Świat

Marzysz o egzotycznych wakacjach czy planujesz krótki urlop? Zapłacą za Twój lot

opublikowano:
Tajlandia wprowadza wyjątkową promocję dla turystów z całego świata – każdy, kto zakup bilet międzynarodowy do tego egzotycznego kraju, otrzyma możliwość skorzystania z darmowego lotu krajowego. To nie tylko świetna okazja na oszczędność, ale także sposób na odkrycie mniej znanych zakątków Tajlandii.
(fot. Pixabay)
Tajlandia wprowadza wyjątkową promocję dla turystów z całego świata – każdy, kto zakup bilet międzynarodowy do tego egzotycznego kraju, otrzyma możliwość skorzystania z darmowego lotu krajowego. To nie tylko świetna okazja na oszczędność, ale także sposób na odkrycie mniej znanych zakątków Tajlandii.

Jak działa promocja „Kup bilet międzynarodowy, lataj po Tajlandii za darmo”?

Ministerstwo Turystyki oraz Sportu w Tajlandii przygotowało projekt wart aż 700 milionów bahtów (około 76 milionów złotych). Promocja obejmuje darmowe przeloty wewnętrzne wraz z możliwością przewiezienia bagażu rejestrowanego o wadze do 20 kilogramów.

Oferta dotyczy nowych rezerwacji na przeloty w okresie od września do listopada 2025 roku.

Główne linie lotnicze biorące udział w akcji to Thai Airways, Thai AirAsia, Bangkok Airways, Nok Air, Thai Lion Air oraz Thai Vietjet. Bilety krajowe bezpłatne będą dostępne na trasach o wartości do 1,75 tysiąca bahtów (ok. 190 zł) w jedną stronę lub do 3,5 tysiąca bahtów (około 380 zł) w obie strony.

Cele promocji: odkrywanie nieznanych regionów Tajlandii

Inicjatywa ma na celu zachęcenie turystów do odwiedzania nie tylko popularnych miejsc, takich jak Bangkok czy Phuket, ale także mniej uczęszczanych regionów, które dopiero zyskują na popularności. Do programu promocyjnego mają dołączyć takie miejsca jak Krabi, Sukhothai czy prowincje północno-wschodnie.

Jak podkreśla Thapanee Kiatphaibool, prezes Tajlandzkiej Organizacji Turystycznej, zależy im na tym, by turyści czerpali korzyści z różnorodności kraju, a miejscowa gospodarka turystyczna mogła się rozwijać bardziej równomiernie.

Jak promocja wpłynie na ruch turystyczny i gospodarkę?

Tajlandia znajduje się obecnie na szczycie turystycznego zainteresowania, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2025 roku kraj odwiedziło ponad 20 milionów turystów, co przyniosło przychody sięgające 28,9 miliarda dolarów. Mimo tego rząd chce wzmocnić pozycję Tajlandii jako atrakcyjnej destynacji, zwłaszcza w obliczu konkurencji ze strony Wietnamu.

Szacuje się, że dzięki tej promocji do Tajlandii przyjedzie co najmniej 200 tysięcy dodatkowych podróżnych, co przyniesie gospodarce ponad 21,8 miliarda bahtów (czyli około 2,37 miliarda złotych).

Pomysł oferowania darmowych lotów krajowych dla zagranicznych turystów nie jest nowatorski na skalę światową. Podobne kroki podjął już między innymi rząd Japonii, aby promować mniej znane regiony kraju i zwiększać turystyczne zainteresowanie poza głównymi metropoliami.

źr. wPolsce24 za RP.PL

 

Świat

13-latek przyszedł do szkoły z nożem. Zamordował nauczycielkę, uczennica walczy o życie

opublikowano:
13-letni Słowak zadźgał nożem nauczycielkę i zranił kolejną oraz uczennicę
(fot. ilustracyjna Pexels)
W wiosce Staškov na Słowacji doszło do ataku w szkole, w którym życie straciła nauczycielka, a dwie osoby zostały ciężko ranne. Napastnikiem był 13-letni uczeń ósmej klasy.
Świat

Marco Rubio bije na alarm: Udaremniono atak na bazę USA w Anglii i wskazuje na „obcego aktora”

opublikowano:
Uzbrojony funkcjonariusz policji przy kordonie bezpieczeństwa przed bazą RAF Fairford w Gloucestershire w Wielkiej Brytanii, 28 września 2026 r. Pięciu mężczyzn zostało aresztowanych pod zarzutem przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi i terroryzmem po ogłoszeniu poważnego incydentu w bazie lotniczej w zachodniej Anglii.
Udaremniony spisek w brytyjskiej bazie RAF Fairford. Waszyngton wskazuje na „obcego aktora”, Londyn bada wątek irański (fot. PAP/EPA)
Brytyjskie i amerykańskie służby badają kulisy incydentu wokół strategicznej bazy lotniczej RAF Fairford w zachodniej Anglii, z której korzystają siły zbrojne Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio potwierdził, że za przygotowywanym atakiem stoi „zagraniczny aktor”, wprost łącząc sprawę z działaniami wrogich reżimów, w tym Iranu. Sprawa wywołała napięcia polityczne po obu stronach Atlantyku, m.in. z powodu zwolnienia zatrzymanych za kaucją.
Świat

Koszmar przez AI. Kobieta spędziła pół roku za kratami za zbrodnię, której nie popełniła

opublikowano:
policjant stojący tyłem  na ciemnym nocnym tle, z napisem "police" na koszuli
Opiekowała się dziećmi, gdy otoczyła ją policja z bronią. Skandal z systemem rozpoznawania twarzy w USA. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Opiekowała się dziećmi sąsiadów, gdy jej dom otoczyły uzbrojone służby. 50-letnia Angela Lipps z Tennessee spędziła niemal pół roku w areszcie, oskarżona o serię zuchwałych oszustw bankowych w odległym stanie Północna Dakota. Wszystko przez błąd algorytmu sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy oraz rażące zaniedbania policji, która potraktowała cyfrową sugestię jako niezbity dowód winy. Kobieta złożyła pozew przeciwko miastu i funkcjonariuszom.
Świat

Koniec wolności sumienia? Drakońskie prawo uderza w chrześcijan - kościoły zmuszone spisywać wiernych

opublikowano:
Wnętrze kościoła, ołtarz z krzyżem i świecami – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o ograniczeniach wolności religijnej i modlitwy.
Zwykła modlitwa w kościele obarczona ryzykiem oskarżeń o „nielegalną konwersję” (fot. Fratria)
„Przyszedłem pomodlić się z własnej, nieprzymuszonej woli” – takie oświadczenia muszą podpisywać wierni wchodzący do kościołów w Bombaju i okolicach. To dramatyczna reakcja duchownych na wejście w życie nowych, rygorystycznych przepisów o zakazie konwersji w stanie Maharasztra. Za „nielegalną zmianę wyznania” grozi tam nawet do 10 lat więzienia.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.