Kupił na wyprzedaży brzydki obrazek. Okazało się, że jest warty fortunę

W lipcu rodzina z Michigan postanowiła zorganizować wyprzedaż przedmiotów, które odziedziczyła po zmarłym krewnym. Dom aukcyjny Freeman's ujawnił, że wziął w niej udział mężczyzna – jego tożsamości nie ujawniono – że od dawna bierze udział w takich wyprzedażach. Interesują go głównie winylowe płyty i meble z lat pięćdziesiątych.
Nikogo innego nie zainteresował
Tym razem jednak jego uwagę przyciągnął niewielki obraz. Przedstawiał muszelki na ciemnym tle. Wisiał w ciemnym rogu korytarza, który prowadził do garażu, w którym wystawiono towary na sprzedaż i nie zwrócił uwagi żadnego z uczestników tej wyprzedaży. Mężczyzna zapłacił za niego 30 dolarów.
Wkrótce potem odkrył na nim ledwo widoczny podpis – Abercrombie, '51, Żyjąca w latach 1909-1977 Gertrude Abercrombie była jedną z czołowych przedstawicielek amerykańskiego surrealizmu. Była także blisko związana z chicagowską sceną muzyczną. Organizowane przez nią przyjęcia przeszły do legendy, a ona sama była nazywana „królową bohemy”. Muszle były częstym motywem w jej sztuce.
Podczas rodzinnych wakacji w Milwaukee nabywca udał się do tamtejszego muzeum sztuki, gdzie akurat trwała wystawa jej prac. W katalogu wystawy znalazł kopię artykułu ze zdjęciem, które przedstawiało kupiony przez niego obraz. Artystka skończyła go w 1951 roku i wystawiła go publicznie sześć razy, żądając za niego od 50 do 150 dolarów – ok. 760 do 2 tys dol. po uwzględnieniu inflacji – jednak nikt się nie skusił. Później, gdy na skutek alkoholizmu znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, dała go lekarzowi w ramach honorarium za opiekę medyczną. Po jego śmierci pozostał własnością jego rodziny, aż do tej wyprzedaży.
Rekordowa cena
Uzbrojony w tę wiedzę mężczyzna zgłosił się do domu aukcyjnego Freeman's. Profesor historii sztuki Susan Weiniger, która specjalizuje się w pracach tej artystki, potwierdziła, że jest autentyczny, łącznie z ramą, w którą go oprawiono. Trafił też do konserwatora. Ten ujawnił, że zachował się w idealnym stanie, konieczne było jedynie jego wyczyszczenie i odświeżenie lakieru.
Obraz trafił na aukcję w czwartek. Dom aukcyjny szacował, że jest wart między 150 a 250 tys. dolarów. Licytacja była jednak wyjątkowo zacięta, a jej zwycięzca zapłacił ostatecznie aż 1,35 mln dolarów. To nowy rekord dla prac tej artystki – poprzedni pobito w zeszłym roku w domu aukcyjnym Sotheby's, gdzie za inny jej obraz zapłacono 1,02 mln dolarów.
źr. wPolsce24 za CNN









