Świat

Nie wpuszczono jej do kraju, gdy wracała z wakacji. Urzędnik ujawnił zaskakujący powód

opublikowano:
Mieszkająca w Wielkiej Brytanii kobieta nie została wpuszczona do kraju, bo system wizowy pomylił ją z bliźniaczką
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wracająca z wakacji kobieta nie została wpuszczona do Wielkiej Brytanii, chociaż mieszka w tym kraju legalnie. Powód okazał się zaskakujący.

Gdy Brytyjczycy zdecydowali się na Brexit, w ich kraju mieszkało wielu obywateli innych państw UE, którzy sprowadzili się tam w czasie, gdy unijne przepisy znacznie to ułatwiały. Rząd w Londynie zdecydował, że będą mogli zostać i tysiące osób dostało „status osiedlonego”. Nie dostali jednak żadnych fizycznych dokumentów, które go potwierdzały, a jedynie cyfrowy wpis w systemie eVisa.

Nie wpuszczono jej na pokład

Portal Politico dowiedział się, że jedną z takich osób była Nidia Webb, która mieszka w Wielkiej Brytanii od ośmiu lat. W sierpniu chciała wrócić do domu z urlopu, który spędziła w Hiszpanii. Nie została jednak wpuszczona na pokład samolotu, który ostatecznie odleciał bez niej. Okazało się bowiem, że elektroniczny system nie pokazał jej statusu osiedlonego, dzięki któremu może legalnie mieszkać w Wielkiej Brytanii.

Webb od razu zadzwoniła na infolinię Home Office – brytyjskiego odpowiednika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Podczas wielogodzinnej rozmowy udało jej się odkryć, co było problemem. Jak informuje portal, baza danych systemu eVisa zapisuje szereg danych o osobie – imię i nazwisko, datę urodzenia, obywatelstwo oraz zdjęcie twarzy. Problem w tym, że Webb ma jednojajową bliźniaczkę. Ta wygląda identycznie, ma taką samą datę urodzin, obywatelstwo, a jej imię jest bardzo podobne. Webb dowiedziała się, że jej kłopoty wynikały z tego, że elektroniczny system pomylił je ze sobą. 

Urzędnik, z którym rozmawiała, powiedział jej, że wiedzą, że taki problem występuje czasami w wypadku bliźniaków. Obiecał jej, że dadzą jej znać, jak tylko rozwiążą jej problem. To potwierdzenie jednak nie nadchodziło, więc Webb postanowiła zaryzykować i kupiła kolejny bilet na samolot do domu. Tym razem została wpuszczona na pokład. Po wylądowaniu dowiedziała się, że potwierdzenie, że problem został rozwiązany, wysłano e-mailem – do jej siostry. Jej ubezpieczyciel odmówił też zwrotu pieniędzy za drugi bilet, twierdząc, że powinna się go domagać od Home Office.

Takie błędy się zdarzają 

Monique Hawkins z organizacji pozarządowej the3million, która walczy o prawa obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii, powiedziała Politico, że podobne problemy z tym systemem są częste i wiele osób nie jest w stanie potwierdzić swojej tożsamości i statusu imigracyjnego, gdy tego potrzebuje. Dodała, że wprowadzono go w pośpiechu, a mimo tych problemów Home Office nie próbuje go naprawić.

Rzecznik Home Office potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Dodał, że z tego systemu skorzystało już 10 mln osób i w większości wypadków zadziałał poprawnie. W rzadkich wypadkach, w których doszło do błędów, powiedział portalowi rzecznik, udawało się go naprawić w ciągu 24 godzin. Politico zwraca uwagę, że te błędy, wbrew jego słowom, wcale nie były takie rzadkie – już w 2024 brytyjski dziennik Guardian donosił, że było ich ok. 76 tysięcy. Wcześniej Politico ujawniło także, że unijny cyfrowy system wizowy EES też czasami ma problemy z bliźniakami jednojajowymi.

źr. wPolsce24 za Politico

Świat

„Rodziny z GRU” pod dyplomatyczną przykrywką. Oficerowie rosyjskiego wywiadu przeniknęli w struktury państwa

opublikowano:
Rosyjski cień nad Kremlem
(fot.PxHere)
Wydalenie rosyjskich agentów podszywających się pod dyplomatów nie zniechęciło Moskwy od dalszych prób penetracji państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Choć po napaści na Ukrainę Norwegia zdecydowanie ograniczyła liczebność personelu ambasady Federacji Rosyjskiej, Kreml błyskawicznie uzupełnił braki kadrowe. W stolicy kraju, Oslo, zainstalowały się nowe postaci związane bezpośrednio z Głównym Zarządem Wywiadowczym Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, znanym powszechnie jako GRU. Najnowsze śledztwo dziennikarskie odsłania kulisy operacji, w której pod płaszczykiem attachatu wojskowego do pracy przystąpiły całe rodziny powiązane z rosyjskim aparatem bezpieczeństwa.
Świat

Puste magazyny i panika w Berlinie. Tak kończy się ekoszaleństwo u naszych sąsiadów

opublikowano:
Magazyny gazu w Niemczech świecą pustkami
Magazyny gazu w Niemczech świecą pustkami (fot. shuttrstock)
Przez lata zza Odry płynęły do Warszawy i reszty Europy pełne wyższości pouczenia. Niemieccy politycy i brukselscy biurokraci z zapałem neofitów tłumaczyli światu, jak należy zarządzać gospodarką, zamykać elektrownie jądrowe i bezrefleksyjnie rzucać się w ramiona „Energiewende”. Dziś, gdy kurtyna propagandy opada, widać wyraźnie: niemiecki gigant gospodarczy stoi na glinianych nogach, a z rachunkiem za ideologiczne zaślepienie znowu zapukają do drzwi zwykłych obywateli.
Świat

Liderka AfD ogłasza koniec euro i wyjście z Schengen. Trzęsienie ziemi w Berlinie

opublikowano:
(fot. Alice Weidel / autor: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)
(fot. PAP/EPA)
Pakt migracyjny i unijne dogmaty legną w gruzach? Współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD), Alice Weidel, w mocnym wywiadzie zapowiedziała radykalny zwrot. Jeśli jej ugrupowanie przejmie stery w Berlinie, Niemcy pożegnają się ze strefą Schengen, powrócą do kontroli granic, zrezygnują ze wspólnej waluty euro i rozpoczną masowe deportacje nielegalnych imigrantów.
Świat

Zełenski nie chce wyborów. Twierdzi, że zniszczyłyby Ukrainę

opublikowano:
Zełenski powiedział, że nie zgodzi się na organizację wyborów w czasie wojny
(fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odpowiedział w końcu na propozycję byłego ministra obrony Mychajło Fedorowa. Stwierdził, że zorganizowanie wyborów w trakcie wojny byłoby zbyt niebezpieczne dla jego państwa.
Świat

Niemcy mają problem z przemocą na kolei. Tysiące ataków na pracowników Deutsche Bahn

opublikowano:
Pracownik Deutsche Bahn w pociągu podczas kontroli biletów, otoczony przez pasażerów. Grafika przedstawia problem agresji i przemocy wobec kolejarzy w Niemczech
Przemoc wobec pracowników Deutsche Bahn i problem bezpieczeństwa na niemieckiej kolei (graf. AI)
Jeszcze kilka lat temu niemiecka kolej była symbolem porządku, punktualności i bezpieczeństwa. Dla wielu osób Deutsche Bahn była jednym z elementów niemieckiej stabilności — instytucją, której można było zaufać. Dziś ten obraz coraz częściej przysłaniają informacje o agresji wobec pracowników kolei, groźbach i brutalnych atakach, które pokazują, że osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie transportu publicznego coraz częściej muszą mierzyć się z niebezpieczeństwem.
Świat

Niezwykłe odkrycie pod fabryką makaronu. Ponad 80 starożytnych grobów i skarby z Egiptu

opublikowano:
Kolaż zdjęć przedstawiający odkrytą w Gragnano starożytną nekropolię z VI wieku p.n.e., kamienne grobowce, zabytkową ceramikę oraz artefakty znalezione podczas wykopalisk przy fabryce Pasta Garofalo.
Archeologiczne odkrycie w Gragnano pod Neapolem. Podczas rozbudowy zakładu Pasta Garofalo odnaleziono nekropolię sprzed około 2500 lat. Na zdjęciach widoczne są kamienne komory grobowe oraz część znalezisk: naczynia ceramiczne, ozdoby i przedmioty składane jako dary grobowe (fot. SABAP Napoli)
Rozbudowa zakładu Pasta Garofalo w Gragnano pod Neapolem doprowadziła do niezwykłego odkrycia archeologicznego. Podczas prac poprzedzających inwestycję natrafiono na rozległą nekropolię z pierwszej połowy VI wieku p.n.e. Archeolodzy odkryli ponad 80 pochówków oraz wyjątkowo dobrze zachowane przedmioty. Wśród znalezisk są egipskie skarabeusze, bursztynowe ozdoby oraz srebrne i brązowe artefakty etruskiego pochodzenia.