Świat

Te zdjęcia obiegły cały świat. Chodzi o prawosławne uroczystości

opublikowano:
Ludzie zanużają się w lodowatej wodzie by uczcić święto Jordanu, epifanię
Obchody epifanii w Kościołach Wschodu (fot PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV, x.com)
Na chrześcijańskim Wschodzie Epifania – zwana najczęściej Świętem Chrztu Pańskiego lub Świętem Objawienia Pańskiego - Teofanią – pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń roku liturgicznego. Ostatnie obchody tego święta, tradycyjnie odbywające się 19 stycznia, ponownie ukazały jego głęboki, duchowy wymiar, a zarazem rolę, jaką religia odgrywa w życiu społecznym narodów Europy Wschodniej i Bliskiego Wschodu, często doświadczonych wojną, presją polityczną i kryzysem tożsamości.

Teofania – objawienie Boga, nie tylko tradycja

W przeciwieństwie do Zachodu, gdzie Epifania kojarzona jest głównie z hołdem Trzech Króli, na Wschodzie centrum święta stanowi chrzest Jezusa w Jordanie i objawienie się Trójcy Świętej. To właśnie ten moment uznawany jest za pełne objawienie boskości Chrystusa światu.

Uroczystości mają charakter niezwykle podniosły. W cerkwiach odprawiane są wielogodzinne nabożeństwa, podczas których centralnym punktem jest wielkie poświęcenie wody. Woda – symbol oczyszczenia, życia i łaski – staje się znakiem obecności Boga w świecie stworzonym.

Procesje i zanurzenie krzyża

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów obchodów są procesje nad rzeki, jeziora i zbiorniki wodne, gdzie duchowni dokonują obrzędu poświęcenia wód. W wielu krajach wierni obserwują moment trzykrotnego zanurzenia krzyża, a nierzadko sami – mimo mrozu i lodu – wchodzą do wody, traktując to jako akt wiary, pokuty i duchowego odrodzenia.

Ten widok, powtarzający się od wieków, wciąż przyciąga tłumy i stanowi żywe świadectwo religijności, która nie została zredukowana do prywatnego rytuału, lecz pozostaje wydarzeniem wspólnotowym i publicznym. Zdjęcia z tych uroczystości od lat robią furorę w internecie.

Wiara w cieniu konfliktów i napięć

Ostatnie obchody Epifanii na Wschodzie odbywały się w szczególnie trudnych okolicznościach. Wojny, podziały polityczne i napięcia wewnątrz wspólnot kościelnych sprawiają, że święto nabiera dodatkowego znaczenia. Szczególnie w kontekście zawłaszczania religii prawosławnej przez Rosję i Putina. Dla wielu wiernych jest ono nie tylko pamiątką wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat, lecz także modlitwą o pokój, jedność i zachowanie duchowej tożsamości.

W homiliach duchownych, głównie na Ukrainie i wschodniej Polsce często wybrzmiewało wezwanie do wierności Ewangelii, niezależnie od presji ideologicznych czy politycznych. Teofania przypomina bowiem, że władza Boga nie opiera się na sile, lecz na prawdzie i ofierze.

Ostatnie obchody Epifanii na Wschodzie potwierdziły, że mimo dramatycznych okoliczności zewnętrznych, wiara wciąż pozostaje fundamentem życia milionów ludzi. Objawienie Boga nad Jordanem nie jest dla nich wydarzeniem zamkniętym w przeszłości, lecz rzeczywistością, która trwa – w modlitwie, liturgii i świadectwie.

W świecie, który coraz częściej próbuje wypchnąć religię do sfery prywatnej, Wschód po raz kolejny pokazał, że sacrum nadal może być obecne w przestrzeni publicznej – z godnością, odwagą i głębokim sensem.

źr. wPolsce24 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.