Świat

Liderka AfD ogłasza koniec euro i wyjście z Schengen. Trzęsienie ziemi w Berlinie

opublikowano:
(fot. Alice Weidel / autor: PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)
(fot. PAP/EPA)
Pakt migracyjny i unijne dogmaty legną w gruzach? Współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD), Alice Weidel, w mocnym wywiadzie zapowiedziała radykalny zwrot. Jeśli jej ugrupowanie przejmie stery w Berlinie, Niemcy pożegnają się ze strefą Schengen, powrócą do kontroli granic, zrezygnują ze wspólnej waluty euro i rozpoczną masowe deportacje nielegalnych imigrantów.

Koniec iluzji o bezpiecznych granicach. „Umowę należy wypowiedzieć”

W wywiadzie udzielonym niemieckiej telewizji publicznej ZDF, Alice Weidel nie gryzła się w język. Liderka notującej rekordowe poparcie formacji przedstawiła plan, który dla brukselskich elit może oznaczać prawdziwy koszmar: całkowite odzyskanie kontroli nad granicami państwowymi oraz demontaż nieskutecznych mechanizmów unijnych.

- Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć - zadeklarowała współprzewodnicząca AfD.

Jak podkreśliła Weidel, koncepcja otwartych granic wewnętrznych w Europie okazała się kompletnym fiaskiem z powodu braku szczelności granic zewnętrznych UE. W ocenie prawicowej polityk, system, który miał ułatwiać życie Europejczykom, stał się autostradą dla niekontrolowanej imigracji. Recepta AfD jest bezkompromisowa: natychmiastowe uszczelnienie granic i powrót migrantów do krajów pochodzenia.

- Schengen funkcjonuje tylko przy bezpiecznych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych. Ani jedno, ani drugie nie funkcjonuje. Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu - zapowiedziała Weidel, odnosząc się do grupy około 1,3 mln syryjskich uchodźców i migrantów przebywających obecnie za Odrą.

Euro drenuje kieszenie obywateli. Czas na powrót do stabilności

Równie szokujące dla Brukseli muszą być zapowiedzi dotyczące ekonomii. Drugim filarem zapowiadanej przez Weidel rewolucji jest pożegnanie ze wspólną europejską walutą. Zdaniem liderki AfD, projekt unii walutowej nie przyniósł obiecywanego dobrobytu, lecz uderzył w klasę pracującą i osłabił niemiecką gospodarkę.

- Euro stało się niestabilną walutą. Niemcom powodziło się przed przyjęciem euro znacznie lepiej. Widzimy szeroką pauperyzację pracujących warstw społeczeństwa - diagnozuje Weidel, postulując powrót do stabilnej polityki monetarnej opartej na suwerenności narodowej.

W ocenie polityk, obecny establishment polityczny w Berlinie ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za kryzys gospodarczy i tożsamościowy kraju. Weidel ostro zaatakowała liderów partii głównego nurtu, w tym Friedricha Merza (CDU) i Larsa Klingbeila (SPD):

– Albo nie potrafią rządzić, albo robią to świadomie. Pan Merz nie potrafi. Pan Klingbeil też nie potrafi – oceniła bezpardonowo.

Sondażowy walec AfD. Establishment traci grunt pod nogami

Pewność siebie Alice Weidel wynika z twardych danych i nastrojów społecznych. Niemcy są coraz bardziej zmęczeni skutkami ideologicznej polityki Berlina i Brukseli.

AfD notuje historyczne maksima poparcia, w wyborach regionalnych w Saksonii-Anhalcie prawicowa formacja deklasuje rywali, osiągając w sondażach aż 42 proc. głosów (przy zaledwie 22 proc. dla CDU). Ugrupowanie prowadzi również w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w ogólnokrajowych badaniach opinii publicznej, wyprzedzając chadecję nawet o 8 punktów procentowych.

– Cieszę się z sytuacji politycznej w Niemczech. Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd. CDU już nigdy więcej nie wygra wyborów do Bundestagu – podsumowała Weidel, zapowiadając, że celem formacji jest przejęcie pełnej władzy na szczeblu federalnym.

źr. wPolsce24 za ZDF

Świat

Hitler Mussolini został burmistrzem. To nowe "słońce Peru"?

opublikowano:
Życie w Peru czasami bywa osobliwe
Życie w Peru czasami bywa osobliwe (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Scena polityczna Ameryki Łacińskiej od lat przyzwyczaja obserwatorów do osobliwych zjawisk, jednak ostatnie doniesienia z Peru przekraczają granice politycznej groteski. W dystrykcie Queropalca fotel burmistrza objął człowiek noszący imiona dwóch największych europejskich dyktatorów XX wieku: Hitler Mussolini Simeon Flores. Co najbardziej wymowne, ten lokalny przedsiębiorca nie reprezentował skrajnej prawicy, lecz centrolewicowe ugrupowanie Ahora Nación.
Świat

Uliczna bitwa w Brukseli! Dziesiątki tysięcy ludzi przeciwko rządowi

opublikowano:
Protesters throw items into a fire during a demonstration organized by national trade unions against the federal government's planned economic and wage reforms in Brussels, Belgium, 09 October 2026. Students have joined workers in the protest after a week of demonstrations against education reforms across Belgium, some of which have led to violent clashes with police
Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii (fot. PAP/EPA)
Płonące ulice, starcia z policją, chmury gazu łzawiącego i totalny paraliż komunikacyjny – tak wyglądał piątek w Brukseli. Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii. Funkcjonariusze musieli użyć armatek wodnych, by odeprzeć zamaskowanych agresorów rzucających butelkami i koszami na śmieci.
Świat

W ministerstwie rolnictwa "luksusowy tron", a w samolocie toaletowa katastrofa, pilot musiał zawrócić

opublikowano:
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA (fot. aa.com/graf AI)
Podczas gdy w Polsce głośnym echem odbija się sprawa luksusowej toalety w resorcie rolnictwa, pasażerowie transatlantyckiego rejsu do USA marzyli o choćby jednej działającej toalecie. W samolocie lecącym z Madrytu do Teksasu doszło do katastrofalnej awarii systemów sanitarnych. Po tym, jak wysiadło sześć z ośmiu toalet, a korytarze zablokowały gigantyczne kolejki zdesperowanych ludzi, kapitan przerwał lot i awaryjnie wylądował na lotnisku JFK w Nowym Jorku.
Świat

Brała udział w rzezi w domu Polańskiego. Morderczyni od Mansona może opuścić więzienie!

opublikowano:
Kolaż przedstawiający Patricię Krenwinkel jako młodą kobietę w czasach procesu sekty Mansona oraz współczesny wizerunek więźniarki na tle kalifornijskiego zakładu karnego. Grafika symbolizuje decyzję o możliwym warunkowym zwolnieniu po 55 latach więzienia.
Patricia Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona – może zostać zwolniona po ponad 55 latach odbywania kary. W tle Kalifornijski Instytut Kobiet, gdzie obecnie przebywa (fot. wikipedia)
Jedna z najokrutniejszych morderczyń w historii Ameryki może opuścić więzienie. Komisja ds. zwolnień warunkowych zarekomendowała wypuszczenie na wolność 78-letniej Patricii Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona, która w 1969 roku brała udział w bestialskim zamordowaniu ciężarnej żony Romana Polańskiego, aktorki Sharon Tate, oraz jej gości. Decyzja wywołała ogromne poruszenie, a ostateczny los zbrodniarki spoczywa teraz w rękach gubernatora Kalifornii.
Świat

Myśleli, że to „tylko żart”. Przełomowy wyrok za rozbieranie dziewcząt przez AI

opublikowano:
Symboliczna grafika przedstawiająca skutki nadużycia sztucznej inteligencji: rozbity ekran smartfona z cyfrowo zdeformowaną twarzą, młotek sędziowski i symbole sprawiedliwości związane z karaniem za tworzenie fałszywych intymnych materiałów AI.
Przełomowy wyrok za deepfake AI – sąd walczy z cyfrową przemocą (graf. AI)
Sąd w Sewilli wydał wyrok w sprawie tworzenia i rozpowszechniania fałszywych, intymnych zdjęć wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Trzech młodych mężczyzn zostało skazanych m.in. na karę bezwzględnego więzienia oraz wieloletni zakaz korzystania z mediów społecznościowych. To wyraźny sygnał andaluzyjskiego wymiaru sprawiedliwości, że cyfrowa przemoc i tzw. deepfake porn nie będą traktowane jako „niewinne żarty”.
Świat

Filipińskie media huczą o Karolu Nawrockim. Jeden gest prezydenta zdobył ich serca

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty na Filipinach
Filipińskie media rozpisują się o Karolu Nawrockim. (fot. PAP/Mikołaj Bujak)
Podczas gdy w mediach społecznościowych furorę robiły urywki ze wspólnego treningu z Mannym Pacquiao, opiniotwórczy filipiński portal Rappler spojrzał na sprawę znacznie głębiej. Dziennikarze z Manili - zupełnie inaczej niż lewicowo-liberalne media z Polski - nie kryli uznania dla formatu dyplomacji, jaki zaprezentował Karol Nawrocki. Wskazują wprost: autentyczność, sportowy hart ducha i przełamywanie nudnego protokołu to klucz do zdobywania sympatii i budowania międzynarodowego prestiżu.