Świat

Wielka czystka w Budapeszcie. Czy Péter Magyar przekroczył już granice demokracji?

opublikowano:
Viktor Orban (z lewej)  twierdzi, że na Węgrzech zapanowała "polityczna autokracja"
Viktor Orban (z lewej) twierdzi, że na Węgrzech zapanowała "polityczna autokracja" (fot. ROBERT HEGEDUS/EPA/PAP)
"Przekroczeniem demokratycznych norm" nazwał były węgierski premier Viktor Orban akcję prokuratury, która dokonała nalotu na biura jego partii Fidesz, konfiskując serwery. W środę do dymisji podał się prokurator generalny Węgier. To kolejna rezygnacja na najwyższych szczeblach władzy po prezydencie i prezesie Trybunału Konstytucyjnego wymuszona przez premiera Pétera Magyara. 

Jak wynika z oświadczenia Fideszu we wtorek prokuratura przeprowadziła nalot na biuro, w którym obsługiwane są serwery ugrupowania. W środę Orban uznał te działania za "przekroczenie demokratycznych norm".

Dymisja za dymisją

Były premier skomentował też przyjętą przez parlament 17. poprawkę do konstytucji, dzięki której można było usunąć z urzędu prezydenta wybranego przez posłów Fideszu. Ponieważ Tamas Sulyok w minioną sobotę podpisał poprawkę, od poniedziałku obowiązki głowy państwa przejęła przewodnicząca węgierskiego parlamentu Agnes Forsthoffer. Deputowani muszą wybrać nową głowę państwa w ciągu 30 dni.

Oprócz tego nowelizacja przewiduje limit kadencji posłów do trzech oraz górny limit wieku dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego na poziomie 70 lat. A jeśli dodamy do tego jeszcze dymisję prokuratora generalnego Gabora Balinta Nagy’ego obraz sytuacji na Węgrzech będzie kompletny.

Nagy podał się w środę do dymisji, składając rezygnację na ręce Agnes Forsthoffer. W poniedziałek do jego odwołania nawoływał Magyar.

Ustępujący prokurator generalny stwierdził, że rezygnuje ze stanowiska, kierując się dobrem tej instytucji. Swój urząd pełnił on od czerwca 2025 roku, a w samej prokuratorze generalnej pracuje od roku 2012.

Demontaż systemu czy demokracji?

Zwolennicy partii rządzącej TISZA oraz Bruksela brutalne działania premiera Magyara nazywają „demontażem systemu orbanowskiego”.

Według węgierskiej opozycji, którą symbolizuje Orban, są one jednak demontażem demokracji. Były premier stwierdził, że w jego kraju nie panują już "demokracja ani rządy prawa".

Zmiany - jak tłumaczył - wykluczyły z życia publicznego połowę przedstawicieli partii opozycyjnych, a usunięcie Sulyoka i Petera Polta (związanego z Fideszem 70-letniego prezesa Trybunału Konstytucyjnego) nastąpiło w drodze zmian prawnych wymierzonych w konkretne osoby. Zdaniem Orbana następcy usuniętych urzędników obejmą stanowiska w sposób nielegalny. Na Węgrzech – stwierdził były premier - zapanowała "polityczna autokracja".

źr. wPolsce24 za Interia/PAP

 

Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Opublikowali to zdjęcie i wybuchł skandal! Zandberg bezlitośnie kpi z wizyty Donalda Tuska

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Wizyta Donalda Tuska w Indiach wywołała lawinę komentarzy. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Miała być duma z międzynarodowego uznania dla szefa rządu, a skończyło się wizerunkową katastrofą. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kinga Gajewska postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych indyjską prasą witającą Donalda Tuska. Zamiast braw pojawiły się jednak pytania o powiązania i gigantyczną hipokryzję. Jeden z logotypów na dole strony natychmiast przykuł uwagę komentatorów, w tym Adriana Zandberga, który wprost przypomniał, czym zajmuje się hojny sponsor.