Świat

„Terroryzm klimatyczny” uderzył w Niemcy! Sabotażysta strzelał rakietami w linie energetyczne

opublikowano:
ff670bd1973745d680f855270d78aa1d
„Klimatyczny terrorysta” w rękach policji. Miał przy sobie ładunki wybuchowe i domowe rakiety. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Niemieccy funkcjonariusze zatrzymali 48-letniego mężczyznę podejrzanego o serię aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krytyczną. Wpadł pod elektrownią, na gorącym uczynku, z materiałami wybuchowymi, a w krzakach ukrywał bazę wypadową. Minister spraw wewnętrznych Niemiec mówi wprost: to „terroryzm klimatyczny”. Do zatrzymania doszło w pobliżu elektrowni koło Akwizgranu w Nadrenii Północnej-Westfalii. 48-letni mieszkaniec Gevelsbergu zwrócił uwagę mundurowych i został błyskawicznie obezwładniony.

Pirotechnicy w akcji, arsenał w zaroślach

Zatrzymany 48-latek posiadał przy sobie ładunki wybuchowe, które natychmiast trafiły pod lupę biegłych pirotechników z Krajowego Urzędu Kryminalnego. To jednak nie wszystko – w pobliskich zaroślach śledczy natrafili na rozbity namiot, a w nim… kolejny magazyn materiałów wybuchowych. Teren jest obecnie drobiazgowo przeczesywany w poszukiwaniu ukrytych materiałów wybuchowych i skrytek. Jak ustaliły służby, sabotażysta działał z bezwzględną premedytacją na terenie trzech landów: Nadrenii Północnej-Westfalii, Saksonii oraz graniczącej z Polską Brandenburgii. Mężczyzna konstruował własnoręcznie rakiety, którymi wystrzeliwał materiał przewodzący prosto na linie wysokiego napięcia, doprowadzając do potężnych zwarć.

Wyłączone bloki elektrowni tuż przy granicy z Polską

W co najmniej dwóch przypadkach uderzenie furiata sparaliżowało system. W Bergheim koło Kolonii wywołane zwarcie doprowadziło do wyłączenia z pracy kilku bloków elektrowni na kilka dni. Z kolei w brandenburskiej stacji transformatorowej Turnow-Preilack (przy elektrowni Jänschwalde, tuż obok granicy z Polską) sabotażysta wystrzelił ponad 20 rakiet własnej produkcji. O krok od tragedii było także w elektrowni Weisweiler, gdzie obok linii wysokiego napięcia znaleziono przygotowane wyrzutnie oraz list z przyznaniem się do winy.

Fanatyzm i szaleństwo: „Paliwa kopalne to przestępstwo”

Śledczy nie mają wątpliwości co do motywów. W pozostawionych listach 48-latek bredził o „walce z paliwami kopalnymi”, twierdząc wprost, że „produkcja energii elektrycznej z paliw kopalnych jest przestępstwem”. Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt bez owijania w bawełnę określił te działania mianem „terroryzmu klimatycznego”.

Prokuratura w Chociebużu prowadzi już śledztwo pod zarzutem spowodowania eksplozji oraz zakłócania funkcjonowania przedsiębiorstw użyteczności publicznej. Sąd rejonowy wydał nakaz aresztowania, a fanatykowi grożą długie lata za kratami.

źr. wPolsce24 za DPA

 

Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Opublikowali to zdjęcie i wybuchł skandal! Zandberg bezlitośnie kpi z wizyty Donalda Tuska

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Wizyta Donalda Tuska w Indiach wywołała lawinę komentarzy. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Miała być duma z międzynarodowego uznania dla szefa rządu, a skończyło się wizerunkową katastrofą. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kinga Gajewska postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych indyjską prasą witającą Donalda Tuska. Zamiast braw pojawiły się jednak pytania o powiązania i gigantyczną hipokryzję. Jeden z logotypów na dole strony natychmiast przykuł uwagę komentatorów, w tym Adriana Zandberga, który wprost przypomniał, czym zajmuje się hojny sponsor.