kupić wyspę od Danii.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle, PAP

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.