To jedno z ulubionych wakacyjnych miejsc tysięcy Polaków. Teraz czeka ich problem

Tajlandia żyje z turystyki. Dochody z niej stanowią od 10 do 20% PKB tego kraju. W ostatnich latach to państwo zyskuje także coraz większą popularność wśród turystów z Polski. Pandemia chińskiego koronawirusa sprawiła jednak, że liczba turystów znacząco spadła – i nie odbudowała się do dzisiaj. W 2024 roku jej rząd zdecydował się więc zliberalizować przepisy wizowe.
Będą mogli zostać krócej
Zgodnie z tamtymi przepisami turyści z 93 państw świata mogli przyjechać do Tajlandii bez wizy i zostać tam przez 60 dni. Dotyczyło to wszystkich państw strefy Schengen, w tym Polski. Teraz jednak, jak informuje dziennik Guardian, ta zasada została zlikwidowana.
W świetle nowych przepisów turyści będą mogli zostać w tym kraju bez wizy o połowę krócej, 30 dni. Będą mogli przedłużyć swój pobyt, jednak w tym celu będą musieli wyjaśnić urzędnikom dlaczego chcą zostać dłużej. Także lista państw, z których turyści nie potrzebują wizy, zostanie zredukowana. Na razie nie wiadomo które państwa zostaną z niej usunięte.
Rząd martwi przestępczość
Władze Tajlandii nie ukrywają, że zdecydowały się na ten ruch z powodu przestępstw popełnianych przez turystów. To staje się w tym państwie coraz bardziej kontrowersyjnym tematem, a wielu Tajów narzeka na zachowanie turystów. Chodzi tu zarówno o drobne przestępstwa – kradzieże w sklepach, pijackie awantury, obnażanie się w miejscach publicznych itp. - po bardziej poważne sprawy, jak nielegalne prowadzenie firm w popularnych wśród turystów miejscach. Władze Tajlandii martwią się też, że dotychczasowe przepisy wizowe były nadużywane przez międzynarodową przestępczość zorganizowaną.
Na razie nie wiadomo, jak ta zmiana wpłynie na przemysł turystyczny Tajlandii. Ten już teraz znajduje się w trudnej sytuacji, m.in. przez wojnę w Iranie i związany z nią wzrost cen paliwa lotniczego. W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku liczba turystów spadła o 3,45% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, a prognoza ich liczby w 2026 została zmniejszona niedawno z 35 na 32 mln osób.
źr. wPolsce24 za Guardian











