Świat

13-latkowie za kratami? Ten kraj wprowadza jedne z najsurowszych przepisów w Europie

opublikowano:
korytarz więzienny
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Już od lipca w Szwecji wejdzie w życie jedna z najbardziej radykalnych reform prawa karnego w Europie. Rząd w Sztokholmie zdecydował o obniżeniu wieku odpowiedzialności karnej do 13 lat w przypadku najpoważniejszych przestępstw oraz utworzeniu specjalnych zakładów karnych dla nieletnich.

Zmiany mają obowiązywać przez pięć lat. Po tym czasie władze ocenią ich skuteczność i zdecydują, czy reforma zostanie utrzymana na stałe.

Od lipca dzieci i młodzież w wieku od 13 do 17 lat, które dopuściły się najcięższych przestępstw – takich jak zabójstwo czy brutalna przemoc – będą mogły zostać osadzone w młodzieżowych zakładach karnych.

Dotychczas nieletni sprawcy takich czynów trafiali głównie do placówek opiekuńczych lub resocjalizacyjnych. Nowe przepisy oznaczają fundamentalną zmianę sposobu karania.

Nowe zakłady karne tylko dla młodzieży

Rząd zapowiedział powstanie ośmiu specjalnych placówek, które będą całkowicie oddzielone od więzień dla dorosłych. Zakłady powstaną m.in. w takich miejscach jak Kumla, Rosersberg oraz Sagsjön.

Dzieci nie będą przebywać razem z dorosłymi osadzonymi. Wyjątkiem mają być nieliczne przypadki osób w wieku 18–20 lat, które trafią na oddziały młodzieżowe tylko w szczególnych sytuacjach.

Krótsze zamknięcie w celi i obowiązkowa szkoła

Nowe przepisy przewidują łagodniejsze warunki odbywania kary niż w przypadku dorosłych więźniów. Nieletni będą mogli być zamykani w celach maksymalnie na 11 godzin w nocy – dla dorosłych limit wynosi 13 godzin.

W każdej placówce działać będzie szkoła, a uczestnictwo w zajęciach edukacyjnych stanie się obowiązkowe. Władze podkreślają, że celem reformy ma być nie tylko kara, ale również resocjalizacja.

Opiekun społeczny i kontakt z rodziną

Każdemu dziecku osadzonemu w zakładzie karnym zostanie przydzielony indywidualny opiekun społeczny, który będzie wspierał je zarówno podczas pobytu w placówce, jak i w procesie powrotu na wolność.

Rząd zapewnia również, że nieletni zachowają prawo do regularnych kontaktów z rodziną i bliskimi, a przepisy dotyczące przepustek i warunkowego zwolnienia mają być bardziej elastyczne niż w systemie dla dorosłych.

Dlaczego Szwecja zdecydowała się na tak radykalne zmiany?

Według danych Szwedzkiej Rady ds. Zapobiegania Przestępczości, liczba przestępstw popełnianych przez osoby poniżej 15. roku życia podwoiła się w ciągu ostatnich 10 lat. To właśnie gwałtowny wzrost brutalnej przestępczości wśród młodzieży miał skłonić rząd do odejścia od dotychczasowego, bardziej liberalnego modelu.

źr. wPolsce24 za RMF24

Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.
Świat

Rosyjski dron uderzył w pociąg do Warszawy

opublikowano:
Dron uderzył w pociąg
Dron uderzył w pociąg (fot. PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Niebezpieczna eskalacja tuż za wschodnią granicą Rzeczypospolitej. Rosyjski bezzałogowiec uderzył w lokomotywę pociągu relacji Kijów–Warszawa zaledwie dwa kilometry od polskiego terytorium. Moskiewski terror zbliża się do linii Bugu na odległość wzroku. Czy rząd w Warszawie wyciąga wnioski z tego bezprecedensowego incydentu?
Świat

Czy Wielka Brytania właśnie przestaje istnieć? Tajny pakt w Cardiff wywołał burzę

opublikowano:
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii. WIelka Brytania może się rozpaść
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii (fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN )
Brytyjska korona stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Liderzy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej planują zawrzeć sojusz, którego celem jest rozebranie Zjednoczonego Królestwa od środka. Za kulisami mającego się rozpocząć w poniedziałek szczytu w Cardiff już padają żądania natychmiastowych referendów, a lewicowy rząd w Londynie wykazuje całkowitą bezradność.
Świat

Dramatyczny incydent tuż przy polskiej granicy. Rosyjski dron uderzył w ciężarówkę 800 metrów od przejścia w Dorohusku!

opublikowano:
Atak na Ukrainę
Atak na Ukrainę (fot. PAP/ EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Wojna za naszą wschodnią granicą znów przypomniała o sobie w bezpośredniej bliskości terytorium Rzeczypospolitej. Jak poinformowały media, bezzałogowiec uderzył w pojazd ciężarowy zaledwie kilkaset metrów od polskiego przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin.