Gospodarka

Prezes NBP ratuje powagę polskiej prezydencji w Unii Europejskiej

opublikowano:
AWIK_Glapinski_16112021_07 2025-04-09_09.39.26
Prof. Adam Glapiński (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W dniach 11–12 kwietnia Warszawa stanie się gospodarzem jednego z najważniejszych wydarzeń gospodarczych tego roku w UE. Odbędzie się tu nieformalne posiedzenie Rady UE ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN), z udziałem szefowej Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde oraz prezesów banków centralnych państw członkowskich. Co istotne – przyjadą oni do Polski na zaproszenie prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego.

Choć nieformalne posiedzenia ECOFIN organizowane są cyklicznie, polska edycja nabiera szczególnego znaczenia. To jedno z nielicznych wydarzeń wysokiego szczebla organizowanych w Polsce w ramach prezydencji naszego kraju w Radzie UE w 2025 roku. Inaczej mogłoby być, gdyby nie decyzja premiera Donalda Tuska, który – jak ujawniają kuluarowe źródła – zrezygnował z organizacji unijnych szczytów w Polsce, obawiając się konieczności występowania u boku prezydenta Andrzeja Dudy. Polityczna kalkulacja, a być może i osobista zawiść, okazały się ważniejsze niż interes państwa.

Na tym tle decyzja prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego wyróżnia się jako przejaw odpowiedzialności i dalekowzroczności. To dzięki jego zaproszeniu do Polski przyjeżdżają najważniejsze osoby europejskiej polityki finansowej. Spotkanie ECOFIN to nie tylko prestiż, ale i realna szansa na wzmocnienie głosu Polski w kształtowaniu kierunku europejskiej polityki gospodarczej.

Rada ECOFIN odpowiada za koordynację polityki gospodarczej, kwestie podatkowe i finansowe, przygotowuje unijny budżet oraz wspólne stanowiska UE na arenie międzynarodowej – m.in. podczas szczytów G20 i spotkań Banku Światowego. Tym bardziej istotne, że Warszawa w tym czasie stanie się miejscem kluczowych rozmów dla przyszłości europejskiej gospodarki.

źr. wPolsce24

Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.
Gospodarka

Rząd Tuska zostawia polską fabrykę broni bez pomocy? Dlaczego brakuje zamówień?

opublikowano:
lucznik
Jako fabryka broni jesteśmy gotowi na produkowanie sprzętu, który jest niezbędny do obrony naszych granic. A tu nagle, z dnia na dzień dowiadujemy się, że tych zamówień nic nie będzie, że mamy sobie poradzić sami – mówi reporterowi wPolsce24 przedstawiciel związkowców z radomskiego „Łucznika”.