Świat

Giertych znów kłamie o wizach. A tymczasem Włochy chcą wyrzucić Hiszpanię ze strefy Schengen

opublikowano:
Po zapadnięciu zmroku Marokańczycy nadal przypływali do Ceuty
Po zapadnięciu zmroku Marokańczycy nadal przypływali do Ceuty (Fot. PAP/EPA/GINER)
Najwierniejszy żołnierz Donalda Tuska wykorzystuje każdą okazję, by przywalić w znienawidzoną prawicę i złożyć hołd swojemu szefowi. Tym razem wziął na tapet wstrząsające obrazki z Ceuty - hiszpańskiej eksklawy w Afryce północnej, która została zalana wręcz przez nielegalnych migrantów z Maroka. Co tym razem wykombinował "mecenas koń" w sprawie, która staje się przyczyną poważnego kryzysu w Europie.

Roman Giertych napisał na X, że wydarzenia w Ceucie przypominają „najazd”, jaki Polska miała za czasów PiS i Wawrzyka. Dodał, że wówczas sprzedawano „600 tysięcy wiz na straganach Azji i Afryki po 5 tysięcy USD”, a odzyskanie kontroli nad granicami to największy sukces rządu Donalda Tuska.

Giertych powiela stare kłamstwo

To klasyczna manipulacja. Nawet oficjalna komisja powołana właśnie przez obecny rząd do zbadania tzw. „afery wizowej” oszacowała skalę nieprawidłowości na kilkaset wiz – w przedziale od 350 do 600. Nie 600 tysięcy. Giertych zwyczajnie łże, powielając starą propagandową liczbę, która nigdy nie miała pokrycia w faktach.

Tymczasem sytuacja w Ceucie pokazuje, jak poważne stają się napięcia migracyjne w Europie. Tysiące migrantów wpłynęło wpław do hiszpańskiej eksklawy.

Włoska premier Giorgia Meloni nazwała te obrazy „szokującymi” i zapowiedziała „nadzwyczajne środki” w obronie granic. Włoscy ministrowie – Matteo Salvini i Antonio Tajani – poszli dalej: zażądali zawieszenia Schengen lub nawet wyrzucenia Hiszpanii ze strefy wolnego przepływu ludzi i handlu.

Włosi wściekli, Hiszpanie chcą solidarności

Tajani wprost oskarżył hiszpańskiego premiera Pedro Sáncheza, że jego polityka legalizacji setek tysięcy nielegalnych migrantów stanowi zachętę dla przemytników. Tymczasem hiszpański minister spraw zagranicznych wezwał włoskiego ambasadora na dywanik, nazywając słowa Tajaniego „niemającymi nic wspólnego z europejską solidarnością”.

To pokazuje skalę konfliktu. Europa pęka pod ciężarem niekontrolowanej migracji, a polska lewica wciąż woli opowiadać bajki o „600 tysiącach wiz PiS”, zamiast przyznać, że problem jest realny i narasta. Giertych może sobie powtarzać swoje liczby. Fakty są inne: komisja jego własnego obozu wykazała, że „afera” dotyczyła kilkuset przypadków. A tymczasem na południu Europy kraje już otwarcie mówią o wywaleniu partnera ze Schengen. To nie jest czas na kłamstwa. To jest czas na twardą politykę migracyjną.

Tak, wiemy, że Ceuta leży w Afryce, ale leży też w UE

Dodajmy jeszcze, że zwolennicy i członkowie koalicji 13 grudnia zaczęli obśmiewać alarmistyczny ton związany z wydarzeniami w Ceucie, argumentując, że przecież miasto to leży w Afryce.

Zapomnieli chyba jednak, że nie zmienia to faktu, że terytorium jest częścią Unii Europejskiej, a zgodnie z wyrokiem hiszpańskiego Sądu Najwyższego każdemu człowiekowi, który przedostał się do Ceuty wpław przysługuje teraz długa sądowa ścieżka azylowa. Nie można go po prostu szybko odwieźć na marokańską granicę. Trudno przypuszczać, by wszystkie sprawy nielegalnych migrantów zdołano rozstrzygnąć w maleńkiej Ceucie. Chyba nie obejdzie się bez przewiezienia tych ludzi do kontynentalnej Hiszpanii.

źr. wPolsce24 za X/politico.eu

Świat

Mentzen alarmuje po wyborach w Szwecji! Pokazał instrukcję głosowania... w języku arabskim

opublikowano:
Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na przygotowane po arabsku materiały szwedzkiego urzędu wyborczego po niezwykle wyrównanych wyborach parlamentarnych.
Blok centrolewicowy w Szwecji uzyskał minimalną przewagę nad swoimi prawicowymi przeciwnikami w minionych wyborach parlamentarnych. Tymczasem media społecznościowe obiegła grafika prezentująca szwedzkie ulotki instruujące, jak głosować... w języku arabskim.
Świat

To zmieni układ sił na wschodniej flance. Przełomowa decyzja ws. broni jądrowej

opublikowano:
Flaga Finlandii oraz znak NATO symbolizujące wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i współpracę obronną Helsinek z sojusznikami.
Potężny cios w Putina. Kolejny kraj dołącza do atomowego paktu przeciwko Rosji (graf. AI)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ogłosił w poniedziałek, że jego kraj dołączy do inicjatywy odstraszania nuklearnego, promowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Decyzja ta jest kolejnym krokiem zacieśniającym współpracę obronną w Europie, będącym bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie ze strony Rosji.
Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.
Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.