Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.

We wtorek opublikowany został wstrząsający, liczący 219 stron raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry pod patronatem brytyjskiego posła Ruperta Lowe. Jak wynika z ustaleń śledczych, gangi gwałcicieli działały w co najmniej 149 obszarach Wielkiej Brytanii, co stanowi blisko 40 proc. wszystkich dystryktów tego kraju. Ofiary – nieletnie dziewczęta, głównie białe, pochodzące z klasy robotniczej – były wabione prezentami, alkoholem i narkotykami, a następnie porywane, gwałcone zbiorowo, torturowane, szantażowane nagraniami i doprowadzane do przymusowych ciąż.

Sprawcy to w przeważającej większości mężczyźni muzułmańscy pochodzenia pakistańskiego. Jak podkreślił poseł Rupert Lowe, cytując zeznania jednej z ofiar:

 Ciągle powtarzano, że białe dziewczyny, chrześcijanki, są postrzegane jako mniej moralne i mniej wartościowe, podczas gdy muzułmanki opisywano jako mające godność i wyższą pozycję moralną”

Instytucje państwowe celowo odwracały wzrok

Raport bezlitośnie obnaża systemowe zaniechania brytyjskich instytucji. Policja, służby społeczne, szkoły, lokalne władze i National Health Service przez lata ignorowały liczne sygnały ostrzegawcze, a w wielu przypadkach traktowały ofiary jako problem, a nie sprawców. Jak wynika z dokumentu, obawa przed oskarżeniami o rasizm oraz troska o utrzymanie dobrych relacji ze społecznością muzułmańską skutecznie paraliżowały wszelkie działania.

"Te porażki nie były odizolowanymi incydentami, ale częścią ogólnokrajowego wzorca” – czytamy w raporcie. Zarówno rządy laburzystów, jak i konserwatystów zawiodły w obliczu tego procederu, mimo że dowody i ostrzeżenia publiczne napływały od lat.

Obywatele sfinansowali śledztwo, na które państwo nie miało odwagi

Raport Rape Gang Inquiry nie jest wynikiem oficjalnego dochodzenia rządowego. Opiera się natomiast na poruszających relacjach ofiar, zeznaniach sygnalistów, aktach sądowych i dowodach od ekspertów. Dokument został w całości sfinansowany ze składek obywatelskich – co samo w sobie jest wymownym komentarzem na temat stanu brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Poseł Lowe zapowiedział, że "wykorzysta swój immunitet parlamentarny do ujawnienia nazwisk sprawców i ich popleczników" na forum Izby Gmin. Grupa śledcza przygotowuje również prywatne pozwy sądowe i procesy cywilne wobec przestępców. „Mamy już listę celów i stale ona rośnie. Nasz cel jest prosty – osadzić ludzi w więzieniu. Wymierzyć sprawiedliwość. Wreszcie” – oświadczył Lowe.

Ostrzeżenie dla Polski i krytyka unijnego paktu migracyjnego

Autorzy raportu biją na alarm, kierując swoje ostrzeżenie również do innych krajów europejskich, w tym Polski. Zdaniem komentatorów, polityka masowej migracji oraz narzucany przez Unię Europejską pakt migracyjny mogą sprowadzić podobne zagrożenia na polskie społeczeństwo. Postulują oni radykalną zmianę obecnej polityki migracyjnej i ochronę obywateli przed skutkami niekontrolowanego napływu osób z obcych kręgów kulturowych.

Brytyjskie władze milczą

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ani inni wysocy urzędnicy rządowi nie wydali żadnego oficjalnego komentarza w sprawie raportu. Czyżby wciąż obowiązywała zasada politycznej poprawności, która przez dekady chroniła sprawców i skazywała tysiące niewinnych dziewcząt na piekło? Jedno jest pewne – ten dokument to kamień milowy w ujawnianiu prawdy, której brytyjskie establishment przez lata usilnie starał się zaprzeczyć.

Więcej w materiale wideo nad artykułem.

źr. wPolsce24 za X/europeanconservative/timesofindia

 

Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.
Świat

Polityk, który wygrał anulowane wybory, został zatrzymany przez policję. Miał być szefem grupy przestępczej

opublikowano:
Carlin Georgescu, który wygrał anulowane wybory prezydenckie w Rumunii, został zatrzymany przez policję
(fot. AUR, CC0)
Calin Georgescu, który zwyciężył w pierwszej turze odwołanych wyborów prezydenckich w Rumunii, został zatrzymany przez policję. Jest podejrzewany o bycie przywódcą zorganizowanej grupy przestępczej.
Świat

Koszmar na Ateńskiej Riwierze. Tragiczny finał bójki o miejsce na plaży

opublikowano:
fifeexplorer-beach-4823435
Pokłócili się o leżak na plaży. Wakacyjny wypoczynek zakończył się śmiercią (fot. pixabay)
Wakacyjny relaks w jednym z najpiękniejszych zakątków Grecji zamienił się w krwawy dramat. Na popularnej plaży na Ateńskiej Riwierze doszło do awantury między dwoma seniorami. Poszło o brak wolnych leżaków. W wyniku obrażeń i silnego stresu 82-letni mężczyzna zmarł.