Świat

Apokaliptyczne sceny w luksusowym raju! Filmy i zdjęcia ze szwajcarskiego kurortu pokazują, jak doszło do pożaru

opublikowano:
Kilka setek żałobników zebrało się, by złożyć kwiaty i zapalić znicze ku pamięci ofiar pożaru w barze i lounge „Le Constellation”, który spowodował śmierć i obrażenia podczas sylwestrowych obchodów w Crans-Montana w Szwajcarii, 1 stycznia 2026 r. Według policji, kilkadziesiąt osób straciło życie w pożarze, który strawił bar „Le Constellation” w sylwestrową noc w alpejskim kurorcie Crans-Montana. Około stu osób zostało rannych.
(fot. EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE Dostawca: PAP/EPA)
Włoska prasa opisuje jako „piekło w śnieżnym raju” sylwestrowy pożar w barze Le Constellation w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Zginęło 47 osób, 115 odniosło rany. Dokładną przyczynę zdarzenia ustalają służby, ale filmy i zdjęcia, które trafiają do sieci pokazują, że zabawa wciąż trwała, gdy sufit lokalu zajął się ogniem.

Przyczyna katastrofy

Najprawdopodobniej, ogień wznieciły iskry z zimnych ogni używanych do toastów, które zapaliły wygłuszony pianką sufit. Dziennik „Corriere della Sera” podkreśla absurdalność zdarzenia i brak systemu bezpieczeństwa w lokalu.

Zdjęcia z miejsca pokazują, jak szybko rozprzestrzenił się ogień po nisko zawieszonym suficie, blokując ucieczkę. Inny włoski dziennik „La Repubblica” nazywa iskrę z zimnych ogni „zabójcą młodych ludzi”.

Dramatyczne relacje świadków

Prasa opisuje, iż nie wszyscy zmieścili się w barze, duża grupa turystów stała w kolejce przed lokalem, gdy doszło do pożaru.

Ten brak miejsc uratował wiele osób. Kiedy przebywający wewnątrz zdali sobie sprawę z tego, co się dzieje, próbowali forsować szyby i wyskakiwać na zewnątrz. Dla części uwięzionych pułapką stały się wąskie schody.

Relacje młodych Włochów, którzy byli na miejscu, obrazują absolutny horror zdarzenia. Historie opisujące ogień, który ogarniał ludzi bawiących się w lokalu i dramatyczne relacje o płonących przyjaciołach, których nie dało się ratować, budzą grozę. „La Stampa” mówi o „noworocznej apokalipsie”.

Konsekwencje i reakcje

Szwajcaria ogłosiła stan wyjątkowy w kantonie Valais. Lokalne szpitale są przepełnione, a ranni Włosi ewakuowani byli do Mediolanu śmigłowcami.

Kurort, który był niezwykle popularny wśród młodych Włochów, stał się symbolem tragedii.

źr. wPolsce24

 

Świat

Koniec wielkiej obławy. Uciekał z więzienia cztery razy, czy teraz zostanie tam na lata?

opublikowano:
Cela więzienna
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zjeżdżanie po murze na powiązanych prześcieradłach, piłowanie krat w oknach więzienia o zaostrzonym rygorze, a nawet wydostanie się za mury dzięki „ludzkiej piramidzie” – to nie opis filmu akcji, lecz brawurowe metody włoskiego zbiega. Hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania mężczyznę określanego mianem „mistrza ucieczek”. Czeka go teraz ekstradycja do Włoch.
Świat

Zaskakujący przywilej dla posłów. Dostaną „księdza na telefon”

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Duński parlament zdecydował, że tamtejsi parlamentarzyści otrzymają opiekuna duchowego „na telefon”, który ma im pomagać w sprawach prywatnych i egzystencjalnych. Decyzja ta, popierana przez minister ds. zdrowia i wyznań Idę Auken, wywołała ogromną krytykę i doprowadziła do odejścia części działaczy z jej własnego ugrupowania.
Świat

Śmiertelny przypadek malarii na europejskim lotnisku. Tropikalna choroba dostała się do Europy

opublikowano:
Frankfurt
(fot. EPA/MATIAS BASUALDO Dostawca: PAP/EPA)
Tragiczny bilans tzw. „malarii lotniskowej” w Niemczech. Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł po ukąszeniu przez tropikalnego komara. Łącznie zakażonych zostało sześć osób, a służby sanitarne natychmiast wdrożyły procedury kryzysowe.
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Świat

Tragedia w Nepalu. Powódź błyskawiczna porwała ludzi, setki turystów zaginęły

opublikowano:
powodz nepal
Gwałtowna powódź w Nepalu. Nie żyją ludzie, setki osób bez kontaktu (fot. zrzut ekranu X)
Nepal zmaga się ze skutkami jednej z najpoważniejszych powodzi ostatnich miesięcy. Gwałtowna fala powodziowa w rejonie rzeki Bhote Koshi doprowadziła do śmierci co najmniej kilku osób, zniszczyła infrastrukturę i pozostawiła setki osób nieosiągalnych. Wśród zgłoszonych jako zaginieni są także zagraniczni turyści.
Świat

Najpierw Tusk, teraz Sánchez? Urlop premiera w czasie kryzysu wywołał burzę

opublikowano:
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii,, tymczasem premier Sanchez wybiera sie na kolejny urlop
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii/ zdjęcie premiera Pedro Sáncheza (fot. PAP/EPA/wikipedia)
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez udał się na urlop do Andory zaledwie kilka dni po nadzwyczajnych posiedzeniach rządu dotyczących sytuacji w Ceucie. Decyzja wywołała falę krytyki. Przeciwnicy polityczni zarzucają mu, że w czasie poważnych problemów państwa powinien być bardziej zaangażowany w działania kryzysowe. Historia wywołała w Hiszpanii dyskusję podobną do tej, która wielokrotnie pojawiała się również w Polsce