Świat

Symbol Paryża w cieniu skandalu! Kobiety usunięte z Wieży Eiffla na żądanie obcej delegacji

opublikowano:
Wieża Eiffla w Paryżu widok od dołu o zachodzie słońca
Upokorzenie w sercu Europy! Wieża Eiffla uległa religijnym nakazom. Kobiety zastąpione przez mężczyzn (fot. Fratria)
Niewyobrażalny skandal i uległość wobec skrajnych żądań w stolicy Francji. Kobiety pracujące przy obsłudze najsłynniejszego symbolu Paryża – Wieży Eiffla – zostały zmuszone do natychmiastowego opuszczenia swoich stanowisk pracy i zastąpione przez mężczyzn. Powód? Zagraniczna delegacja religijna, która… zażądała braku kontaktu z kobietami! W geście buntu oburzona załoga ogłosiła strajk i zamknęła wieżę dla turystów, a we Francji wybuchła potężna burza polityczna.

Do szokujących scen doszło podczas wizyty około 100-osobowej hinduskiej delegacji duchownych z organizacji BAPS, która przybyła do Francji na inaugurację nowej świątyni pod Paryżem. Jak ujawniły związki zawodowe, kierownictwo spółki SETE (zarządzającej wieżą) ugięło się pod bezczelnym warunkiem gości, by ograniczyć im jakikolwiek kontakt z kobietami.

Kobiety schowane na zapleczu, mężczyźni na pierwszej linii

Z relacji pracownic i związkowców wyłania się obraz skrajnego poniżenia. Kobietom z obsługi zakażono pojawiania się w zasięgu wzroku delegacji, nakazano wycofać się do stref niewidocznych dla gości, a ich miejsca przy windach i punktach kontrolnych w pośpiechu zajęli wyłącznie mężczyźni.

Pracownicom polecono opuścić stanowiska, by mężczyźni mogli zająć ich miejsca. Zostały zepchnięte na boczny tor i uczynione niewidzialnymi wyłącznie ze względu na płeć! To absolutne upokorzenie” – grzmiała oburzona reprezentantka załogi Diane Davoine w rozmowie z mediami.

Reakcja personelu była natychmiastowa. Pracownicy odmówili pracy w warunkach dyskryminacji i w poniedziałek zablokowali wejścia na zabytek. Tysiące turystów z całego świata pocałowało klamkę, widząc jedynie lakoniczny komunikat o „względach operacyjnych”.

Fala oburzenia we Francji. Ruszyło śledztwo

Incydent wywołał prawdziwą burzę na francuskiej scenie politycznej. W kraju szczycącym się republikańskimi zasadami i świeckim charakterem państwa takie zachowanie uznano za bezprecedensowy policzek i kapitulację przed obcymi nakazami. Głos zabrała m.in. przewodnicząca francuskiego Zgromadzenia Narodowego Yaël Braun-Pivet:

Nie ma mojej zgody na to, by kobiety miały usuwać się w cień na żądanie zagranicznych gości. Gościnność nigdy nie oznacza wyrzeczenia się własnych wartości. We Francji nikt nie ma prawa nakazywać kobietom stawać się niewidzialnymi!” – oświadczyła dosadnie.

Spółka SETE, przyparta do muru, wydała oświadczenie z przeprosinami i przyznała, że żądania delegacji „w ogóle nie powinny zostać zaakceptowane”. Władze Paryża zażądały natychmiastowego i bezwzględnego śledztwa wewnętrznego, które ma wskazać osoby odpowiedzialne za wydanie tak skandalicznego polecenia.

źr. wpolsce24 za Euronews/Reuters/AFP

 

Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Nawet wojsko we Francji nie jest bezpieczne. A Lewica wciąż bredzi...

opublikowano:
Zrzut ekranu (571)
Kadr z filmu przedstawiającego atak na bramę koszar Gwardii Republikańskiej w centrum Paryża (Fot. X-Olmo Blanco)
Francuskie państwo na oczach całego świata traci kontrolę nad ulicami. Skoordynowana fala przemocy, podsycana przez lewicowych radykałów i islamistyczne imigranckie bojówki, uderzyła bezpośrednio w fundamenty Republiki. Punktem zwrotnym stał się bezprecedensowy, zuchwały szturm agresorów na wojskowy obiekt w samym sercu Paryża.