Pierwsze dni z euro w portfelu, a obywatele już łapią się za głowy. Coś tu nie gra z cenami

W Bułgarii obowiązuje teraz okres podwójnego obiegu walut – do końca stycznia można płacić zarówno lewami, jak i euro. Od 1 lutego euro ma być jedynym środkiem płatniczym, a lewy można wymieniać bez prowizji do końca czerwca. W tym czasie szczególnie ważne jest, by ceny w sklepach i usługach były przeliczane uczciwie i zgodnie z obowiązującym kursem.
Bogomił Nikołow ze Stowarzyszenia Aktywnych Konsumentów na antenie Nova TV przedstawił konkretne przypadki zgłoszone przez widzów. Jeden z nich dotyczył chleba „Franzella Simit” (300 g) w dużej sieci handlowej. 31 grudnia 2025 r. kosztował 0,89 lewa (0,46 euro), a już 2 stycznia 2026 r. cena wzrosła do 1,19 lewa (0,61 euro). To wzrost o 33 proc. w ciągu dwóch dni, co budzi poważne wątpliwości co do zasadności takiej podwyżki.
Jeszcze bardziej kontrowersyjny był przykład z jednej z restauracji. Pizza miała być w ofercie za 18,75 lewa, ale po przeliczeniu na euro cena wyniosła aż 36,67 euro (ok. 154 zł). To niemal dwukrotnie więcej niż wynikałoby z oficjalnego kursu i czterokrotnie więcej niż faktyczna cena w lewach.
Podwyżki w sklepach internetowych i problemy z bankami
Skargi dotyczyły też sklepów online. W jednym z przypadków cena pudełka wzrosła z 5,23 euro 1 stycznia do 10,22 euro dzień później, a inny produkt podrożał z 12 do niemal 24 euro. Firma tłumaczyła różnice trwającą aktualizacją techniczną i zapewniła, że ceny zostały już skorygowane.
Zastrzeżenia pojawiły się również wobec banków. Jeden z klientów zauważył, że przy wpłacie 1400 lewów bank zastosował kurs 1,965 lewa za euro zamiast oficjalnego kursu 1,95583. Nikołow zaznaczył, że po wprowadzeniu euro wszystkie przeliczenia powinny odbywać się automatycznie i zgodnie z obowiązującym kursem.
Ostrzeżenie dla konsumentów i możliwe kary
Ekspert zauważa, że nieuzasadnione podwyżki szkodzą nie tylko klientom, ale też przedsiębiorcom, ponieważ konsumenci mogą unikać nieuczciwych sprzedawców. Prawo przewiduje za takie praktyki kary finansowe sięgające nawet 100 tys. lewów, czyli około 51 tys. euro.
źr. wPolsce24 za Business Insider











