Tajne akta UFO ujawnione. USA otwierają archiwa

United States Department of Defense rozpoczął udostępnianie pierwszej partii archiwów związanych z tzw. UAP (Unidentified Anomalous Phenomena). W sieci pojawiło się ponad sto sześćdziesiąt plików zawierających wcześniej utajnione raporty, nagrania oraz analizy dotyczące obserwacji niewyjaśnionych zjawisk powietrznych. Materiały są dostępne bezpłatnie dla opinii publicznej.
Jak przekazują przedstawiciele administracji, decyzja o publikacji ma być elementem szerzej zakrojonej polityki transparentności. W komunikatach podkreślono, że Departament współpracuje z otoczeniem prezydenta Donalda Trumpa, który wcześniej miał nakazać przegląd i odtajnienie wybranych zbiorów dokumentów dotyczących UFO i UAP w różnych agencjach federalnych.
Udostępnione archiwa obejmują materiały gromadzone od wielu dekad – od lat 40. XX wieku po współczesne raporty. Wśród nich znajdują się notatki służbowe, zapisy obserwacji pilotów wojskowych, zdjęcia oraz analizy przygotowane przez instytucje takie jak NASA czy FBI, a także inne agencje bezpieczeństwa narodowego. W części dokumentów opisano przypadki obserwacji obiektów o nietypowym zachowaniu, w tym szybkie, trudne do identyfikacji formacje poruszające się z dużą prędkością czy obiekty zmieniające kierunek lotu w sposób niezgodny z dotychczasową wiedzą aeronautyczną. Część nagrań pochodzi z rejonów działań wojskowych w Europie i na Bliskim Wschodzie.
Szczególną uwagę zwracają relacje świadków, w tym pilotów i funkcjonariuszy służb, którzy opisywali m.in. jasne, intensywnie świecące obiekty o dużych rozmiarach czy kuliste struktury poruszające się nad terenami kontrolowanymi przez wojsko. W aktach znalazły się również zeznania zebrane przez FBI podczas śledztw prowadzonych w ostatnich latach.
Według zapowiedzi Departamentu publikacja archiwów nie jest jednorazowym działaniem. Kolejne partie materiałów mają być sukcesywnie udostępniane, a administracja zachęca niezależnych analityków i badaczy do ich interpretacji. Jednocześnie podkreślono, że wiele przypadków pozostaje niewyjaśnionych z powodu braku pełnych danych, co sprawia, że ich charakter nadal budzi pytania.
źr.wPolsce24 za Polsat News











