"Nasz genialny sojusznik". Trump ostro o decyzji Wielkiej Brytanii

Czagos to niemal bezludny archipelag na Oceanie Indyjskim. Na jego największej wyspie, Diego Garcia, znajduje się amerykańsko-brytyjska baza wojskowa. Zapewnia ona kluczowe wsparcie logistyczne dla marynarki podczas operacji na Oceanie Indyjskim i na Bliskim Wschodzie. Jest na niej również lotnisko, z którego mogą operować amerykańskie bombowce strategiczne. Odegrała ona istotną rolę w w 1991 roku w Pustynnej Burzy, a także w wojnie w Afganistanie – podczas której państwa jak Turcja, Pakistan czy Arabia Saudyjska odmówiły Amerykanom korzystania ze swoich baz – i w wojnie w Iraku.
Bardzo głupia decyzja
W czasach kolonialnych Czagos był częścią tej samej jednostki administracyjnej, co Mauritius, ale Brytyjczycy rozdzielili je zanim to drugie państwo uzyskało niepodległość.
Jak informowaliśmy wcześniej, rząd w Londynie podpisał w maju zeszłego roku umowę, w ramach której odda ten archipelag Czagosowi i będzie płacił ogromne kwoty – 165 mln funtów przez pierwsze trzy lata i po 120 mln, zwiększane zgodnie z inflacją przez kolejne – by nadal móc korzystać z tej bazy.
Ta decyzja wywołała oburzenie opozycji i wojskowych, ale najgłośniej protestują przeciwko niej sami Czagosanie i ich potomkowie. Podczas budowy bazy zostali przesiedleni i bardzo im się teraz nie podoba, że ich dawną ojczyznę Londyn chce, bez pytania ich o zdanie, oddać obcemu państwu.
Do grona krytyków umowy dołączył prezydent Trump.
To szokujące, że nasz „genialny” sojusznik w NATO, Zjednoczone Królestwo, obecnie planuje oddać wyspę Diego Garcia, na której leży niezwykle ważna amerykańska baza wojskowa, Mauritiusowi, i chce to zrobić BEZ ŻADNEGO POWODU – napisał na swoim portalu Truth Social.
Trump nie ma wątpliwości, że Rosja i Chiny już zauważyły ten przejaw totalnej słabości, a te państwa szanują tylko siłę. Zasugerował, że to właśnie przez takie decyzje sojuszników chce pozyskać Grenlandię.
To, że Zjednoczone Królestwo oddaje niezwykle ważne terytorium jest aktem WIELKIEJ GŁUPOTY i kolejnym w bardzo długim szeregu powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym, dla których musimy pozyskać Grenlandię – stwierdził.
Starmer jest na cenzurowanym?
Nietrudno zrozumieć, skąd wzięła się opinia Trumpa. USA mają na Grenlandii bazę wojskową Pituffik (dawniej Thule), która obecnie należy do Sił Kosmicznych i ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa ich kraju. Działanie tej bazy reguluje umowa, którą zawarto z Danią na początku lat 50. XX wieku. Jeśli jednak Dania da Grenlandii niepodległość, to jej nowy rząd może próbować wypowiedzieć tę umowę – a jest to tym bardziej prawdopodobne, że tamtejsi politycy od dawna próbują zacieśnić współpracę z Chinami, co Kopenhaga stara się blokować.
Wpis Trumpa to radykalna zmiana narracji ze strony USA. Premier Keir Starmer, mimo różnic ideologicznych, miał dotąd opinię polityka, który dobrze dogaduje się z Trumpem. Zdaniem wielu komentatorów ten wpis – który brytyjska opozycja już wykorzystuje do atakowania rządu – może świadczyć o tym, że przez swoje poparcie dla Danii w sporze o Grenlandię Starmer wypadł z łask Trumpa.
źr. wPolsce24 za "Guardian"











