Szokujące sceny! Polka zaatakowana w biały dzień

O zdarzeniu jako pierwsza poinformowała włoska gazeta "Corriere della Sera". Do ataku doszło w piątek po południu w rejonie Via Livenza. Według relacji kobiety, już wcześniej miała złe przeczucia i próbowała zmienić trasę, jednak grupa młodych mężczyzn podążyła za nią.
Modelka twierdzi, że została zaatakowana przez kilku napastników - według jej szacunków była to grupa licząca od sześciu do ośmiu osób. Zgodnie z jej słowami mężczyźni mieli się agresywnie zachowywać względem niej, stosując przeciwko niej przemoc oraz naruszając jej nietykalność cielesną. Próby obrony okazały się być nieskuteczne ze względu na przewagę liczebną sprawców, przez całą sytuacja wywołała u niej głęboką traumę.
Atak przypadkowy przechodzień, który usłyszał krzyki kobiety i zdecydował się interweniować. Jego reakcja spłoszyła napastników, którzy natychmiast uciekli z miejsca zdarzenia. Poszkodowana podkreśliła, że zawdzięcza mu życie i bezpieczeństwo, zaznaczając, że mężczyzna wykazał się ogromną odwagą, reagując w pojedynkę. Ciężko określić jak zakończyłoby się ostatecznie całe zajście, gdyby nie jego pomoc.
Po ataku kobieta doznała obrażeń fizycznych, w tym opuchlizny oka, pozostając w silnym szoku psychicznym. Jak przyznała, noc po zdarzeniu była dla niej wyjątkowo trudna.
Sprawa nie została jeszcze formalnie zgłoszona włoskiej policji, jednak modelka zapowiedziała, że w najbliższym czasie złoży oficjalne zawiadomienie, aby okoliczności zdarzenia zostały dokładnie zbadane.
Źr.wPolsce24 za Tysol











