Świat

Transpłciowy mężczyzna chciał zamordować sędziego Sądu Najwyższego. Dostał wyjątkowo łagodny wyrok

opublikowano:
gun-5538598_1280
Znaleziono przy nim m.in. pistolet i nóż (fot. ilustracyjna Pixabay)
Zapadł wyrok w sprawie transpłciowego mężczyzny, który planował zamordowanie sędziego Sądu Najwyższego USA (SCOTUS) Bretta Kavanaugha. Sąd był dla niego wyjątkowo łagodny.

Brett Kavanaugh jest jednym z trzech sędziów SCOTUS, których nominował Donald Trump. 8 czerwca 2022 r. 26-letni transpłciowy mężczyzna Nicholas „Sophie” Loske przybył do miasta Chevy Chase w Maryland, w którym znajduje się dom sędziego. Dwóch agentów US Marshals, którzy pilnowali jego rezydencji, zobaczyło, jak wysiada z taksówki.

Sam wezwał policję

Zobaczywszy ich, Roske poszedł dalej chodnikiem. Następnie zadzwonił do swojej siostry i powiedział jej, że planował zamordować Kavanaugha. Kobieta przekonała go, by powiedział o tym policji.

Roske został aresztowany bez incydentu. Znaleziono przy nim walizkę, w której miał pistolet, nóż, gaz pieprzowy, młotek, śrubokręt, łom, taśmę klejącą i trytytki, a także buty, których podeszwy były obklejone miękkim materiałem, by tłumić dźwięk kroków. Powiedział policjantom, że chciał go zamordować, bo do sieci wyciekły informacje, że SCOTUS planuje usunąć prawne zabezpieczenia aborcji. Miał też się bać, że sąd, w którym przewagę mają konserwatywni sędziowie, zliberalizuje przepisy dotyczące posiadania broni.

Roske został oskarżony o próbę zabójstwa sędziego SCOTUS. Początkowo nie przyznawał się do winy, ale zrobił to 8 kwietnia 2023 r., przed rozpoczęciem procesu. We wrześniu 2025 r. oświadczył, że zmienił płeć i poprosił sąd, by ten używał wobec niego imienia Sophie.

Sąd znalazł okoliczności łagodzące 

Teraz w tej szokującej sprawie zapadł wyrok. Prokurator żądał dla niego 30 lat więzienia. Jego obrońcy prosili o osiem lat. Nominowana przez Joe Bidena sędzia federalna Debroah Boardman przychyliła się do wniosku jego obrońców. Roske usłyszał wyrok ośmiu lat więzienia, do końca życia będzie też objęty nadzorem policyjnym. Sędzia powołała się na szereg okoliczności łagodzących, jak to, że sam skontaktował się z policją i przyznał się do winy.

Niski wyrok w tej sprawie wywołał oburzenie wśród amerykańskiej prawicy. Prokurator generalna Pam Bondi poinformowała w mediach społecznościowych, że Departament Sprawiedliwości odwoła się od tego haniebnie niewystarczającego wyroku, gdyż nie oddaje strasznych faktów tej sprawy.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.