Świat

Pegasus, szturm na Ceutę i dymisje. Były szpieg pogrąży Pedro Sáncheza?

opublikowano:
Grupa młodych migrantów w obozie tymczasowym w Ceucie przy barierkach odgradzających, obsługa w rękawiczkach i maseczkach wydaje zaopatrzenie
Tymczasowy obóz dla migrantów w Ceucie. To właśnie wywołany przez Maroko kryzys na granicy zmusił rząd Pedro Sáncheza do ustępstw (fot. PAP/EPA)
To może być polityczny wyrok i gwóźdź do trumny gabinetu Pedro Sáncheza. Były numer dwa marokańskiego wywiadu zagranicznego (DGED), Mehdi Hijaouy, który zbiegł z kraju, jest w posiadaniu niepodważalnych dowodów na operację cyberszpiegowską z użyciem oprogramowania Pegasus. Jak ujawnia hiszpański dziennik „ABC”, uciekinier dysponuje pełną zawartością aż 2,6 GB poufnych danych bezprawnie skradzionych z prywatnego telefonu hiszpańskiego premiera. W tle pojawiają się podsłuchy kluczowych ministrów, bezprecedensowy szantaż migracyjny oraz haniebna uległość Madrytu wobec reżimu w Rabacie.

Były wiceszef marokańskiego wywiadu ujawnia kulisy ataku Pegasusem

Sprawa nielegalnego szpiegowania hiszpańskich elit politycznych przez sąsiada zza Cieśniny Gibraltarskiej powraca ze zdwojoną siłą, wywołując potężne trzęsienie ziemi w Madrycie. Człowiek, który przez lata pociągał za sznurki marokańskiego wywiadu - Mehdi Hijaouy - przerwał milczenie i jest gotów ujawnić najmroczniejsze sekrety operacji. To on odpowiadał za inwigilację i bezpośrednio nadzorował tajną, ściśle zakonspirowaną jednostkę Service Action, powołaną do łamania zabezpieczeń telefonów europejskich przywódców.

2,6 gigabajta tajemnic i zdrada racji stanu?

Z informacji przekazanych przez osoby z najbliższego kręgu Hijaouy’a wynika, że dysponuje on kompletnym pakietem danych procesowych: posiada wiedzę o tym, jak doszło do przejęcia danych, kto personalnie wydał rozkazy oraz jaka była dokładna treść przechwyconych materiałów. Lista celów marokańskich szpiegów jest porażająca. Oprócz samego Pedro Sáncheza, ofiarami cyberataku padli m.in. minister obrony Margarita Robles, minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska, były ambasador w Rabacie i obecny minister rolnictwa Luis Planas, a także ówczesna szefowa MSZ Arancha González Laya.

Od ataku na granice po kapitulację. Ciemna strona zwrotu w sprawie Sahary

Wątek szefowej dyplomacji jest w tej układance kluczowy. Władze w Madrycie przez lata za wszelką cenę unikały przyznania, że telefon González Layi został zainfekowany. Atak nastąpił dokładnie w momencie, gdy hiszpański rząd zgodził się na leczenie w hiszpańskim szpitalu Brahima Ghalego, przywódcy walczącego o niepodległość Sahary Zachodniej Frontu Polisario. Reakcja Rabatu była bezwzględna: groźby ambasador, zorganizowanie szturmu ponad 6 tysięcy migrantów na granice Ceuty, a ostatecznie - wymuszenie na Gonzálezie Layi dymisji ze stanowiska.

Niedługo potem rząd Sáncheza dokonał upokarzającego, historycznego zwrotu, porzucając dotychczasową 50-letnią neutralność i bezkrytycznie popierając roszczenia Maroka wobec Sahary Zachodniej. Opozycja i niezależne media stawiają dziś sprawę jasno: czy hiszpański premier ugiął się pod bezpośrednim szantażem hakera z Rabatu, płacąc suwerennością za milczenie o zawartości swojego telefonu?

Kim jest zbiegły as wywiadu? Rabat w panice

Reżim króla Mohammeda VI natychmiast uruchomił potężną machinę propagandową, próbując zdeprecjonować Hijaouy’a i przedstawić go jako pospolitego kryminalistę oraz hochsztaplera. Opublikowane przez dziennikarzy dokumenty służbowe bezlitośnie obalają jednak narrację marokańskich władz.

53-letni Hijaouy to postać formatu najwyższej wagi:

  • Elitarne wyszkolenie: Przechodził zaawansowane szkolenia w amerykańskiej CIA oraz izraelskim Mossadzie, ukończył także prestiżową paryską École de Guerre Economique w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i wojny psychologicznej.
  • Dowództwo sił specjalnych: Stał na czele elitarnej jednostki ATLAS (tzw. Łuczników z Atlasu) i kierował biurem bezpieczeństwa agencji DGED pod wodzą Yassine'a Mansuriego.
  • Człowiek z samego szczytu: Przez 20 lat piastował stanowiska strategiczne, pełniąc nawet rolę doradcy najbliższego powiernika króla Mohammeda VI.

"Przez jego ręce przechodziło absolutnie wszystko. To on kontrolował całą machinę wywiadowczą Maroka. Dziś jest jak tykająca bomba na kołach, która może w każdej chwili wysadzić w powietrze relacje międzynarodowe” – podkreślają źródła operacyjne.

Ucieczka przed hiszpańskimi służbami i groźba wycieku

Po ucieczce z Maroka w 2024 roku Hijaouy trafił początkowo do Francji, a następnie do Hiszpanii. Tam jednak szybko zorientował się, że nie może czuć się bezpiecznie. Okazało się, że hiszpańskie służby wywiadowcze (CNI) wykazują uległość i servilizm wobec nacisków z Rabatu, a na spotkaniach pojawiają się agenci marokańscy, były szpieg w lutym 2025 roku zbiegł i zapadł się pod ziemię. Zabrał ze sobą swoją jedyną, ale potężną polisę ubezpieczeniową na życie – twarde dyski z materiałami z Pegasusa.

To najprawdopodobniej Hijaouy stoi za wcześniejszym gigantycznym wyciekiem danych, w wyniku którego hakerska grupa Jabaroot ujawniła tożsamość aż 70 381 marokańskich agentów. W ostatnich dniach ci sami hakerzy opublikowali na swoim oficjalnym kanale złowieszczą zapowiedź: „Kto jest zainteresowany danymi z Pegasusa dotyczącymi Pedro Sáncheza?”. Wszystko wskazuje na to, że czas hiszpańskiego premiera nieubłaganie dobiega końca, a ujawnienie kompromitujących materiałów może doprowadzić do upadku całego rządu.

 źr. wPolsce24 za ABC/EP

 

 

Świat

„Terroryzm klimatyczny” uderzył w Niemcy! Sabotażysta strzelał rakietami w linie energetyczne

opublikowano:
ff670bd1973745d680f855270d78aa1d
„Klimatyczny terrorysta” w rękach policji. Miał przy sobie ładunki wybuchowe i domowe rakiety. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Niemieccy funkcjonariusze zatrzymali 48-letniego mężczyznę podejrzanego o serię aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krytyczną. Wpadł pod elektrownią, na gorącym uczynku, z materiałami wybuchowymi, a w krzakach ukrywał bazę wypadową. Minister spraw wewnętrznych Niemiec mówi wprost: to „terroryzm klimatyczny”. Do zatrzymania doszło w pobliżu elektrowni koło Akwizgranu w Nadrenii Północnej-Westfalii. 48-letni mieszkaniec Gevelsbergu zwrócił uwagę mundurowych i został błyskawicznie obezwładniony.
Świat

Symbol Paryża w cieniu skandalu! Kobiety usunięte z Wieży Eiffla na żądanie obcej delegacji

opublikowano:
Wieża Eiffla w Paryżu widok od dołu o zachodzie słońca
Upokorzenie w sercu Europy! Wieża Eiffla uległa religijnym nakazom. Kobiety zastąpione przez mężczyzn (fot. Fratria)
Niewyobrażalny skandal i uległość wobec skrajnych żądań w stolicy Francji. Kobiety pracujące przy obsłudze najsłynniejszego symbolu Paryża – Wieży Eiffla – zostały zmuszone do natychmiastowego opuszczenia swoich stanowisk pracy i zastąpione przez mężczyzn. Powód? Zagraniczna delegacja religijna, która… zażądała braku kontaktu z kobietami! W geście buntu oburzona załoga ogłosiła strajk i zamknęła wieżę dla turystów, a we Francji wybuchła potężna burza polityczna.
Świat

Szpiegowski skandal w Budapeszcie! Węgry wyrzucają 10 rosyjskich dyplomatów

opublikowano:
Budapeszt, parlament nad Dunajem w tle oraz symboliczne przedstawienie napięć dyplomatycznych między Węgrami a Rosją. Po lewej stronie widoczna flaga Węgier i osoby w garniturach odchodzące z walizkami, po prawej sylwetka rosyjskiego przywódcy, flaga Rosji oraz motywy szpiegowskie i dokumenty sugerujące konflikt wywiadowczy.
Napięcie między Budapesztem a Moskwą rośnie. Wydalenie rosyjskich dyplomatów wywołało ostrą reakcję Kremla i pytania o kulisy operacji wywiadowczych (graf. AI)
Zaskakujący zwrot na linii Budapeszt–Moskwa! Węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło bezprecedensową decyzję o natychmiastowym wydaleniu z kraju aż dziesięciu rosyjskich dyplomatów. Powód? „Niedopuszczalne działania”, co w języku dyplomacji oznacza jedno: działalność wywiadowczą i szpiegostwo. Rosyjska ambasada w stolicy Węgier skurczy się o niemal jedną czwartą personelu, a Kreml już się odgraża - zapowiada „bolesną odpowiedź”.
Świat

3-letnia dziewczynka wybiegła prosto pod koła. Życie uratował jej pracownik supermarketu

opublikowano:
3-letnia dziewczynka wybiegła na ruchliwą ulicę, życie uratował jej pracownik supermarketu
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
3-letnia dziewczynka wbiegła na ruchliwą ulicę. Życie uratował jej bohaterski pracownik supermarketu.
Świat

Pod parasolem polityków i służb. Jak ukraińska prokuratura chroniła przestępcze imperium call-center

opublikowano:
Na Ukrainie przestępcze call-center mają zatrudniać ok. 60 tys. osób
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wszystko wskazuje na to, że system call-centrów działał na Ukrainie od lat pod "opieką" ukraińskich polityków i służb. Oczywiście nie za darmo – pisze szef OSW Wojciech Konończuk, który ujawnia szczegóły najnowszej afery korupcyjnej u naszego wschodniego sąsiada.
Świat

Czy to koniec szans na członkostwo w UE? Brukseli nie podoba się gloryfikacja zbrodniarzy wojennych

opublikowano:
Unię rozwścieczył uroczysty pogrzeb zbrodniarza wojennego Ratko Mladicia, który miał miejsce w Belgradzie
(fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC)
Serbski zbrodniarz wojenny Ratko Mladić został pochowany z honorami w Belgradzie. Nie spodobało się to Unii Europejskiej.