Europa zamkniętych granic? Berlin chce przedłużyć kontrole

Obecnie kontrole są prowadzone na wszystkich granicach Niemiec, w tym z Polską. Przepisy, na których podstawie są one prowadzone, obowiązują do 15 marca. Jednak według informacji dziennika „Bild” rząd w Berlinie ma poinformować Komisję Europejską o zamiarze utrzymania tymczasowych kontroli granicznych przez kolejne pół roku, czyli przynajmniej do połowy września br.
Niemiecki rząd uzasadnia to koniecznością ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego i porządku publicznego, jak również powstrzymania nielegalnej imigracji. „Przedłużamy kontrole na granicach z naszymi sąsiadami. Są one elementem reorganizacji polityki migracyjnej w Niemczech” – powiedział minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt, cytowany przez tabloid.
Wygląda więc na to, że idea otwartych granic i swobodnego przemieszczania się przechodzi powoli i bez specjalnego rozgłosu do historii. Po prostu coraz więcej państw przywraca kontrole na swoich granicach, bo dzięki temu można lepiej radzić sobie z nielegalną imigracją.
„Bild” podaje statystyki dotyczące skuteczności tymczasowych kontroli stacjonarnych na granicach w okresie od września 2024 r. do grudnia 2025 r.
Policja Federalna odnotowała w sumie 67 918 przypadków nielegalnego wjazdu do Niemiec. 46 426 osób zostało zawróconych bezpośrednio na granicy albo odesłanych w związku z nielegalnym przekroczeniem granicy. Jednocześnie, jak czytamy, spada liczba wniosków o azyl. Z danych Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) wynika, że w styczniu pierwszy wniosek o azyl w Niemczech złożyło 7649 osób. W tym samym miesiącu poprzedniego roku było to niemal dwukrotnie więcej – podaje „Bild”.
źr. wPolsce24 za dw.com.pl











