Strzelanina w katolickiej szkole. Nie żyje dwóch uczniów

Tragedia wydarzyła się w katolickiej szkole w mieście Zamboanga. Jego burmistrz Khymer Adan Olaso powiedział lokalnej rozgłośni, że uczeń dziewiątej klasy – co oznacza, że miał 14-16 lat – przemycił do szkoły karabin i pistolet.
Transmitował zbrodnię w internecie
Ok. 7:50 rano uczeń oddał strzał w kierunku nauczyciela, ale go nie trafił. Następnie wyszedł z klasy, wszedł do sąsiedniej i zastrzelił w niej jednego z uczniów dziesiątej klasy. Potem miał popełnić samobójstwo.
Napastnik w trakcie strzelaniny miał przyczepioną do ubrania kamerę, dzięki której transmitował na żywo na Facebooku to, co się dzieje. Jego konto w tym portalu zostało już zdezaktywowane, ale lokalne media pokazały drastyczne nagranie.
Śledztwo ma ustalić motyw
Po tym, gdy padły strzały, kilkuset uczniów zostały ewakuowane z budynku, a kolejne lekcje odwołano. Policja ogłosiła po kilku godzinach, że sytuacja jest pod kontrolą.
Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić motywy napastnika. Śledczy chcą ustalić także, skąd wziął broń – dotyczące jej przepisy są na Filipinach mocno restrykcyjne – i w jaki sposób przemycił ją na teren szkoły. Szef policji Jose Melencio Nartatez poprosił opinię publiczną, by nie udostępniała niepotwierdzonych informacji, nagrań i zdjęć. Obiecał, że władze zapewnią zweryfikowane informacje w odpowiednim czasie.
Szkolne masakry są na Filipinach rzadkie, ale nie bezprecedensowe. W czerwcu dwóch nastolatków zastrzeliło trzech uczniów szkoły publicznej w Tacloban i zraniło ok. 20 kolejnych. Obaj byli fanami brutalnej gry komputerowej Gorebox, która jest w tym kraju zakazana.
źr. wPolsce24 za DW











