Świat

Relacje świadków mrożą krew. Co wydarzyło się w szwajcarskim kurorcie?

opublikowano:
Dwóch policjantów zabezpieczających teren pożaru w szwajcarskim kurorcie.
Świadkowie relacjonują co działo się chwilę przed tragedią w Szwajcarii (fot.PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE)
Dramatyczne relacje świadków rzucają nowe światło na okoliczności pożaru, do którego doszło w popularnym szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana. Jak poinformowała w czwartek telewizja BFM, ogień mógł zostać zaprószony przez zimne ognie umieszczone na butelkach szampana, które obsługa wnosiła do klubu nocnego.

Według relacji świadków, w lokalu było co najmniej 200 osób, a pokaz z szampanem odbywał się w niebezpiecznych warunkach.

Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar– relacjonował jeden z obecnych na miejscu.

Inny świadek dodał, że jedna z kelnerek stała na ramionach drugiego pracownika lokalu, a butelka z odpalonymi zimnymi ogniami oraz lecące iskry znajdowały się zaledwie kilka centymetrów od sufitu.

Ogień rozprzestrzenił się w kilka sekund

Sytuacja wymknęła się spod kontroli błyskawicznie. Jedna z osób, której udało się uciec informowała, że gdy zapalił się sufit, w ciągu około dziesięciu sekund cały klub nocny stanął w płomieniach.

Wszyscy wybiegliśmy z krzykiem, a kiedy się odwróciliśmy, zobaczyliśmy płomienie – dodała.

Szybka akcja służb, ogromna liczba ofiar

Straż pożarna i policja dotarły na miejsce zdarzenia w ciągu kilku minut, jednak skala pożaru okazała się tragiczna. W wyniku zdarzenia zginęło kilkadziesiąt osób, a około 100 zostało rannych. Wielu poszkodowanych doznało ciężkich poparzeń i zatruć dymem.

Pożar wybuchł w nocy ze środy na czwartek w kurorcie Crans-Montana, położonym w kantonie Valais. Dokładna przyczyna tragedii nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Prokuratorka generalna regionu, Beatrice Pilloud, podkreśliła jednak, że śledczy wykluczają motyw terrorystyczny.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Koniec wielkiej obławy. Uciekał z więzienia cztery razy, czy teraz zostanie tam na lata?

opublikowano:
Cela więzienna
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zjeżdżanie po murze na powiązanych prześcieradłach, piłowanie krat w oknach więzienia o zaostrzonym rygorze, a nawet wydostanie się za mury dzięki „ludzkiej piramidzie” – to nie opis filmu akcji, lecz brawurowe metody włoskiego zbiega. Hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania mężczyznę określanego mianem „mistrza ucieczek”. Czeka go teraz ekstradycja do Włoch.
Świat

Zaskakujący przywilej dla posłów. Dostaną „księdza na telefon”

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Duński parlament zdecydował, że tamtejsi parlamentarzyści otrzymają opiekuna duchowego „na telefon”, który ma im pomagać w sprawach prywatnych i egzystencjalnych. Decyzja ta, popierana przez minister ds. zdrowia i wyznań Idę Auken, wywołała ogromną krytykę i doprowadziła do odejścia części działaczy z jej własnego ugrupowania.
Świat

Śmiertelny przypadek malarii na europejskim lotnisku. Tropikalna choroba dostała się do Europy

opublikowano:
Frankfurt
(fot. EPA/MATIAS BASUALDO Dostawca: PAP/EPA)
Tragiczny bilans tzw. „malarii lotniskowej” w Niemczech. Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł po ukąszeniu przez tropikalnego komara. Łącznie zakażonych zostało sześć osób, a służby sanitarne natychmiast wdrożyły procedury kryzysowe.
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Świat

Tragedia w Nepalu. Powódź błyskawiczna porwała ludzi, setki turystów zaginęły

opublikowano:
powodz nepal
Gwałtowna powódź w Nepalu. Nie żyją ludzie, setki osób bez kontaktu (fot. zrzut ekranu X)
Nepal zmaga się ze skutkami jednej z najpoważniejszych powodzi ostatnich miesięcy. Gwałtowna fala powodziowa w rejonie rzeki Bhote Koshi doprowadziła do śmierci co najmniej kilku osób, zniszczyła infrastrukturę i pozostawiła setki osób nieosiągalnych. Wśród zgłoszonych jako zaginieni są także zagraniczni turyści.
Świat

Najpierw Tusk, teraz Sánchez? Urlop premiera w czasie kryzysu wywołał burzę

opublikowano:
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii,, tymczasem premier Sanchez wybiera sie na kolejny urlop
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii/ zdjęcie premiera Pedro Sáncheza (fot. PAP/EPA/wikipedia)
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez udał się na urlop do Andory zaledwie kilka dni po nadzwyczajnych posiedzeniach rządu dotyczących sytuacji w Ceucie. Decyzja wywołała falę krytyki. Przeciwnicy polityczni zarzucają mu, że w czasie poważnych problemów państwa powinien być bardziej zaangażowany w działania kryzysowe. Historia wywołała w Hiszpanii dyskusję podobną do tej, która wielokrotnie pojawiała się również w Polsce