Świat

Te koty są ikoną Nowego Jorku. Aktywiści chcą je zalegalizować

opublikowano:
chris-ww-cat-3568135_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Tysiące właścicieli nowojorskich bodeg trzyma w nich koty. Teraz aktywiści i politycy chcą, by stało się to legalne.

Bodegi są charakterystycznym elementem nowojorskiej kultury. Tym słowem określa się niewielkie sklepiki, które sprzedają towary pierwszej potrzeby i ciepłe jedzenie. Zwykle umieszcza się je na rogach budynków, są otwarte do późnych godzin nocnych, a ich właściciel jest również sprzedawcą. Często są prowadzone przez imigrantów.

Walczą z myszami i przyciągają klientów 

Jak informuje agencja AFP, wiele bodeg – mniej więcej jedna trzecia – ma własnego kota. Austin Moreno, właściciel bodegi na Manhattanie, powiedział dziennikarzom, że jego kot Simba jest niezwykle ważny dla funkcjonowania jego sklepiku, bo chroni towary przed myszami. Przyznał także, że zwierzę jest żywą reklamą, która przyciąga klientów. - Ludzie, bardzo często, przychodzą spytać, jak ma na imię. Pewnego dnia jakieś dziewczyny zobaczyły go po raz pierwszy, a teraz przychodzą tu codziennie – powiedział dziennikarzom.

Problem w tym, że koty w bodegach są w Nowym Jorku nielegalne. Zgodnie z przepisami sanitarnymi nie wolno bowiem trzymać zwierząt w sklepach, w których sprzedawana jest żywność, a za złamanie zakazu grożą wysokie mandaty. Być może jednak wkrótce się to zmieni. Aktywiści walczą bowiem o to, by bodegi nie podlegały pod ten zapis.

Jednym z nich jest Dan Rimada, założyciel organizacji Bodega Cats of New York, który robi kotom zdjęcia i publikuje je w mediach społecznościowych. W zeszłym roku stworzył w tym celu petycję, którą podpisało aż 14 tys. osób. - Te koty są częścią tkaniny Nowego Jorku, i to ważna historia do opowiedzenia – stwierdził.

Sprawa zainteresowała już polityków 

Być może ich wysiłki przyniosą efekty. Jak informuje AFP, zainspirowany tą petycją miejski radny Keith Powers stworzył projekt przepisów, które zwolnią właścicieli bodeg z tych mandatów. Projekt jego ustawy przewiduje także, że miasto sfinansuje im szczepienia i sterylizację ich pupili.

Nie wszyscy aktywiści uważają, że to do dobry pomysł. Becky Wisdom, która ratuje bezdomne nowojorskie koty, powiedziała, że groźba mandatu to dobry straszak na właścicieli bodeg, by dbali o swoje zwierzęta. Jej zdaniem miasto powinno także finansować sterylizację kotów biednym rodzinom, a nie biznesmenom.

Allie Taylor, prezydent organizacji Wyborcy za Prawami Zwierząt, zauważyła, że to nie miasto, a władze stanowe zajmują się przepisami dotyczącymi funkcjonowania sklepów. Ona sama popiera inicjatywę Lindy Rosenthal, członka zgromadzenia stanowego. Ta przewiduje, że trzymanie kotów w bodegach stanie się legalne, ale ich właściciele musieliby spełnić szereg warunków, m.in. ich sterylizację, regularne wizyty u weterynarza oraz zadbanie, by miały jedzenie, wodę i bezpieczne miejsce do spania.

Aktywiści twierdzą, że wielu właścicieli bodeg nie dba o dobrostan ich kotów, a gdy zachorują lub się zestarzeją, wyrzuca je na ulicę.

źr. wPolsce24 za AFP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.