Polska

Strzelanina pod Poznaniem! Kobieta walczy o życie, uzbrojony napastnik wciąż na wolności

opublikowano:
Radiowóz policyjny
Policja szuka sprawcy strzelaniny pod Poznaniem. (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
W Swarzędzu pod Poznaniem doszło do brutalnego ataku. Przypadkowy przechodzień odnalazł na klatce schodowej zakrwawioną, nieprzytomną 46-letnią kobietę z raną postrzałową głowy. Podczas gdy poszkodowana w stanie krytycznym walczy o życie w szpitalu, policja prowadzi zmasowaną obławę. Podejrzewany o ten czyn były partner kobiety wciąż pozostaje na wolności.

Do tragedii doszło w sobotę, 15 sierpnia. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu około godziny 15:25. W jednym z bloków mieszkalnych przy ulicy Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu przypadkowy przechodzień natknął się na drastyczny widok – na klatce schodowej leżała nieprzytomna, zakrwawiona kobieta.

Okazało się, że poszkodowana ma ranę postrzałową głowy. Na miejsce natychmiast wezwano służby. 46-letnia kobieta w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu została przetransportowana do szpitala. Jak wynika z informacji przekazanych w niedzielę rano, stan poszkodowanej nadal jest określany jako ciężki.

- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że obrażenia powstały w wyniku postrzału, prawdopodobnie sprawca użył do tego broni czarnoprochowej – poinformował sierżant Michał Wiśniowski z zespołu prasowego poznańskiej policji.

Wielka obława policji. W użyciu drony i psy tropiące

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Działania prowadzone są na ogromną skalę, a służby zaangażowały do nich zaawansowany sprzęt oraz wyspecjalizowane jednostki.

- Działania prowadzone są na lądzie, wodzie i z powietrza, przy użyciu dronów oraz psów tropiących – relacjonuje sierżant Wiśniowski.

Równolegle na klatce schodowej, gdzie doszło do tragedii, przez wiele godzin pracowali śledczy oraz technicy kryminalistyki. Ich zadaniem było zabezpieczenie śladów oraz drobiazgowe wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego brutalnego ataku.

Według nieoficjalnych ustaleń, sprawca po oddaniu strzału miał uciekać w kierunku Jeziora Swarzędzkiego. To prawdopodobnie tam koncentrują się wysiłki policjantów prowadzących obławę w terenie.

Kim jest sprawca? Policja zna tożsamość podejrzanego

Funkcjonariusze policji potwierdzają, że tożsamość poszukiwanego mężczyzny jest im doskonale znana. Trwają intensywne czynności zmierzające do jego zatrzymania. Choć sprawca wciąż przebywa na wolności, a policja nie wyklucza, że może być uzbrojony, służby starają się uspokoić mieszkańców.

- Poszukiwany mężczyzna znał się z tą kobietą od dłuższego czasu – wyjaśnił sierżant Michał Wiśniowski. Jak dodał, na ten moment nie ma żadnych przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że mężczyzna stanowi bezpośrednie zagrożenie dla innych osób.

Z nieoficjalnych informacji przekazywanych przez lokalne media wynika, że poszukiwany to były partner 46-latki, z którym rozstała się ona kilka miesięcy temu. Wszystko wskazuje więc na to, że tłem dramatu mogły być porachunki osobiste.

źr. wPolsce24 za Zero.pl

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.