Polska

Chwile grozy w Zachodniopomorskiem! Kolejny groźny pożar turbiny wiatrowej. Płonące elementy spadały na ziemię

opublikowano:
Pożar turbiny wiatrowej między Koniewem a Skoszewem wywołał wieczorem prawdziwą panikę wśród mieszkańców – najpierw usłyszeli potężny huk, a chwilę później zobaczyli słup ognia bijący z wiatraka stojącego tuż przy drodze wojewódzkiej 111. O zdarzeniu natychmiast poinformowali służby ratunkowe, obserwując rozwój sytuacji z bezpiecznej odległości.
(fot screen za OSP/X/ikamien)
Spłonął wiatrak stojący tuż przy drodze wojewódzkiej 111. Najpierw słychać było potężny huk, a chwilę później pojawił się ogromny słup ognia, który widać było z odległości kilku kilometrów. Mieszkańcy okolicznych miejscowości nie ukrywają, że pożar turbiny wiatrowej przeraził ich nie na żarty. To były chwile pełne grozy! O zdarzeniu natychmiast poinformowali służby ratunkowe, obserwując rozwój sytuacji z bezpiecznej odległości.​

Co wydarzyło się przy drodze 111?

Do pożaru doszło na turbinie wiatrowej usytuowanej przy szosie 111, przy jednej z głównych tras w regionie, w okolicach Kamienia Pomorskiego.

Intensywny ogień objął górną część konstrukcji, a rozżarzone elementy spadały w dół, stwarzając realne zagrożenie w promieniu kilkuset metrów.​

Straż pożarna i policja skierowały na miejsce kilka zastępów, by zabezpieczyć teren i nadzorować dopalanie się elementów turbiny na dużej wysokości. Ze względu na skalę płomieni i ryzyko oderwania się łopat wiatraka, działania prowadzone były z zachowaniem szczególnych środków ostrożności:

- Przed godziną 23.00 otrzymaliśmy telefoniczne zgłoszenie, że na drodze wojewódzkiej nr 111, w okolicach miejscowości Koniewo, pali się generator siłowni wiatrowej oraz jedna z łopat wirnika. Po przybyciu na miejsce zabezpieczono teren przed dostępem osób postronnych, ponieważ elementy turbiny spadały na ziemię. Wszystkie okoliczne siłownie wiatrowe zostały zdalnie odłączone od sieci elektrycznej, aby nie stwarzały dalszego zagrożenia - tłumaczy w rozmowie z naszym portalem mł. asp. Katarzyna Jasion, oficerem prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kamieniu Pomorskim.

Prace służb na miejscu zdarzenia wciąż trwają, choć sama akcja gaśnicza zakończyła się w późnych godzinach nocnych:

- Akcję gaśniczą zakończono przed godziną 2.00 w nocy, a na dzisiaj zaplanowano oględziny i ustalenia, jak doszło do tego pożaru. Na tę chwilę przyczyna zdarzenia nie jest jeszcze znana. Ustalono, że operatorem wiatraków jest prywatna firma EkoWiatr, a na miejscu obecni byli także przedstawiciele firmy Tauron oraz technicy EkoWiatru. Pozostałe widoczne w pobliżu wiatraki zostały w momencie pożaru odłączone od sieci elektrycznej, aby wyeliminować ryzyko kolejnych zagrożeń - tłumaczy asp. Jasion.

Nie wiadomo, dlaczego i jak doszło do pożaru.

Zaalarmowane służby

Mieszkańcy okolicznych miejscowości i lokalny serwis internetowy opisują zdarzenie jako „nagły wybuch”, który przypominał detonację i wyrwał ich z codziennych zajęć późnym wieczorem. W chwilę po huku na niebie pojawił się wysoki słup ognia, widoczny z licznych gospodarstw oraz z przejeżdżających drogą samochodów.​

Świadkowie podkreślają, że obserwowali wszystko z dystansu, obawiając się, że ewentualne fragmenty turbiny mogą runąć na pobliskie pola lub pobocze jezdni. Jednocześnie wielu nagrywało całe zajście telefonami, publikując w mediach społecznościowych nagrania płonącego wiatraka i rozgrzanych łopat.​

To kolejny pożar turbiny wiatrowej, który opisujemy w ostatnich tygodniach. Pojawiają się pytania o to, czy na pewno te konstrukcje powinno ustawiać się tuż przy ruchliwej drodze lub w bliskiej odległości od domu? Przypomnijmy, rząd Donalda Tuska bardzo mocno naciskał na projekt ustawy przybliżającej wiatraki do naszych domów. Ostatecznie ustawę zawetował prezydent Karol Nawrocki.

źr. wPolsce24 za ikamien.pl

Polska

Walczył z komuną, teraz trafi za kraty za krytykę Giertycha? „System Tuska przekracza granice”

opublikowano:
Borowski
„Jak się uprawomocni wyrok, to idę do pierdla” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli zdecydował, że działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, może odbywać karę więzienia. Tymczasem opozycjonista jest po udarze, choruje na nowotwór i ma 70 lat. "System Tuska przekracza kolejną granicę! Skandal – więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej" - skomentował na platformie X Jarosław Kaczyński.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Niecodzienna wizyta w Waszyngtonie. Marta Nawrocka wyróżniona przez Melanię Trump

opublikowano:
Projekt bez nazwy (2) ok
Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta w rozmowie z red. Marcinem Wikłą podkreślał, że zaproszenie polskiej Pierwszej Damy do Waszyngtonu nie było przypadkowe. Co więcej, Marta Nawrocka została wyróżniona w szczególny sposób – jej wystąpienie zaplanowano w Białym Domu, co znacząco podnosi rangę udziału Polski w tym wydarzeniu.
Polska

Szykuje się lawina pozwów i odszkodowań. Wszystko przez decyzje Żurka i Bodnara

opublikowano:
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę. Tabliczka z napisem prokuratura
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę (fot. wPolsce24)
Obecna władza nie cofa się przed niczym, by przejąć kluczowe instytucje państwowe, działając na rympał i używając przemocy bez żadnej podstawy prawnej. Kiedy jednak unijne instytucje, w które tak ślepo zapatrzona jest koalicja rządząca, zadają kłam ich narracji, wpadają we wściekłość i uciekają się do skandalicznych represji.
Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Niemcy chcieliby zastąpić polskich posłów robotami

opublikowano:
Mariusz Błaszczak i robot Edward. Niemcy chcieliby zastąpić Posłów robotami?
Mariusz Błaszczak i robot Edward. (fot.wPolsce24)
Rządy koalicji 13 grudnia to prosta droga do katastrofy finansowej państwa i utraty suwerenności na rzecz Berlina i Brukseli. W obliczu gigantycznej dziury budżetowej, rządzący serwują Polakom tematy zastępcze, kneblują usta opozycji w Sejmie i próbują zamieść pod dywan wstrząsające afery pedofilskie we własnych szeregach. Sytuację w Polsce pod rządami Donalda Tuska, według byłego wicepremiera Mariusza Błaszczaka, można podsumować porównaniem: tbal na Titanicu, który już uderzył w górę lodową.
Polska

Mocne oskarżenia wobec środowiska KO dotyczące skandalu pedofilskiego. Czy panuje zmowa milczenia?

opublikowano:
pedofile z KO
W centrum całego procesu karnego są pokrzywdzeni i nieletni, którzy stali się ofiarami zwyrodnialców i naszym wspólnym obowiązkiem jest ich chronić – powiedział były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, otwierając posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu, poświęcone aferze pedofilskiej, w którą zamieszani są byli działacze Koalicji Obywatelskiej. Posłowie postanowili zająć się tymi bulwersującą sprawą, ponieważ na jej temat zapanowała zadziwiająca zmowa milczenia.