Świat

Trwa druga tura wyborów prezydenckich w Mołdawii. Sandu wzywa do głosowania i ostrzega przed złodziejami, którzy „chcą kupić kraj”

opublikowano:
mid-epa11698589
Maia Sandu przestrzega przed głosowaniem na prorosyjskiego kandydata (fot. PAP/EPA/DUMITRU DORU)
Wierzę, że obywatele dokonają dobrego wyboru dla kraju – oświadczyła, oddając głos w II turze wyborów prezydenckich walcząca o reelekcję Maia Sandu. Ponownie ostrzegła przed złodziejami, którzy „chcą kupić kraj”, nawiązując do ingerencji Rosji w proces wyborczy.

- Złodzieje chcą kupić nasz głos, złodzieje chcą kupić nasz kraj, ale siła narodu jest nieskończenie większa niż jakiekolwiek ich oszustwo. Siła Mołdawii jest w każdym z was – powiedziała, głosując w niedzielę w Kiszyniowie, Sandu, która opowiada się za kontynuacją mołdawskiej drogi do UE.

Jej oponent Alexandr Stoianoglo, wspierany przez prorosyjskich socjalistów, wezwał do głosowania „na wolną, stabilną i kwitnącą Mołdawię”, która szanuje wszystkich swoich obywateli. Zapewnił też, że „potępia korupcję i fałszerstwa” wyborcze, czego nie robił wcześniej, mimo doniesień o masowych przypadkach kupowania głosów przez siły prorosyjskie.

Natomiast Igor Dodon, lider socjalistów, były prezydent i zwolennik polityki zbliżenia z Rosją, mówił o „bardzo dużej szansie na zmianę po czterech latach eksperymentów” i na powrót „do normalności”.

- Bardzo ważne jest, żeby każdy zmobilizował się i zagłosował. Nasz głos jest w stanie przezwyciężyć oszustwa wyborcze – oznajmił z kolei szef prozachodniego rządu Dorin Recean.

Podkreślił, że głosowanie odbywa się na tle kampanii fałszerstw, które były przygotowywane od kilku miesięcy. W obecnej kampanii mają miejsce masowe przekupstwa wyborcze, organizowane i finansowane przez Rosję.

Oprócz tego władze alarmują o innych nielegalnych działaniach – zorganizowanym dowożeniu do lokali wyborców z Naddniestrza, a także bezpłatne „loty wyborcze” z Rosji do Stambułu, Baku i Mińska.

Według agencji IPN Kiszyniów ostrzegł dzisiaj rano rządy krajów Europy Zachodniej, że podczas głosowania diaspory Rosja może podjąć próby przerwania procesu wyborczego, m.in. przez fałszywe alarmy bombowe.

Głosowanie w II turze wyborów zakończy się o godz. 21 czasu lokalnego (godz. 20 w Polsce)

źr. wPolsce24 za PAP (Z Kiszyniowa Justyna Prus)

 

Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.
Świat

Koniec złudzeń Kijowa? Węgry Magyara wracają na ścieżkę Viktora Orbána

opublikowano:
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy?
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy? (fot. pixabay/ print screen/X)
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił, że Budapeszt nie przyłączy się do najnowszej inicjatywy Ukrainy o nazwie Karpacka Ósemka (C8). Ma ona pomóc Kijowowi na jego drodze do Unii Europejskiej. - Zaprosili nas, ale z ważnych powodów nie pojechaliśmy – powiedział dość enigmatycznie Magyar, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie jego kraj jest wobec inicjatywy sceptyczny.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.